Vademecum AudiolubaZ Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Artykuły, recenzje, opisy, poradniki

Autor tematu
Jackobtone
Junior Audiolub
Posty: 60
Rejestracja: sob 08 gru 2018, 16:24

#1 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Jackobtone » czw 05 wrz 2019, 21:34

Ostatnimi czasy w moim systemie audio nastąpiła ogromna zmiana, a właściwie przeniosłem się z jednego systemu na drugi zmieniając przy tym zarówno wzmacniacz, jak i kolumny. Po tytule tego wątku łatwo można wywnioskować, o jaką zmianę chodzi. :D Wzmacniacz Atoll IN200 Signature oraz kolumny Dynaudio X14 ustąpiły miejsce Brytyjczykom czyli Naimowi Nait XS-2 oraz kolumnom Neat Acoustics Motive SX2. Postaram się opisać co grało, co nie grało i jak gra to teraz.

Kwestia pierwsza - NEUTRALNOŚĆ/BARWA. Dąży do niej tzw. Hi-End czyli w skrócie mówiąc - lepiej się nie da. Oczywiście posiadanego przeze mnie sprzętu nie można zaliczyć do tej kategorii, nie tylko przez klasę, brzmienie, ale też... przez wartość rynkową poszczególnych składowych systemu :lol: Do sedna...
Połączenie A+D nie można nazwać naturalnym. Charakterystykę brzmienia Atolla określiłbym jako bardzo ciepłą, natomiast Dynaudio lekko ocieploną. Mówi się o pewnej tendencji w przypadku Atolli - im wyższy model tym cieplej grający. Nie wiem czy ma to odzwierciedlenie w rzeczywistości, ale byłem szczęśliwym właścicielem Atolla IN100SE i w kontekście IN200 Signature, jako cieplej grającego wybrałbym właśnie tego drugiego. Na początku zachwycałem się tym ciepłym graniem, ale z czasem zaczęło mnie trochę drażnić.
Wokale i instrumenty w sposób dosyć znaczny swoim brzmieniem odbiegały od rzeczywistości.
N+N pod tym względem (ale jak wyniknie później - pod wieloma innymi także) to przeciwieństwo A+D. Zdecydowanie grają chłodniej, ale przez to bardziej naturalnie. Neutralność, która nie kłuje w uszy, nie sprawia bólu, a naprawdę cieszy.

Druga kwestia - SCENA. W skrócie: jej szerokość, warstwowość, głębia, szczegółowość.
A+D to gwarancja bardzo ładnej sceny wybiegającej w szerz poza kolumny. Dźwięk pięknie się odeń odrywa i zmusza do "rozglądania się na boki". To zdecydowanie bardzo duży plus który kupił mnie przy odsłuchu i między innymi to dzięki niemu Atoll u mnie wylądował. Niestety szerokość sceny to nie wszystko. Scena jaką przedstawiał Atoll była mocno wypchnięta na słuchacza. Mi osobiście to przeszkadzało. Co więcej Atoll nie najlepiej radził sobie z przedstawianiem dalszych planów, przez co tworzyło się coś na kształt ściany zmieszanych dźwięków.
N+N w przeciwieństwie do A+D buduje scenę głównie między kolumnami. Znacznie lepiej natomiast rozbudowuje ją w głąb udostępniając kolejne plany. Dźwięki są bardziej poukładane tak jakby na swoich miejscach i nie ma tu odczucia tej przypadkowości co w połączeniu A+D. Scena jest również oddalona, znajduje się za kolumnami, dźwięk bardzo ładnie odrywa się od kolumn w tej osi. Kiedy słuchałem utworów na A+D wydawało mi się, że brzmienie jest bogate, szczegółowe. Tak to jest kiedy nie ma się punktu odniesienia. N+N gra zdecydowanie szczegółowiej, ale nie to jest taka natarczywa szczegółowość od której po chwili słuchania chce się wyłączyć sprzęt, nic podobnego. Jak na tacy zestawienie N+N wykłada różne dźwięki, smaczki, których w połączenie A+D dawało mało, bądź wcale - były rozmazane, nieczytelne, ginęły w natłoku innych dźwięków.

Trzecia kwestia - BAS Czyli jak szybki/wolny, precyzyjny/zaokrąglony i zróżnicowany on jest.
A+D i N+N to dwa, odległe od siebie światy. W połączeniu A+D basu było naprawdę dużo, jak na tak małe i niepozorne monitorki. Jest jednak kilka rzeczy, które mi nie podpasowały. Po pierwsze Atoll ma tendencję do podbijania średniego basu. Bas był przy tym mało zróżnicowany i nie schodził za nisko, omijał te najniższe częstotliwości swoim zaokrąglonym łukiem. Nie można go też zaliczyć do najszybszych. Jak trzeba było to oczywiście elegancko przyłoił biednym, małym Dynaudio, ale to uderzenie trochę się przeciągało, Atollowi się nie spieszyło. N+N to granie bardzo dynamicznie. Szybkie, niemalże punktowe, potężne uderzenia. Po raz pierwszy przy głośnym słuchaniu poczułem jak moje miejsce odsłuchu wpada w wibracje. Te nieduże głośniki w Neatach generują niesamowite ciśnienie, które wydostaje się przez BassReflex od spodu kolumn. Nie byłoby przesadą stwierdzenie, że to takie małe subwoofery. Nie schodzą nie wiadomo jak nisko, ale patrząc na gabaryty tych kolumn, nikt by ich o tak piękne zejście, jakie ma miejsce, nie podejrzewał. Bas jest bardzo ładnie zróżnicowany. Daje się zauważyć delikatne podbicie w średnim basie, ale i tak daleko mu do tego z A+D.

Kilka kwestii technicznych jeśli chodzi o sprzęt:
Atoll IN200 Signature lubi wywalać korki przy przełączaniu pstryczka 0-1 z tyłu i przy pierwszym uruchomieniu po włożeniu wtyczki do kontaktu. Jego dwa potężne trafa lubią pobuczeć co może nieco przeszkadzać w przypadku, gdy sprzęt stoi np. w sypialni.
Dynaudio X14 przy utworach z dominacją basu nad pozostałymi pasmami lubi się wzbudzać BassReflex. To nieduże kolumny i prawdopodobnie grały u mnie w za dużym pomieszczeniu. Przez to dało się słyszeć potocznie to określając "pierdzenie" negatywnie wpływając na doznania podczas odsłuchu. Skala dźwięku również nie powalała, co potwierdzałoby moją teorię o za dużym metrażu.
Naim Nait XS-2 nie ma na pilocie wyłącznika. To urządzenie non stop gotowe do pracy. Za pomoca pilota można wyłączyć podświetlenie panela sterowania, natomiast mimo to logo jest pernamentnie podświetlone. Nie przeszkadzało mi to jednak w nocy, także to wybaczalna kwestia. Zużycie prądu na biegu jałowym przy włączonym "Mute" i zgaszonym panelu sterowania, jak zapewnia producent, jest marginalne (z tego co się orientowałem mniejsze niż prądożernego Atolla w trybie stand by). Zauważyłem też u siebie problem z pętlą masy - w głośnikach dało się usłyszeć dźwięki jak pod linią wysokiego napięcia. Problem został rozwiązany przez "przejściówkę" bez uziemienia, którą wpiąłem między kabel Naima, a listwę zasilającą.
Neat Motive SX2 - do niczego nie mogę się doczepić, piękna stolarka, każdy detal dopracowany. No może jedna rzecz przeszkadza, a mianowicie ostrość kolców :) Przebiją niejedną wykładzinę, nie mówiąc już co się stanie z parkietem jak przypadkiem zsuną się z podkładek. /zmuszony byłem w związku z tym zamówić lepsze podkładki od tych obecnie przeze mnie posiadanych.

No i na zakończenie - podsumowanie...
Bardzo miło wspominam połączenie Atolla z Dynaudio, mimo wyżej wymienionych (w mojej ocenie) wad. To co dla mnie jest niedoskonałością, dla kogoś innego może być złapanym za uszy "króliczkiem", końcem wyścigu za systemem idealnym. Grałem na Atollu przeszło 8 miesięcy i nie żałuję, że wtedy, po odsłuchu zabrałem właśnie go, a nie opisywanego tutaj Naima. Wcześniej Atoll grał z kolumnami Dali Zensor 7, ale nie było to najlepsze połączenie i korzystając z promocji kupiłem Dynaudio X14. Brzmienie zestawienia Atolla z Dynaudio poszerzyło moje doświadczenie w strefie audio i ukierunkowało mnie na tego gonionego przeze mnie króliczka. Atoll i Dynaudio to muzykalne połączenie, ale brakowało tego drajwu, polotu, tej frajdy ze słuchania muzyki. To właśnie dał mi Naim z Neatami. Ktoś by napisał "zaraz zaraz, przecież Atoll na papierze ma 120W, a Naim zaledwie 70W". Prawdę mówiąc nie zauważam różnicy, a nawet gdyby ktoś w ciemno zapytał mnie, które urządzenie jest mocniejsze - wskazałbym Naima. To wrażenie zapewne odnoszę przez tę niesamowitą dynamikę Naima. Głowa ochoczo rusza się w trakcie słuchania muzyki, a palce same z siebie wystukują rytm. Neaty mają niecałe 770cm wysokości. Cieszą oko, wywołują uśmiech na twarzy i pozytywnie zaskakują skalą i jakością wydostającego się zeń dźwięku.
Kolumny się wygrzewają i jestem bardzo ciekaw jak zabrzmią gdy proces ten dobiegnie końca. Jestem niesamowicie zadowolony z zakupu, mimo że Neaty kupiłem zupełnie w ciemno, bazując tylko na anglojęzycznym forum Naima. Wahałem się, czy nie będą za małe mając na uwadze fakt, że kiedyś przecież stały na tym samym miejscu całkiem spore Zensory 7, ale tak naprawdę szkoda czasu na takie porównanie bo Z7 tym SX2 do pięt nie dorastają. Strzał w 10.

Jeszcze jedno. Naima kupiłem używanego, sześciomiesięcznego, na gwarancji. Neaty udało mi się kupić nowe, na gwarancji, w promocji, za około 60% ceny rynkowej.

Zarówno w przypadku połączenia Atolla IN200 Signature z Dynaudio X14, jak i Naima XS-2 z Neatami Motive SX2 za źródło służyła mi Yamaha WXC-50 (Spotify + nieskompresowane pliki flac z Synology). Kolumny łączyłem ze wzmacniaczem srebrnymi Nordostami Red Dawn. Interkonekty to (póki co - będę zmieniać) Melodika MD2R10 Purple Rain.

Pomieszczenie, w którym słucham muzyki to moja sypialnia, nie jest w żaden sposób zaadaptowana akustycznie.
Załączniki
IMG_1887.jpg
Lekko pochylona do tyłu konstrukcja
IMG_1886.jpg
Naim XS-2 + Neat SX2
IMG_7057.jpg
IN200 Signature + Dynaudio X14
IMG_7056.jpg
Dynaudii X14 - małe, niepozorne monitorki
IMG_7053.jpg
IN200 Signature + Dynaudio X14


Autor tematu
Jackobtone
Junior Audiolub
Posty: 60
Rejestracja: sob 08 gru 2018, 16:24

#2 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Jackobtone » pt 06 wrz 2019, 11:29

Do Naima XS-2 będę szukał używanego zasilacza zewnętrznego Naim Flatcap XS. Podzielę się w tym wątku obserwacjami po jego podpięciu.

Kolumny wciąż są wygrzewane i już teraz można zauważyć zaskakujące zmiany. Przede wszystkim góra zaczęła być bardziej jedwabista, mniej ostra.

Zamieszczam jeszcze kilka zdjęć systemu. Przepraszam za kurz, ale jestem w trakcie wymiany okien dachowych i pyli się non stop :?
Zmieniłem ustawienie kolumn, są teraz skierowane na słuchacza. To również znacząco wpłynęło na brzmienie, dużo zmieniło w odbiorze.
Załączniki
IMG_1912.jpg
IMG_1911.jpg
IMG_1910.jpg
IMG_1909.jpg
IMG_1908.jpg

Awatar użytkownika

Sofokles
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 129
Rejestracja: wt 30 kwie 2019, 17:14

#3 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Sofokles » pt 06 wrz 2019, 15:04

Kurka, a się narobiłeś. Przedstawienie systemów pierwszorzędne, podział i opis też. Klarownie napisane i klasa jest.
Nie jestem zwolennikiem Atoli itp. Nie mój budżet i wolę małe firmy, prototypy, ale nie to chciałem.

Jedna sprawa do czego mogę się przyczepić to wnioski między poszczególnymi urządzeniami, bez znaczenia jakie systemy się równa ze sobą.
A mi chodzi o to, że jak ma się głośniki i wzmacniacz "X" oraz głośniki i wzmacniacz "Y" to nie da się porównać poszczególnych elementów oddzielnie jak się nie poprzełocza wszystkiego ze wszystkim. Bo np jak mówisz o A+D to skąd wiesz czy słaby bas jest cechą wzmacniacza czy głośników ? Albo scena, albo kupa innych rzeczy ?

Ja sobie myślę, że te dwa zestawy można równać ze sobą jako całość a nie jako oddzielne elementy. Czyli zestaw X z zestawem Y jako dwa brzmienia. Jak byś pokusił się o łączenie naprzemienne i mieszanie zestawów to można poznać cechy pojedynczych elementów ale tylko pobieżnie.
Głośniki x14 są bardzo słabym elementem z uwagi na konstrukcję, głośnik wpływa na brzmienie mocno i on tu gra pierwsze skrzypce. Nie da się powiedzieć o wzmacniaczach nic, jak nie podłączy się ich do tych samych kilku kolumn, bo nie z każdymi się musi zgrać.
A jak chcesz poznać głośniki to trzeba je połączyć do kilku różnych wzmacniaczy- dopiero dobrze ocenisz kolumnę.

Dawniej na jednym z małych forów przeczytałem jak to brzmi wzmacniacz gdzie mówiący o tym nie znał kolumn i słyszał je pierwszy raz. Kupa cech brzmienia wzmacniacza, a kolumny jakieś tam były. Ciekawe skąd ten "wróżbita" wiedział co jest cechą głośnika a co wzmaka ;)

Ale opis dwóch systemów, ich brzmień bardzo ciekawy i dobry. Warunki akustyczne masz bardzo niekorzystne. Coś myślisz o tym ? Zysk gwarantowany za małą kasę. Zestaw fajny.

Niedawno łączyłem pewien włoski wzmak za około 5 tysia euro do kilku kolumn. Wzmak grał dużo inaczej w różnymi głośnikami. A powinienem teraz napisać, że to kolumny inaczej grały. Grania wzmaka nie poznałem, poznałem granie różnych zestawów ze sobą i uważam, że tylko tak można to do siebie dobierać.

Też nie powinno się przeznaczać ileś tam kasy na to, a procent tego, czy więcej, czy m niej na to (np więcej głośnik, mniej wzmak).
Każdy system trzeba łączyć różnie nie patrząc na kasę (ale nie że jakąś tandetę). Czasami wyjdzie, że to wzmak będzie trochę droższy od głośników, czasami odwrotnie, a czasami wyjdzie, że kabel będzie tak tani, że aż nie pasuje do zestawu, a czasami będzie w cenie blisko wzmaka. Nie ma żadnej reguły i dlatego wszystko ze wszystkim trzeba sprawdzić samemu i samemu dobrać sprzęt nie patrząc żeby zachować jakieś śmieszne podziały budżetów.

Ale co by nie było to opis pierwszorzędny. Uchwycone w cel. Sam piszę (pisałem) recki sprzętów, to trudne i czasochłone zajęcie. Recka fajna ! Gratuluję.
To co piszę na forum audiolub.pl jest moją prywatną opinią. Nie każdy musi się z nią zgodzić, nie każdy musi się z nią niezgodzić.
Polecam tekst o „Wróżbitach w audio”: viewtopic.php?f=5&t=932#p12895


Autor tematu
Jackobtone
Junior Audiolub
Posty: 60
Rejestracja: sob 08 gru 2018, 16:24

#4 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Jackobtone » pt 06 wrz 2019, 15:59

Bardzo dziękuję za miłe słowa :) Recenzja miała pojawić się pod koniec września, ale udało mi się wygospodarować wczoraj chwilę czasu.

Co do przyczepiania się - jest w tym oczywiście racja. Z pewnością dla testu połączyłbym Atolla z Neatami, oraz Naima z Dynaudio, ale żeby móc kupić nowy system musiałem niestety najpierw sprzedać stary - ograniczony budżet. Trochę się usprawiedliwię - słuchałem Atolla z kilkoma różnymi kolumnami, a Dynaudio z różnymi wzmacniaczami. Atolla słuchałem (poza Dynaudio X14) między innymi ze wspomnianymi wcześniej Dali Zensor 7, a także KEF R300, Audio Academy Dione II, Audio Academy Hyperion IV Plus, Audiovector QR5, Focal Chorus 836V i Focal Aria 906, a także Aria 936. Poznałem dzięki temu jego charakterystykę brzmienia. Podobnie z Dynaudio. Słuchałem ich ze wzmacniaczem NAD C356BEE, Vincent SV-227, Yamaha A-S2000, Atoll IN100SE i tym tytułowym - IN200 Signature. Stąd moje uwagi co do brzmienia poszczególnych elementów systemu. Także to nie takie tam czepialstwo ale spostrzeżenia oparte na doświadczeniu zarówno z Atollem, jak i Dynaudio :)

W kwestii akustyki - oczywiście chętnie bym coś zrobił, ale nie wiem jak się za to zabrać, od czego zacząć i na czym się skupić. Zdaję sobie sprawę z tego, że akustyka tego pomieszczenia jest do niczego. Dwa skosy na suficie, dosyć nieregularny kształt pokoju, bo to prostokąt z niewielką wnęką na wysokości drzwi. Za jakiś czas będę się stąd wyprowadzał, więc też nie chcę zostawić rodzicom ścian pooklejanych absorberami :lol:

Co do kabli RCA Melodika, o których pisałem... Niepostrzeżenie przechodziły z systemu na system, ale zostały dzisiaj sprzedane. Muszę się teraz przemęczyć ze zwykłymi, najtańszymi, miedzianymi kabelkami RCA. Pod koniec przyszłego tygodnia ugoszczę własnoręcznie zrobione, metrowe kable TA Kable II Gemini, których twórcą jest Pan Grzegorz Kański - właściciel sklepu Trans Audio HI-FI we Wrocławiu. Jestem niesamowicie ciekaw, jak zagra z nimi system.

Tak na marginesie - połączenie Atolla IN100SE, IN200 Signature z Audio Academy Hyperion IV Plus to moim zdaniem bardzo ciekawe, angażujące brzmienie. Początkowo po zakupie Atolli właśnie na te kolumny się nastawiałem, ale wygrał ze mną ograniczony budżet. Poza tym zdawałem sobie sprawę z faktu, że te Hyperiony mogą się okazać za duże do pokoju, w którym by stanęły. Również połączenie Naima z Dynaudio podobno (nie słuchałem) można uznać za udane.

Jeszcze raz dziękuję za słowa uznania!

Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 232
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#5 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Mały 75 » pt 06 wrz 2019, 16:26

Może nie do końca w temacie ale co powiesz o połączeniu właśnie Atolla z Audiovector. Pzdr Kuba :mrgreen:
A i gratulacje nowego audio, parę godzin nowej radochy przy odsłuchach bedzie 👍


Autor tematu
Jackobtone
Junior Audiolub
Posty: 60
Rejestracja: sob 08 gru 2018, 16:24

#6 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Jackobtone » pt 06 wrz 2019, 17:01

Słuchałem tego połączenia już jakiś czas temu, ale w pamięć zapadła mi krzykliwość i natarczywość wysokich. Audiovectory to bardzo jasne kolumny, Atoll też stoi po jaśniejszej stronie mocy. Po niedługiej chwili słuchania bolały uszy i nie nazwałbym tego przyjemnym doznaniem. Słuchałem też z Atollem IN100SE Audiovectorów Ki3 Signature i spostrzeżenia pod względem góry były podobne. Do nich na moje ucho pasowałby raczej ciemniej grający wzmacniacz. To bardzo dobre kolumny, ale nie dogadywały się z Atollem. Oczywiście to, że mi takie połączenie nie pasuje, nie oznacza, że komuś innemu nie przypadnie do gustu.
Jeśli szukasz czegoś pod swojego Atolla zamiast Dyniek, to polecam sprawdzić to o czym pisałem, czyli Audio Academy. W sieci poza Hyperionami IV Plus wciąż dostępna jest znacznie tańsza wersja bez plusa - nieco starsza generacja (w nowej generacji zmiany dotyczyły przetwornika/ów z tego co się orientuję). Nie słuchałem nigdy Phoebe III / III Plus (chociaż zawsze mnie kusiło), ale jeśli szkoła brzmienia jest ta sama to też mają prawo bardzo fajnie zagrać. Oczywiście nie namawiam :D

Dzięki Marku! Radochy jest co niemiara!

Awatar użytkownika

Sofokles
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 129
Rejestracja: wt 30 kwie 2019, 17:14

#7 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Sofokles » pt 06 wrz 2019, 17:25

A to nie wiedziałem, że głośniki były różne. Także ok, swój zarzut wygładzam ;)
PRzesiadłeś się na inny sprzęt, przyzwyczajenia jeszcze do nowości trzeba wyczekać. Akustyka podła, ale jak będzie przeprowadzka to nie ma co myśleć. W następnym pokoju można się skupić. Absorbery w takim pokoju, czy innym sprawdzą się, szkody nie będzie. Warunek, że muszą być dobre.

Atoll nie jest sprzętem wyśmienitym jak czasami się czyta. Nie ma wyśmienitych sprzętów w cenie 2-3 tysia euro. Atoll jest ok w swojej kasie, tylko ok, żaden to cud. Ale zaraz się posypią grzmoty uważających Atolle za cuda, szczególnie właścicieli :D Jest ok, ale bez jaj, nie ma w tej cenie HiEnd.
To co piszę na forum audiolub.pl jest moją prywatną opinią. Nie każdy musi się z nią zgodzić, nie każdy musi się z nią niezgodzić.
Polecam tekst o „Wróżbitach w audio”: viewtopic.php?f=5&t=932#p12895

Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 232
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#8 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Mały 75 » pt 06 wrz 2019, 17:40

A widzisz Kuba 😉, i wszyscy czytający powinni wyciągać wnioski z takich rozmów, nikt tu niczego nie poleca i nie wciska na siłę, wymienia się tylko spostrzeżeniami 👍
Atoll +dynaudio nie napisze że to słabe jest, bo pamiętam jak się zachwycales tym brzmieniem ale dla mnie połączenie zupełnie nie trafione, ja oczekuje czegoś zupełnie innego i myślę że całkiem możliwe iż to właśnie Audiovector wstrzeliłby się w moje nie wyrafinowane gusta 🤔. Pzdr
Ps
No ja @Sofokles poruszam się w tej grupie cenowej nawet niżej 😁 Atoll to sprzęt jak każdy inny ma + i - miałem marantza, advance, creeka, Cambridge i każdy ma bolaczki 😉 daleko mi do zachwytów.
Dlatego każdy musi szukać swojego, bo dla mnie może być rewelacyjnie a 5 osób uzna to za totalna klapę.

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#9 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Simpson » pt 06 wrz 2019, 17:56

@Sofokles , co ma się posypać ??? :D
Też mam Atoll'a, a nawet trzy ;) i wcale nie twierdzę, że są cudowne. Są zacne w swojej cenie, ale tak jak pisze @Mały 75 , też ma swoje bolączki, jak chyba wszystko. O budżecie nie zapominajmy, to jakieś niecałe dwa "tysia" euro ;)

@Jackobtone , bardzo dobry opis. Świetnie napisane prostym językiem, bez cwaniakowania wyłudzanym słownictwem, gdzie często sam autor nie wie co chce napisać. Dobrze podzielone tematycznie, są foty :mrgreen: A najważniejsze, że jest szczerość i własne przemyślenia ! Ja na razie tkwię z IN200, ale już po głowie mi chodzi przesiadka, a mam trzy modele na celowniku. Ale to jeszcze nie teraz.

Nad akustyką koniecznie trzeba pomyśleć, ale może faktycznie w przyszłości, choć absorbery w ilości 2 sztuk - stojące na ziemi przydadzą się i tu i tam. Zawsze można wypróbować, w razie co odesłać. Choć sądzę, że odsyłka raczej w grę nie wchodzi przy zakupie dobrych pochłaniaczy.

Skos, narożnik, surowy wystrój i brak symetrii. Dużo złych cech, absorbery powinny to nieco zniwelować, ale jak wiadomo, reguły nie ma.

@Jackobtone , oczywiście na test RCA w nowym systemie- test porównawczy - czekam także ;)


Autor tematu
Jackobtone
Junior Audiolub
Posty: 60
Rejestracja: sob 08 gru 2018, 16:24

#10 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Jackobtone » pt 06 wrz 2019, 19:39

@Mały 75 Zachwycałem się Dynaudio, to prawda. Nadal darzę je dużym szacunkiem. To był dla mnie ogromny przeskok jakościowy po przejściu z Zensorów 7. Z czasem jednak zacząłem dostrzegać wady X14 no i przestało być tak kolorowo. Może faktycznie skoro Dynaudio Ci nie przypasowało to warto pójść w zupełnie innym kierunku. W takich okolicznościach AA też może nie przypaść Ci do gustu. Może KEF? A może faktycznie ta wstęga w Audiovectorze najbardziej będzie Ci odpowiadała 🤔 Ciekaw jestem na co się zdecydujesz!

@Simpson Dziękuję za docenienie moich wypocin! Tym co usłyszę po zmianie kabli też oczywiście się podzielę. Zdradzisz nam, co masz na oku, czy na razie ma to być tajemnicą? 😉

Co do Atolla - to nie są złe wzmacniacze. Na IN200 uwielbiałem damskie wokale które brzmiały obłędnie. Tu ocieplenie akurat sprzyjało pozytywnemu odbiorowi 😃 Jak już zostało to napisane Atoll ma swoje wady i zalety, ale jego brzmienie jak najbardziej ma prawo mieć swoich zwolenników.

Mam jeden, duży absorber - 220x160cm - moje łóżko stojące na przeciwko całego sprzętu. Ściana za kolumnami i po prawej stronie jest goła, ale pokój nie stoi pusty. Biurko, szafki, wysoka szafa z książkami, pułki wiszące z książkami, miejsce gdzie trzymam ozdobne poduchy, własnej roboty ramka ze ulubionymi zdjęciami które udało mi się strzelić. Pokazałbym jak to wygląda, ale najpierw musiałbym tu posprzątać 😅 Przydałoby się na pewno coś za oparcie łóżka wstawić bo ta ściana jest zgubna w kwestii akustyki. No i pewnie na ścianie przy prawej kolumnie również. Pomyślę jeszcze jak to zrobić.
Póki co czekam na kable, potem planuję zakup zasilacza Flatcap do Naima żeby zobaczyć z czym to się je. Wydatków sporo, a budżet mocno uszczuplony w chwili obecnej.

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#11 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Simpson » pt 06 wrz 2019, 20:15

Jackobtone pisze:
pt 06 wrz 2019, 19:39
Zdradzisz nam, co masz na oku, czy na razie ma to być tajemnicą? 😉
Generalnie tajemnica ;) W tym roku nie zrealizuję, w następnym nie wiem...

Generalnie już zapełniam sobie listę na odsłuchy. To co mogę zdradzić na tą chwilę, co koniecznie na odsłuch trafi to klocek pewnej zacnej marki, o której jakiś czas temu wspomniał @Sofokles i może zdradzi coś więcej ? Jakieś wrażenia ? Ostatnio o jakimś "włochu" było wspomniane przez niego.

...a mam na myśli pewien "uśmiechnięty"- jak to mówią wzmacniacz- czyli coś ze stajni Audia Flight. Oczywiście to tylko jeden z wielu, które odsłucham. Ale jeszcze szczegółów nie chcę zdradzać, kiedyś przyjdzie czas ;)

Co do Atoll'a- fakt, są kawałki brzmiące obłędnie. Ale powiem Ci, że "otwarcie brzmienia" mojego całego zestawu nastąpiło dopiero po "zrobieniu" akustyki. System nabrał zupełnie innej klasy. Z akustyką i bez - to dwa zupełnie różnie brzmiące systemy, niepodobne do siebie. Samo wyniesienie "Grand Absorberów" i następnie ich wniesienie powoduje znaczący przeskok, czego świadkami kilku uczestników forum.

Jeśli teraz podoba Ci się brzmienie, to aż zazdroszczę wrażeń, gdy popracujesz nad akustyką.

Awatar użytkownika

DiBatonio
Junior Audiolub
Posty: 78
Rejestracja: sob 13 sty 2018, 17:49
Kontakt:

#12 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: DiBatonio » sob 07 wrz 2019, 01:02

Sofokles pisze:
pt 06 wrz 2019, 17:25
Atoll nie jest sprzętem wyśmienitym jak czasami się czyta. Nie ma wyśmienitych sprzętów w cenie 2-3 tysia euro. Atoll jest ok w swojej kasie, tylko ok, żaden to cud. Ale zaraz się posypią grzmoty uważających Atolle za cuda, szczególnie właścicieli :D Jest ok, ale bez jaj, nie ma w tej cenie HiEnd.
Oj tam zaraz grzmoty, mam Atolla i mam Moona, wolę jednak tego drugiego.
Ale Atolla też miło wspominam, fakt szału nie ma na tle innych zacnych marek, ale w swojej cenie to dobra elektronika.
😁

Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 232
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#13 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Mały 75 » sob 07 wrz 2019, 08:17

@DiBatonio
Ale masz chyba końcówkę?
A myślisz że z fajnym pre np końcówki atolla zagrają dobrym dźwiękiem, czy niedociągnięcia w dźwięku to też bolaczki samej końcówki i lepsze pre od Atoll- owego nic nie pomoże?
Pzdr

Awatar użytkownika

Sofokles
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 129
Rejestracja: wt 30 kwie 2019, 17:14

#14 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Sofokles » wt 10 wrz 2019, 19:58

A tak, Audia Flight była sprawdzona przeze mnie - koledze recenzowałem z powodu na budżet. Jak zagra- zależy od tego gdzie będzie grać, wzmacniacz dziwnie ciekawy w tej cenie, nie dla każdego, konieczny do przesłuchania u siebie jak to jest max w kasie na wzmaka, a kto wie, może zapasuje ?
W ciemno na pewno nie odważę się polecić kolukolwiek, ale za takie nieduże tysie warto słuchnąć.
To co piszę na forum audiolub.pl jest moją prywatną opinią. Nie każdy musi się z nią zgodzić, nie każdy musi się z nią niezgodzić.
Polecam tekst o „Wróżbitach w audio”: viewtopic.php?f=5&t=932#p12895

Awatar użytkownika

Sofokles
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 129
Rejestracja: wt 30 kwie 2019, 17:14

#15 Z Atolla i Dynaudio na Naim i Neat

Post autor: Sofokles » śr 11 wrz 2019, 07:51

@Mały 75 , w swojej cenie końcówka Atoll może być. Dobry pre, głośniki dobrać pod Atolla i będzie wystarczająco dobrze, ale trzeba pre i głośniki słuchać u siebie. Możesz na tym system budować z powodzeniem, tym bardziej, że to głośniki najbardziej narzucą Ci charakter brzmienia.
To co piszę na forum audiolub.pl jest moją prywatną opinią. Nie każdy musi się z nią zgodzić, nie każdy musi się z nią niezgodzić.
Polecam tekst o „Wróżbitach w audio”: viewtopic.php?f=5&t=932#p12895

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości