StereoCo dalej? Używany wzmacniacz do 3 tys.

Wzmacniacze, przedwzmacniacze, końcówki mocy, amplitunery, odtwarzacze stereo, streamery, przetworniki analogowo – cyfrowe, kolumny głośnikowe.

Autor tematu
JohnJohn
Nowicjusz Audiolub
Posty: 2
Rejestracja: pn 24 lut 2020, 23:58

#1 Co dalej? Używany wzmacniacz do 3 tys.

Post autor: JohnJohn » wt 25 lut 2020, 00:05

Dzień dobry,

W ubiegłym roku zmieniłem amplituner Onkyo na wzmacniacz Arcam A28 i od tamtego czasu słucham go z KEF LS50. Ogólnie jestem zadowolony ale nie ma efektu wow. Dźwięk określiłbym jako nienachalny, naturalny ale jednocześnie nie męczący przy długich odsłuchach, nie faworyzuje żadnego z pasm, gra dosyć czysto, detaliczne ale nie powiedziałbym że szeroko czy głęboko. Daje się wyczuć dużą moc wzmacniacza, z łatwością odtwarza wszystko od najniższych do najwyższych poziomów głośności. Bez problemu napędza KEFy.

W międzyczasie porównywałem Arcam z:
Arcam SA10,
Creek Evolution 50a,
CA CXA81,
Cyrus One
Oczywiście wszystko na KEF LS50. Muszę przyznać, że wiekowy Arcam wcale nie wypadł gorzej od CA, SA10 czy 50A. Na pewno nie ma sensu zmieniać na żaden z tych wzmacniaczy. Już większe wrażenie zrobił na mnie Cyrus One, który zagrał bardzo energicznie, żywo ale jednocześnie przestrzennie i czysto. Po prostu inaczej niż to do czego byłem do tej pory przyzwyczajony.

Przyszedł więc czas na zmianę... szukam czegoś co przede wszystkim rozciągnie i pogłębi scenę, wykorzysta potencjał KEF-ów. Nie zależy mi szczególnie na ubarwieniu i podbiciu. To co dostaję z Arcama czyli naturalny, detaliczny przekaż mi odpowiada. Boję się jednak przesadzenia i pójścia w zupełnie inną stronę tzn. uzyskaniu suchego i bezbarwnego przekazu.

Budżet do 3k.
Szukam sprzętu używanego.
Pod uwagę biorę:
Atoll In100se
Primare i22
Audiolab 8300a

Mam nadzieję, że to ci napisałem ma jakikolwiek sens. Pięknie proszę o pomoc!!!

Awatar użytkownika

DiBatonio
Czeladnik Audiolub
Posty: 320
Rejestracja: sob 13 sty 2018, 17:49
Kontakt:

#2 Co dalej? Używany wzmacniacz do 3 tys.

Post autor: DiBatonio » wt 25 lut 2020, 20:22

Wbrew ogólnym opiniom, że to suchotniki, to spróbowałbym coś z Hegla np H80.
To całkiem udana konstrukcja, miałem i właściwie mam do czynienia z Heglami, DAC, wzmacniacze i to bardzo neutralne brzmienie z głęboką i szeroką sceną.
Trzeba się trochę przestawić na specyfikę grania Hegli, ale uważam że to bdb konstrukcje i np. H90 bardziej mnie się podobał niż H190.
Ale uwaga,u mjie jest jako taka adaptacja akustyczną, a tu dużo od niej zależy jak budowane są plany w szerz i w głąb, nie mniej jednak Hegle potrafią grać i tworzyć scenę daleko za linią kolumn.
Na giełdzie hi-fi widzę, że w zakładce wzmacniacze do 3tys wisi jeden H80 z DAC, a w kolejnej zakładce powyżej 3tys jest H90 już w cenie 4300, pewno coś do urwania z ceny.
Bardzo fajnie wspominam H90, jeszcze zanim podjąłem decyzję o zakupie tego co mam obecnie H90 znów był brany pod uwagę, miałem to chyba z 4 razy na testach.
Ostatecznie wybrałem co innego, ale to nie ta cena za jaką można dziś wyrwać H80, czy H90, warto je podpiąć dobrym przewodem zasilającym.
Moim zdaniem H90 wciąga nosem IN100se, ale to moje zdanie, bo lubię neutralność Hegli, chociaż poszedłem w trochę cieplejsze brzmienie.


Autor tematu
JohnJohn
Nowicjusz Audiolub
Posty: 2
Rejestracja: pn 24 lut 2020, 23:58

#3 Co dalej? Używany wzmacniacz do 3 tys.

Post autor: JohnJohn » śr 26 lut 2020, 11:17

Wielkie dzięki za odpowiedź. Myślałem o Heglach ale z tego co wyczytałem moje wrażenie jest takie, że są jeszcze bardziej 'suche' niż Primare czy Audiolab. Boję się właśnie pójścia aż tak daleko w skrajne doświadczenia. Tak czy inaczej, trafia do głowy. Będę myślał. Pytanie czy jesteś skomentować moje dotychczasowe typy (tzn. Atoll, Primare, Audiolab) ? Najgorsze jest to że ich nie słuchałem - bazuję jedynie na opiniach, testach i recenzjach z internetu. Chciałbym przynajmniej na początek zawęzić wybór do dwóch producentów i później próbować ich posłuchać przed zakupem.

Moje wyobrażenie jest następujące:
Atoll - bardzo szeroka i głęboka scena, z wybranej trójki gra najbardziej żywiołowo;
Primare - gra bardziej sucho i analitycznie niż Atoll, scena równie szeroka/głęboka co w Atollu; najchętniej porównałbym właśnie Atoll i Primare ze sobą;
Audiolab - moc, może i nawet z życiem ale stosunkowo wycofane brzmienie; na pewno analitycznie i przejrzyście;

Ja zdecydowanie cenię sobie dobrą separację instrumentów, szeroką scenę, głębię, analitykę, szczegółowość - wiem że momentami mogę tracić przez to ciepło i rozrywkowy charakter, ale to właśnie mnie jara. Na pewno odrzuca mnie zmasowany atak jednorodnego, zmieszanego bełkotu. Ja to dzielę tak: jak chcę głośno, niewyraźnie ale zabawowo to idę do klubu wypić piwo, jak chcę spokojnie, szczegółowo, analitycznie z wszystkimi smaczkami to lampka wina w domu.

Jeżeli masz jakąkolwiek opinię o Atoll, Primare, Audiolab to zostaw proszę parę słów.

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1684
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#4 Co dalej? Używany wzmacniacz do 3 tys.

Post autor: Simpson » śr 26 lut 2020, 11:20

Też zetknąłem się z Heglem "80" i uważam tą konstrukcję za bardzo przyzwoitą. Na pewno godną odsłuchu, zaś co do adaptacji akustycznej - jest to podstawą przy każdym odsłuchu.
A co do Atoll'a 100- również uważam, że warto odsłuchać. Nie wiadomo co tam nam się podoba i akurat może trafi w gust. Mi brzmienie Atoll'a wyjątkowo leży, ale wiadomo, że są różne preferencje i warto sprawdzić wszystko co się da ;)
Oczywiście nic w ciemno i bez odsłuchu (polegając na opiniach innych) bym nie kupował. Odsłuch to konieczność.

O Atoll'u możesz poczytać w wątku:

viewtopic.php?f=19&t=48

oraz znaleźć kilka testów tu:

viewforum.php?f=5

Awatar użytkownika

DiBatonio
Czeladnik Audiolub
Posty: 320
Rejestracja: sob 13 sty 2018, 17:49
Kontakt:

#5 Co dalej? Używany wzmacniacz do 3 tys.

Post autor: DiBatonio » śr 26 lut 2020, 12:35

@JohnJohn
Hegle są suche blablabla....
Sorry, ale ja nigdy nie zrozumiem takich opinii.

Podobnie rzecz się ma z CA SM6, a też mam ten streamer, mógłbym namieszać w światku audio, gdybym opisał moje ostatnie testy tego streamera w zestawieniu z bardzo drogim CD playerem.
Oczywiście mam modowany ten streamer i kilka innych tweaków i uzdrawiaczy, ale o tym może przy innej okazji.
Jak ktoś ma rozjechaną akustykę, żywą bez najmniejszej poprawności, choćby niwelowania czasu pogłosu, to takie Hegle, Cambridge zawsze będą im grały sucho.
Dużo roboty robi też okablowanie zasilające, ja od dawna nawet nie biore pod uwage włączania sprzetu na fabrycznej sznurówce do zasilania.
Jak dla mnie Hegle grają naturalnie i neutralnie, mają specyficzny bas, ale głęboki i zróżnicowany, a przy tym ładnie budują przestrzeń ,jak ktoś lubi podkolorowane brzmienie, to wybiera co innego.
W sumie ja też poszedłem trochę inną drogą, ale doceniam jakość Hegli, dla mnie nawet taka H90ka wypadała lepiej jak H190 - o wiele droższy.
Z drugiej strony, dużo zależy jak kto jest osłuchany, ja po latach doceniam pewne cechy brzmienia, a na poczatku tej zabawy nawet bym nie spojrzał na niektóre konstrukcje.
Najważniejsze zadbać o poprawne ustawienie kolumn i minimum poprawności co do akustyki, dziś tak bardzo popularne panele akustyczne na PT80 nie są aż tak drogie, a cena 2-4szt nie zabija, a czasem tyle wystarczy by zniwelować pogłos i poprawić obraz muzyczny.
Koniecznie musisz u siebie posłuchać, bo salon audio to co innego, inna akustyka, zasilanie i kilka innych zmiennych.

P.S.
Atolla też miałem, ale wolałem jego brzmienie jako końcówki i taką też zanabyłem 😁, teraz to już historia, ale dobrze wspominam.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości