• Administrator
  •  
    Pomagamy Naszemu forumowemu koledze - 1% podatku można z pożytkiem przekazać pod właściwy adres.

    Szczegóły tu: Pomagamy Audiolubowi

     

PUB czyli forumowe pogawędkiWiedźmin ekranizacja Netflix

Dyskusje około audio i nie związane z audio.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Ho-Lec
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 171
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 23:17
Lokalizacja: Gdańsk

#1 Wiedźmin ekranizacja Netflix

Post autor: Ho-Lec » pn 14 sty 2019, 14:49

Witam wszystkich fanów prozy mistrza Andrzeja i całego uniwersum Wiedźmina,informacja produkcji przez Netflixa Wiedźmina ma już trochę czasu postanowiłem więc zebrać podstawowe informacje o produkcji.
Początkowo mówiono o jakoby Tomasz Bagiński miał zająć się reżyserią jednego z odcinków teraz wiemy że to nie będzie miało miejsca.
Pierwsze cztery odcinki nakręci Alik Sakharov znany z hitów HBO " Gra o tron" i "House of Cards" oraz Alex Garcia Lopez i Charlotte Brändström, pan Tomasz został producentem wykonawczym więc nadal będzie miał duży wpływ na produkcję, widać to po kontaktach z "showrunner-ką"(przepraszam za słowo) odpowiedzialną za scenariusz Lauren S. Hissrich. Pani Hissrish odwiedziła zresztą Polskę, spotykając się z Andrrzejem Sapkowskim zwiedzałą też Jurę Krakowsko-Częstochowską.
W rolę Geralta wcieli się Henry Cavill, oficjalny zwiastun:

dla mnie osobiście widziałbym kogoś innego, ale czas pokaże, w rolę Yennefer wcieli się Anya Chalotra a Freya Allan zargra Ciri.

Zapraszam do dyskusji :)
a na koniec fragment ścieżki dźwiękowej z gry.

Tam gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza tam gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą.
Andrzej Sapkowski – Krew elfów

Awatar użytkownika

Kubakk
Nowicjusz Audiolub
Posty: 16
Rejestracja: czw 06 wrz 2018, 20:59

#2 Wiedźmin ekranizacja Netflix

Post autor: Kubakk » pn 14 sty 2019, 20:25

Sporą część obsady kojarzę z angielskich seriali : ripper street , sherlock bbc , abc murders , itp. - zobaczymy jak wyjdzie , szkoda ,że kręcone na Węgrzech ,ale kto wie może i coś w PL się zdarzy jeśli powstaną następne sezony ;)
Żeby nie było , nie jestem rasistą ,ale obawiałem się afro-amerykańskiego geralta :lol:


PS: co do soundtracków z witchera 3 , ciężko gdzieś cokolwiek znaleźć

Awatar użytkownika

Autor tematu
Ho-Lec
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 171
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 23:17
Lokalizacja: Gdańsk

#3 Wiedźmin ekranizacja Netflix

Post autor: Ho-Lec » pn 14 sty 2019, 23:54

Co do Geralta tez się tego obawiałem była na ten temat gorąca rozmowa na TT z pania Hissrish, w sumie nigdzie nie ma że jest rasy kaukaskiej :) a to ze na Węgrzech jest krecone to sie nie dziwię wiekszosc produkcji jest realizowana w UK,Czechach, Wegrzech,Rumuni kwestia podatków.
Tam gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza tam gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą.
Andrzej Sapkowski – Krew elfów

Awatar użytkownika

Autor tematu
Ho-Lec
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 171
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 23:17
Lokalizacja: Gdańsk

#4 Wiedźmin ekranizacja Netflix

Post autor: Ho-Lec » wt 15 sty 2019, 08:57

[/quote]A teraz coś kompletnie z innej beczki, jak mawiał klasyk :D
po pojawieniu się informacji realizacji Netflixa w sieci pojawiłą się informacja że Geralta zagra pan Karolak :) nie wiem kto to wymyślił ale żat przedni



Kubakk pisze:
pn 14 sty 2019, 20:25
...

PS: co do soundtracków z witchera 3 , ciężko gdzieś cokolwiek znaleźć




i mój absolutny faworyt :)


dostępny na https://www.gog.com/index.php/movie/vid ... nt_concert
Tam gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza tam gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą.
Andrzej Sapkowski – Krew elfów

Awatar użytkownika

Autor tematu
Ho-Lec
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 171
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 23:17
Lokalizacja: Gdańsk

#5 Wiedźmin ekranizacja Netflix

Post autor: Ho-Lec » śr 13 lut 2019, 00:03

Dzis nadszedł ten dzień wypalowałem swoj numer Fanyastyki, grudzien '86 z premierowym Wiedzminem nadesłanym na konkurs przez pewnego sprzedawcę butów, ktory ukonczyl handel międzynarodowy🤣
Jak można zaobserwować pismo spoczywa na wspanialym urządzeniu od zacnego człowieka @Milers tak wyglada stary gramofon Pioneer 😆 który ma obecnie zacne miejsce ale jeszcze czeka, zważywszy jednak na jego wiek 2-3 miesiące nie robią mu różnicy 😁
Ale do brzegu, opowiadanie którym A.Sapkowski zdobył swiat literatury Fantasy w Polsce znam na pamięć, czytałem, i sluchalem je setki razy, nawet interpretacje pana Rocha :)
Opowiem więc wam o jak wyglądał mój ostatni piątkowy wieczór.
Zona z dzieciakami (mam dwie córy blizniaczki) pojechala do swoich rodziców ja miałem dołączyć w sobotę, mysle sobie idealnie może muzyki nie posłucham , bo zestaw jeszcze w firmie stoi, ale za to poczytam, tak dawno nie czytałem w spokoju.
Wybór padł oczywiście na Fantastykę '86 i oczywiście dylemat czy od razu do głównego dania czy po kolei, az dziwne, ze zdecydowalem, kolejność druku :) koniec końców przewrociłem stronę a tam pierwsze opowiadanie o Wiedziminie,i co, i nie przeczytalem, nie wiem czy to było obcowanie z pewnego rodzaju majestatem, ciężko mi to wyrazić, ale stwierdziłem na drugi dzień ze doborze, zrobiłem. Pomyślałem sobie, że ten pierwszy raz potrzebuje więcej spokoju.
Wiem, że są ludzie pochodzący tak do muzyki, muzyków i płyt.
Czy Macie Panowie coś podobnego?
Załączniki
20190212_231228.jpg
Tam gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza tam gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą.
Andrzej Sapkowski – Krew elfów

Awatar użytkownika

Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 323
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#6 Wiedźmin ekranizacja Netflix

Post autor: Rega » śr 13 lut 2019, 07:28

Owszem. Niektóre utwory, zarówno muzyczne jak i literackie wymagają odpowiedniego, podejścia, czasu oraz tej tzw ,,celebracji rozpoczęcia,,.
Ten numer Fantastyki, jak też wiele innych był długo w moich zbiorach. Pierwsze 12 numerów kupowalem w kiosku, a następnie przez kilka lat mialem ciągłą prenumeratę. Tu było też moje pierwsze spotkanie z Wiedźminem. I powiem szczerze, ze pierwsze kilka stron nie przypadło mi do gustu Przerwalem czytanie. Po kilku dniach wrociłem. No i się zaczęło. Tu (w Fantastyce) mialem okazję spotkać się z Ursulą Le Guin poprzez utwór Lewą reka ciemności oraz pierwszy raz czytać takie utwory jak Czarnoksiężnik z archipelagu, Płonący statek (szczególnie przypadł mi do gustu), Formy chaosu i Pieśń dla Lyanny. Oraz wiele innych. Tu też mialem okazję pierwszy raz spotkac sie z twórczościa plastyczną takich grafików jak Wojtek Siódmak, Chris Achilleos oraz Boris Vallejo. Prace wspaniałe. Łącznie mialem ponad sto egzemplarzy Fantastyki. Później przyszedł czas kiedy tą fantastyką bardzo zainteresował sie mój chrześniak. No i oddalem mu wszystkie. Jedenak to nie Fantastyka była pierwszym czasopismem w którym zaczytywałem sie opowiadaniami sf. Zaczynalem od Mlodego Technika w którym też bylo sporo tego typu publikacji. Przepraszam za maly offtop.

Awatar użytkownika

Kubakk
Nowicjusz Audiolub
Posty: 16
Rejestracja: czw 06 wrz 2018, 20:59

#7 Wiedźmin ekranizacja Netflix

Post autor: Kubakk » czw 14 lut 2019, 21:12

Ja mam w szafie kolekcję MiM-ów , czyli czasopisma wydawanego od ~92r Magia i Miecz. Dwa pierwsze dokupiłem , potem prenumerata itd. w ów czasopiśmie premierę miał polski system fabularny Kryształy Czasu , zresztą w latach 90 poznałem pana Artura podczas turnieju warhammera fb w Krakowie , oj miał potężną armię bodajże orks & goblins jeśli dobrze pamiętam , walczył sam przeciwko 3 młodszym fanatykom tej gry ;)
Czasem chętnie wracam by przewertować jak dawniej wyglądało kiedy nie było fejsa , komórek itp. ludzie listownie poprzez czasopismo szukali partnerów do grania ... :roll: :oops:
Ciekaw jestem jak wyjdzie cyber punk 2077 cd projektowi red , w fabularną wersje 2020 grałem a i lekko nadszarpnięty czasem podręcznik także w szafie leży
Zresztą mój awatar jest cyber-punkowy :P


dzbanek
Nowicjusz Audiolub
Posty: 6
Rejestracja: pt 19 paź 2018, 13:00

#8 Wiedźmin ekranizacja Netflix

Post autor: dzbanek » czw 14 lut 2019, 21:44

Ten numer Fantastyki z pierwszym opowiadaniem Sapkowskiego kupiłem w Krakowie. Nim skończył się ten dzień, przeczytałem je cztery razy.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości