AkustykaAdaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Wszelkie zagadnienia związane z akustyką pomieszczeń, ich urządzaniem, prawidłowym rozmieszczaniem kolumn głośnikowych, stosowaniem paneli tłumiących, rozpraszających, itp.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#1 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Simpson » pt 07 cze 2019, 18:30


Przymierzam się do profesjonalnego wykonania adaptacji akustycznej w nowym miejscu odsłuchowym. Oczywiście nie pytam o receptę typu: absorber tu, dyfuzor tam, pułapka basowa jeszcze gdzieś indziej.
Bardziej chodzi mi o kroki jakie najlepiej wykonać, aby to wszystko dobrze poskładać.

Pomieszczenie odsłuchowe to metraż około 30m2, duże drzwi balkonowe, powierzchnia otwarta (przedłużenie pomieszczenia do komunikacji oraz dużej kuchni, teren otwarty). W tym terenie otwartym przewiduję pierwsze problemy.

Kolejna nietypowa sytuacja to sufit. Tak jak widać na projekcie niżej- będzie to powierzchnia niezabudowana do samej góry (jedynie jętki), zaś do samej góry będzie coś w okolicy 6 metrów.

Będzie to poddasze, lecz skosów praktycznie nie będzie (poza górną częścią od wysokości około 3 metrów).

Strop wykonany standardowo – płyta OSB, wełna. Ściany boczne zewnętrzne, cała powierzchnia dachu niestandardowo – wełna celulozowa, gęstość w granicy 60kg/m3, ale za G/K, OSB. Działówki standard- płyta G/K może z wypełnieniem.

Wiem, że temat trudny, toteż zastanawiam się (już od roku), nad niedrogim, dobrym sprzętem pomiarowym (m.in. wiem co to jest STI, współczynniki transmisji , czas pogłosu, potrafię czytać i interpretować waterfall).
Sądzę, że odwlekane kupno zestawu pomiarowego właśnie teraz nastąpi.

Nie ukrywam, że styl pisania @Sofokles 'a może być różnie interpretowany, niemniej jednak z tego co czytam nie wstydzę się przyznać, że wiedza (poza „lekkimi” wplatanymi docinkami, co jest w mojej opinii zbędne i naprawdę niepotrzebne) na tą chwilę jest ...interesująca.

O gustach i wymaganiach dźwiękowych nie będę pisał, bo to nie ma znaczenia, poniżej wklejam rzut z góry pomieszczenia, oraz konstrukcję zewnętrzną, co na pewno ułatwi zobrazowanie finalnego wyglądu pomieszczenia.

Wyprzedzając pytania:

- Tak, kolumny będą podłogowe (choć podstawkowy AudioSolutions Figaro czaruje).
- Na sprzęt pomiarowy nie chciałbym wydawać więcej niż 1000 zł, ale jeśli wydatek 2000 zł będzie uzasadniony to temat przemyślę.

Posiadane obecnie dyfuzory Skyline oraz „Grand Absorber” -y jak najbardziej do wykorzystania.

Rzut z góry:

zd 1.jpg
Rzut z góry

Rzut konstrukcji zewnętrznej:

zd 2.jpg
Rzut konstrukcji zewnętrznej


Oczywiście zachęcam każdego do dyskusji, czym więcej głów – tym lepiej.

PS. @Sofokles. Taka prośba, jeśli zechcesz zabrać zdanie w temacie, możemy trzymać się tylko tematu bez przykładów z innych miejsc w sieci ?



seb
Junior Audiolub
Posty: 93
Rejestracja: pt 08 cze 2018, 23:44
Lokalizacja: Olsztyn

#2 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: seb » pt 07 cze 2019, 22:28

Ty o Sofoklesie czy adaptacji? Pogubiłem się trochę.
Co do strojenia, to może zatrudnij kogoś od adaptacji opery :mrgreen: ? Będzie pewnie najbardziej solidnie. Albo wypasione kolumny, zamiast tych wszystkich bajerów, ficzerów i innych gadżetów? Taką mam koncepcję ;)

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#3 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Simpson » pt 07 cze 2019, 22:47

@seb , adaptacja opery, sal koncertowych to zupełnie inne zagadnienia i zupełnie inne tematy, które nie sprawdzają się w typowych pomieszczeniach. Tam działają zupełnie inne prawidłowości, temu dużym błędem jest przenosić pomysły z opery do pomieszczeń mieszkalnych. Zaś nawet wypasione kolumny bez dobrej akustyki nie pokażą nigdy tego, co pokazać mogą.

Wiele razy pisałem, że w mojej opinii akustyka to więcej niż 50% sukcesu (ile dokładnie? Nie wiem, ale na pewno ważniejsza od sprzętu). Może nie sukcesu, zaś prawidłowego przekazu. Jeśli pójdzie wydać więcej na akustykę niż na sprzęt, to zapewne tak zrobię.

Wiem jak to jest spostrzegane. Lepiej powiedzieć, że ma się wzmacniacz za 12 tyś zł niż powiedzieć, że wzmacniacz kosztował 5 tyś zł, a panele 7 tyś zł. Temu lepiej, bo często osoby słyszące droższy zestaw od razu nastawiają się, że zapewne jest lepiej. Akustyka+ tańszy zestaw wielu osobom wyda się gorszym pomysłem niż sam, porządny (dużo droższy) wzmacniacz. @seb zapomniałeś ile są w stanie wprowadzić do brzmienia systemu Grand Absorbery, które nie kosztują nawet tysiąca złotych ?


seb
Junior Audiolub
Posty: 93
Rejestracja: pt 08 cze 2018, 23:44
Lokalizacja: Olsztyn

#4 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: seb » pt 07 cze 2019, 23:44

Żartów nie czujesz. Chodzi mi o to, że jakoś nie podoba mi się pomysł zagracania domu, tylko po to, żeby dźwięk był perfekcyjny. Chociaż dobrze go mieć. Ale to jest twój dom. Albo może spróbować załatwić akustykę czymś w rodzaju np Nad C658? Tyle, że to niekoszerne jest.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#5 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Simpson » pt 07 cze 2019, 23:50

@seb , mało komu podoba się zagracanie, ale przemyślana akustyka nie musi zagracać, a wręcz przeciwnie, może świetnie wyglądać. Tak, czy inaczej - albo rybki, albo akwarium.

Hmm, wiem, że ten NAD od dawna chodzi Ci po głowie ;) Będę dopingował !!!

Awatar użytkownika

Kubakk
Początkujący Audiolub
Posty: 28
Rejestracja: czw 06 wrz 2018, 20:59

#6 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Kubakk » sob 08 cze 2019, 15:54

Wszystko zależy jakie meble mamy w pokoju , bo jak mało to tylko ustroje akustyczne są w stanie coś pomóc.
Z innej strony w najlepszym salonie audio @Kraków mieli "topową" adaptację , pełen wypas , grało tak kiepsko ,że by odsłuchać cokolwiek trzeba było chodzić po pomieszczeniu. Parę tyg/miesięcy temu widziałem iż zmienili o 90st. ustawienie by to poprawić , czy pomogło nie wiem :roll:
Ja u siebie mam sporo mebelków , na tył niedługo pójdzie półka , a potem może jakiś ustrój-obraz z pianki by przy okazji ładnie wyglądało

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#7 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Simpson » sob 08 cze 2019, 17:27

@Kubakk takie topowe adaptacje też widziałem. Ładnie wyglądają, drogie i na tym euforia się kończy. Częste to zjawisko, że adaptuje się "na oko" i często poza wyglądem nie ma co dużo oczekiwać. Najlepszym przykładem jest miejsce montowania dyfuzora Skyline. Często są to wyjątkowo ładne dyfuzory, jedne z ładniejszych. Najczęściej jednak można je znaleźć z przodu, na scianie pomiędzy kolumnami. Jednak najlepsze ich miejsce montażu to ściana na słuchaczem. Tam już oka tak nie cieszą, ale tam właśnie działają najlepiej.

Kolego. Zadnych pianek! Produkty piankowe w akustyce nie powinny mieć miejsca. Pianka to dobra jest do nurkowania, leżenia na niej, ale broń Boże nie do akustyki. ;)

Awatar użytkownika

Sofokles
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 129
Rejestracja: wt 30 kwie 2019, 17:14

#8 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Sofokles » wt 11 cze 2019, 08:46

Sprawa nie będzie łatwa o czym powinieneś wiedzieć. Wywróżyć się nie da jak dźwięk się zachowa oraz jakie będzie panować środowisko akustyczne.
Gdzieś wyczytałem, że ktoś radzi jakieś kalkulatory i inne bzdury. Żadne kalkulatory. Nie ma czegoś takiego jak kalkulator do takich celów. Gdyby był to musiałby skanować cały pokój w 3d razem z badaniem materiałów znajdujących się w pokoju -ich właściwości akustycznych i rozmieszczeniu ich , i tak niebyłby to żaden wiarygodny wynik. Jak ktoś wierzy że jak poda wymiary do kalkulatora i kalkulator znajdzie receptę, to jest naiwny. Szok.

Ja bym kupił sprzęt do pomiarów akustycznych. On nie musi być drogi, bo elektronika obecnie jest dobra.
1, czy 2 tysia to żadna różnica w sprzęcie pomiarowym. Bardzo dobry sprzęt to kasa w dziesiątkach tysi, samo oprogramowanie to duże tysiące. Do celów domowych okolice 1000 zł - 1500 zł są dobre. Później zobaczę co można kupić i podrzucę linki. Może masz jakieś typy i już coś patrzyłeś ze sprzętu pomiar. ?

W takim pokoju to tylko dość duże podłogówki, a jakie to sobie usłyszysz na miejscu, bo chyba tak będziesz dobuierać sprzęt ?

Jak będę miał czas to pomogę w konfiguracjach sprzętu, programów.

Te ustroje co masz wykorzysta się to ich nie wyrzucaj. W tylu metrach trzeba będzie dostawić więcej i bez obawy o "zabicie" dźwięku, tak jak czasami sugerują różni urzytkownicy forów. Pierwszy pomiar wykonać trzeba w "goliźnie", dalej tylko z wyposażeniem, dalej z tymi ustrojami co masz. Pomiarów trzeba zrobić dużo w różnych miejscach - do 1-2 metrów w promieniu. Około 6-8 punktów i każdy punkt mierzyć kilkanaście razy i uśrednić wskazania. To będzie bardzo dobry materiał do analizy, co pokaże dużo o pokoju i jego możliwościach.
To co piszę na forum audiolub.pl jest moją prywatną opinią. Nie każdy musi się z nią zgodzić, nie każdy musi się z nią niezgodzić.
Polecam tekst o „Wróżbitach w audio”: viewtopic.php?f=5&t=932#p12895

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#9 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Simpson » wt 11 cze 2019, 22:27

Myślę o jakimś niedrogim mikrofonie pojemnościowym o charakterystyce dookólnej oraz zasilaniu Phantom. Może coś takiego:

BEHRINGER ECM8000

https://supersound.pl/14187-behringer-e ... gIqtPD_BwE

Oraz karcie dźwiękowej, może jakiś interface z Phantom. Coś w stylu:

https://allegro.pl/oferta/interfejs-beh ... gIDLPD_BwE

Może:

https://sklepmuzyczny.pl/produkt/17128, ... -2gen.html


Jeszcze ciągle nad tym myślę.


PASJA-AUDIO
Nowicjusz Audiolub
Posty: 2
Rejestracja: śr 12 cze 2019, 09:58

#10 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: PASJA-AUDIO » śr 12 cze 2019, 10:14

Witam.
Potwierdzam Twoje spostrzeżenia że akustyka jest najważniejsza dla czerpania największej przyjemności ze sluchania muzyki w domu, na koncercie też zresztą dobra akustyka wpływa bardzo pozytywnie na jej odbiór .Ja swój pokój odsłuchowy zrobiłem w suterynach ,bo z żoną w jednym salonie się nie dało tego pogodzić.Nic nie mierzyłem i wyszło akustycznie bardzo dobrze.Myslę że jak Ty popracujesz nad akustyką to tylko przyniesie pożądane korzyści.Jak uda mi się zmiejszyć plik to prześle foto mojego pokoju odsłuchowego .

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#11 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Simpson » śr 12 cze 2019, 11:40

Zmniejszyć zdjęcie można bezproblemowo w programie "Paint". (jak pamiętam do 2,5 MB będzie ok). Zdjęcie prześlij koniecznie, ciekawy jestem jak to zrobiłeś. Może też napiszesz jakie materiały (typy ustrojów) zastosowałeś u siebie ?

Oczywiście każde pomieszczenie jest inne i nawet na pozór identyczne mogą akustycznie różnić się ogromnie. Moje nowe będzie miało dość skomplikowany kształt (mocno nierównomierny- co dobrze, ale także niesymetryczny- co niedobrze).

Moja obecna adaptacja wygląda tak:

viewtopic.php?f=7&t=92&start=120#p10767

Mam świadomość jeszcze lekkiej, naprawdę lekkiej niepełności. Jednak bardziej skupie się już na nowym projekcie. Także Twoje @PASJA-AUDIO doświadczenie w tym zagadnieniu na pewno się przyda.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#12 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Simpson » pt 09 sie 2019, 08:08

@Bartek z Mega-Acoustic w chwili wolnego mógłbyś spojrzeć na pierwszy post w tym temacie ? Tam przedstawiłem orientacyjny wygląd nowego pomieszczenia odsłuchowego. Co prawda mam jeszcze chwilę czasu, ale może na tym etapie warto przewidzieć niektóre rzeczy ?

To, że pomieszczenie będzie miało około 6m wysokości (sufitem będą jedynie co kilkadziesiąt cm rozstawione jętki- na wysokości ok 3 metrów) chyba problemem dużym być nie powinno z akustycznego punktu widzenia ? Kształt nierównomierny.

Tak zadaję sobie pytanie, czy pomieszczenie lepiej pomierzyć- w głównych aspektach, bez wchodzenia w szczegóły ? Na słuch chyba się tak precyzyjnie nie określi jego akustyki ?

Także zastanawiam się na czym się skupić przy adaptacji. Sądzę, że będą to porządniejsze absorbery, zaś dyfuzory są jeszcze nie wybrane - te Twoje linki z innego tematu są ciekawą propozycją.

Awatar użytkownika

Bartek z Mega-Acoustic
Branża
Posty: 62
Rejestracja: wt 16 sty 2018, 15:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#13 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Bartek z Mega-Acoustic » ndz 11 sie 2019, 10:14

Sufit 6m wysokości będzie problemem. Dużym. W skrajnym wypadku, odbicie trzeciego rzędu sufit-podłoga-sufit-ucho będzie miało 24m drogi, ok 70 ms opóźnienia, możesz mieć już słyszalne i rozróżnialne echo, co jest tragiczne w skutkach. Raczej nie mam wątpliwości że większość sufitu powinna zostać wytłumiona i to solidnie, najlepiej jakaś okładzina GK/MDF albo sufit podwieszany ecophona/rockfona z tych mocniejszych. Jeżeli masz możliwość już teraz coś zdziałać to ja bym ten sufit ogarniał zdecydowanie.

Jeśli chodzi o kształt to wszelkie odchylenie od prostopadłościanu jest o tyle złe, że tracimy podstawową wiedzę co tam się dzieje i bez pomiarów lub obliczeń z wykorzystaniem MES nie ma szans wyznaczyć sensownych rezonansów pomieszczenia. Ja zazwyczaj robię jedno i drugie, liczę i mierzę, policzenie powie mi gdzie, a pomiar zweryfikuje które rezonanse sa najbardziej szkodliwe. W wypadku tak nieregularnych pomieszczeń jest szansa na to, że w punkcie odsłuchowym same rezonanse rozłożą się na tyle korzystnie że będzie z nimi mniejszy problem, ale to tylko przypuszczenia - bo może być też zupełnie odwrotnie, to trzeba zmierzyć.

@Simpson tak jak w wypadku każdej mojej adaptacji komercyjnej, musisz sobie odpowiedzieć najpierw jaki ma być budżet pomieszczenia żeby zacząć coś z nim solidnie doradzać i wyrokować. Sprzęt pomiarowy - jak najbardziej, najtańszy będzie tutaj UMIK za 400 zł który sam w sobie jest już interfejsem audio i ma jakieś pliki kalibracyjne, poza tym bardzo lubi się z REWem, ale zastanów się jeszcze co Ty z tymi pomiarami zrobisz. Czy wiesz, jak prowadzić adaptację, tj. ok mam rezonans, ale trzeba jeszcze zidentyfikować ich siłę, punkt umieszczenia pułapek basowych który jest równie ważny co ich jakość.. a dalej ok, masz czas pogłosu, a liczyłeś kiedyś zmianę chłonności akustycznej po wprowadzeniu paneli? To że jest pomiar i mniej więcej wiadomo co to pół drogi, potem trzeba jeszcze tak dobrać panele żeby odpowiedni efekt uzyskać i to się jak najbardziej liczy. Nie wchodząc już na temat dyfuzorów, które większość ludzi dobiera mniej więcej bo bardzo długo się nie dało inaczej. Dopiero od dwóch lat są metody określania stopnia rozproszenia pola akustycznego, w tym moje autorskie :D wtedy przynajmniej mam uzasadnienie dlaczego należy wrzucić taką a nie inną ilość cholernie drogich dyfuzorów. Pomieszczenie nie jest małe, 30m2 powierzchni ok, ale te 6m wysokości wygląda przerażająco i na pewno będziesz potrzebował w miarę dużego budżetu bo tutaj wrzucenie dwóch paneli na krzyż, nawet z nazwą GRAND ABSORBER, będzie niezauważalne w kontekście energetycznym.

Mimo Waszej niechęci do technologii, mam nadzieję że to co piszecie o "kalkulatorach" to jakąś prościzna z internetów która rzeczywiście jest ograniczona. Bo w dzisiejszym stanie wiedzy akustycy dysponują już narzędziami takimi jak Metoda Elementów Skończonych, metoda promieniowa i źródeł pozornych, metoda elementów brzegowych - dzięki którymi możemy naprawdę skutecznie określić akustykę w pomieszczeniu przed jego zbudowaniem, a nawet go posłuchać. A jak już mamy pomiary do skalibrowania modeli komputerowych to bajka i naprawdę rozmijamy się o jakieś 10%, co w akustyce jest ogromnym sukcesem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1515
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#14 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Simpson » ndz 11 sie 2019, 20:19

@Bartek z Mega-Acoustic , dzięki za tak obszerną odpowiedź. Niestety część moich problemów potwierdziłeś ...oraz dodałeś kolejne - Dzięki wiesz :D

Ale poważnie, podejrzewałem problem z wysokością, ale też miałem nadzieję, że ze względu na to, że od wysokości 3m do góry będzie już skos, dzielony jętkami - sądziłem, że to może wpłynąć korzystnie, ale to loteria jak piszesz. Może być różnie niestety. Niestandardowa budowa to niestandardowe przewidywania i efekty. Przypadek, loteria- a chyba nikt w tym temacie nie chce przypadków i loterii.

Także zdaję sobie sprawę, że dwa absorbery i 2,5 m2 dyfuzora to zdecydowanie zbyt mało. Na pewno będzie tego trzeba więcej.

Jaki mam budżet ? Tego jeszcze nie wiem. Wiadomym jest, że tysiąc, czy dwa tysiące to zdecydowanie za mało. Wstępnie szacuję, że może coś w granicy 5 tyś ? Może 7 tyś. Może więcej (ale z kupnem powiedzmy z rozłożeniem w czasie). Na pewno będę wolał od razu kupować porządne produkty, nawet z rozłożeniem w czasie.

Myślałem, że może sprzęt pomiarowy kupić, ale też chyba masz rację. Co ja zmierzę ? Wykres wodospadowy niby dużo powie, ale też nie wszystko. Nie wiem, czy właśnie może tego nie zlecić ? Nie wiem jakie są koszta takich zabiegów, ale tanio na pewno nie jest ?

@Bartek z Mega-Acoustic , możesz mi na PW wysłać jaką orientacyjną, podstawową wycenę takich analiz, pomiaru ?

Bartek z Mega-Acoustic pisze:
ndz 11 sie 2019, 10:14
ale zastanów się jeszcze co Ty z tymi pomiarami zrobisz. Czy wiesz, jak prowadzić adaptację, tj. ok mam rezonans, ale trzeba jeszcze zidentyfikować ich siłę, punkt umieszczenia pułapek basowych który jest równie ważny co ich jakość.. a dalej ok, masz czas pogłosu, a liczyłeś kiedyś zmianę chłonności akustycznej po wprowadzeniu paneli? To że jest pomiar i mniej więcej wiadomo co to pół drogi, potem trzeba jeszcze tak dobrać panele żeby odpowiedni efekt uzyskać i to się jak najbardziej liczy.
Przy pomiarze bardziej myślałem, żeby robić to metodą prób i błędów. Np. Kupić za dużo absorberów, dyfuzorów i mierzyć i słuchać - resztę jak zostanie odesłać. Dokładać, mierzyć i słuchać. Zmieniać miejsca- mierzyć i słuchać.
Także wiele prób, wiele pomiarów a może ... się trafi ;) -tak wiem, trąca amatorką, ale jak inaczej ? Chłonność akustyczna wyjdzie mi z prób, tylko nie wiadomo z ilu różnych kombinacji i czy na pewno ?

Z jednej strony zabawa, z drugiej strony kupa czasu oraz efekt niekoniecznie pewny.

Wszystko jest oczywiście kwestią kasy jak mówisz. U Ciebie @Bartek z Mega-Acoustic adaptacje zapewne zamawiają salony audio, majętni klienci. Dla nich np 5- 10 tyś zł na taki pomiar z analizą i doborem to żaden problem, pójdzie w koszta, ale dla takich śmiertelników jak ja to 10tyś to już spora gotówka, tym bardziej na analizy, pomiary. Za 10 tyś to można podstawową adaptację kupić i to wcale nie na najgorszych produktach. O cenie oczywiście zgaduję, bo nie mam pojęcia ile to kosztuje (kiedyś jedynie spotkałem się z ofertą, która była jeszcze droższa). Jak to teraz wygląda- nie mam pojęcia.

Wasze Skyline - Skyfuser29 - czyli SKYLINE 58x58x10 wygląda bardzo ciekawie i to chyba on kosztuje w granicy 500 -550 zł (nielakierowany) ? Jak mam być szczery, to kilka sztuk tego właśnie ustroju przewiduję u siebie w przyszłości (jednakże nie wiadomo jak dalekiej ;) ). Swój robiłem sam, ale tyle czasu to ja mieć długo już nie będę, pewnie będę zmuszony kupować.

A docelowo na akustykę ile zamierzam przeznaczyć ? Pewnie byłaby to kwota w granicy 10 tyś. Zawsze powtarzam, że akustyka jest ważniejsza od sprzętu, także nie są to tylko czcze słowa i wiem, że oszczędzać nie można, zamierzam z czasem przeznaczyć na to może i więcej- rozkładając na lata. Tu wiem, że żałować nie można, jeśli chce się jakości.

Bartek z Mega-Acoustic pisze:
ndz 11 sie 2019, 10:14

Mimo Waszej niechęci do technologii, mam nadzieję że to co piszecie o "kalkulatorach" to jakąś prościzna z internetów która rzeczywiście jest ograniczona.
Hmm. Ja wiem, czy to jest niechęć ? Ja osobiście uznaję, że kalkulatorem precyzyjnie zmierzyć się pomieszczenia nie da. Zbyt wiele zmiennych wpływających na wszystko. Łącząc kalkulator z wynikiem pomiaru to już chyba inna sprawa ? Może i coś z tego da się określić, ale ile to trzeba mieć wiedzy i doświadczenia ? To chyba zbyt skomplikowane, żeby samemu to określać ? Może się mylę, ale uważam, że osoba bez umiejętności kalkulatorem nic nie określi sama. Zdecydowana większość nawet nie wie jak się to czyta.

Awatar użytkownika

Bartek z Mega-Acoustic
Branża
Posty: 62
Rejestracja: wt 16 sty 2018, 15:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#15 Adaptacja pomieszczenia odsłuchowego.

Post autor: Bartek z Mega-Acoustic » ndz 11 sie 2019, 23:05

Nie będę chyba uciekał na PW, bo nie mam żadnych oporów do podania cen do publicznej wiadomości. Taką samą informację by dostał każdy kto by do mnie zadzwonił. Standardowa cena zatrudnienia mnie do pomiarów i opieki nad projektem to ok 3-4 tys. zł netto, zależy od wielu czynników takich jak stopień skomplikowania pomieszczenia, współczynnik WAŻ (serio, bo jak się potem okazuje że prawie nic nie można i ja robię milion poprawek... to podbija cenę) i odległość na którą muszę się udać wykonując pomiary. Doskonale wiem, że to dość wysoka cena, zawsze można zatrudnić jakiegoś sprzedawce paneli który zrobi to za 500 zł, a potem 500 zł odliczy i tak od ceny paneli które Ci sprzeda... pytanie co on zrobi i jak. Ja na chwilę obecną wiem, że jestem trochę high-endowy w akustyce wnętrz, ale też jest to dość trudna robota bo samo to że biorę odpowiedzialność żeby użytkownikowi końcowemu się podobało... no ogólnie mało kto robi takie rzeczy w Polsce, a w zakresie jaki ja robię to już w ogóle. Piszę opieki nad projektem, bo to trwa - do czasu wypracowania raportu i wytycznych które satysfakcjonują zarówno mnie, jak i budżet klienta, ale zasadniczo trzymam się tego że wariant minimalny musi być zrobiony jeśli mam się pod tym podpisać, a to niestety często generuje koszty. W Twoim przypadku, jeśli byś do tego pomieszczenia powiedział mi że masz 7 tys, pewnie bym się nie podjął bo nie da rady tego zrobić za 7 tys żeby było dobrze i wszystko ogarnięte. Czasem zgadzam się na to, żeby zrobić coś za mniejszą kasę i sam określam mniejsze honorarium, ale to zależy od wielu rzeczy... np. wczoraj robiłem pomiary dla gościa który mieszka blisko mnie, miałem po drodze i policzyłem dużo mniej za teoretycznie "mniejszy zakres" ale robię tak bardzo rzadko, bo nigdy nie umiem zrobić mniejszego zakresu i prawie zawsze robię full wypas wykorzystując wszystko to co umiem... żeby wiedzieć. A jak już zrobię to równie dobrze mogę to dopisać do raportu skoro i tak było zrobione... A już niesamowicie rzadko decyduje się analizować na podstawie czyjegoś pomiaru, bo potem nigdy nie wiem jak coś zostało zrobione czym i w jakich warunkach. Wzięcie kasy za projekt to przejęcie odpowiedzialności, wolę więc policzyć coś dla kogoś koleżeńsko i nie brać kasy niż potem kombinować dlaczego coś nie jest do końca tak jak chciałem. Taką sobie przyjąłem filozofię marki Soundway Acoustics, robić mało ale drogo, bo jeśli w grę wchodzi konkretne projektowanie akustyczne to inaczej się nie da. Chyba że tak, jak robią Ci którzy zakładają że potem odliczą to od ceny paneli, ale to nie są usługi dla ludzi poważnie podchodzących do słuchania.

Dla Ciebie @Simpson przede wszystkim polecałbym wszelkiego rodzaju okładziny GK, Nida Sonic itd. i pchać wełnę za nie, 10 cm, ile się da tego zrobić, możliwie cały sufit z tymi skosami. Te płyty kosztują jakieś 100 zł za m2 a to będzie najtańszy i najlepszy sposób wstępnego przygotowania pomieszczenia. Potem będziemy kombinować co wieszać na ścianach bocznych itd. Jak masz dwie prawe ręce, a chyba masz, to ten rozpraszacz który cytowałem w pewnym miejscu (OptiDi) również będzie świetnym pomysłem, koszt to ok 1800 zł brutto za m2 samego rozpraszacza, dokupisz wełny którą Ci powiem i flizelinę, podkonstrukcję, jak zamontujesz sam to będzie najlepsze co możesz zrobić w tym pokoju. Dalej dorzucisz już trochę tłumienia na pierwsze odbicia i kilka skyline , mogą być nasze MegaAku, byle głębsze tak z 10 cm żeby dać rozproszenie w średnich częstotliwościach - i będzie git, budżet się wykorzysta.

Niestety na pułapki basowe kasy już raczej nie starczy. Dobra strojona pułapka basowa to koszt min. 800 zł, więc zje mnóstwo kasy bo do tak dużego pomeiszczenia trzeba by ich sporo.

PS: przy okazji polecam taki krótki felietonowy artykuł o "kalkulatorach" i co w tym momencie może zrobić wykształcony akustyk z komputerem :P @Sofokles Ciebie też może zainteresuje: https://www.mega-acoustic.pl/mozliwosci ... -akustyki/

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość