• Administrator
  •  
    Nowe logo na forum audiolub.pl. Ktoś ma pomysł ?????

    Szczegóły tu: Nowe logo

     

Słuchawki, przedwzmacniacze słuchawkoweSłuchawki wyjątkowe i kultowe.

Co „włożyć” na uszy, porady, opinie.

Autor tematu
Belfer54

#1 Słuchawki wyjątkowe i kultowe.

Post autor: Belfer54 » ndz 27 maja 2018, 15:22

Na wstępie wyjaśnienie. Nie jestem zdecydowanym fanem słuchawek. Wolę słuchać muzyki za pomocą kolumn głośnikowych. Pomyślałem, jednak, że warto założyć taki wątek/temat, na łamach, którego miłośnicy lub Ci, którzy używają słuchawek podzieliliby się Swoimi doświadczeniami w tym zakresie. Opisaliby Swoje słuchawki, szczególnie te, które znalazły poczesne miejsce w panteonie słuchawek.

Może na początek wspomnę, że zawsze miałem w zanadrzu jedną lub dwie pary słuchawek, m.in. Sennheiser, Philips, AKG, czy Beyerdynamic. Używałem ich sporadycznie, głównie w okresie, gdy sytuacja rodzinna mnie do tego zmuszała. Było to jednak stosunkowo dawno.

Posiadaczem kultowych już słuchawek hybrydowych firmy AKG model K340 stałem się dosyć przypadkowo. Podarował mi je mój znajomy, który pozbywał się z powodów osobistych większości swojego sprzętu. Słuchawki swoje przeszły, nie były w idealnym stanie. Musiałem w sposób amatorski doprowadzić je do stanu używalności – główny problem stanowił stan headband’u – opaski nagłownej wykonanej z tworzywa, która zaczęła pękać.
Słuchawki K340 produkowane były w latach 1979-1993/94. W ciągu tego okresu wyprodukowano kilka ich wersji. K340 należą do tzw. słuchawek otwarto zamkniętych i jak wynika z informacji, które uzyskałem nie ma innych słuchawek, które byłby ich odpowiednikiem lub słuchawek o podobnej konstrukcji technicznej, czyli hybrydowej.
Nie są to słuchawki idealne, choć ilość rozwiązań technicznych jakie w nich zastosowano może przyprawić o zawrót głowy.

Jak wspomniałem rzadko słucham muzyki na słuchawkach, jednak jeśli już to na K340. Dlaczego? Bo przybliżają mnie do dźwięku, który uzyskać można jedynie ze starych kolumn vintage. Ten klimat, atmosfera. Zgodzę się z autorem recenzji zamieszczonej pod poniższym linkiem, że nie są to słuchawki doskonałe, jednak słuchanie muzyki na nich to czysta przyjemność, nie chce się ich zdejmować z uszu przez długi czas, tym bardziej, że są dosyć wygodne.

http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-slu ... k340-es-d/


Autor tematu
Angel

#2 Słuchawki wyjątkowe i kultowe.

Post autor: Angel » pn 28 maja 2018, 02:09

Ja też nigdy nie byłem fanem słuchawek, choć nieraz mnie one interesowały a czasem musiałem ich używać, zamiast kolumn.
Ale były to sytuacje sporadyczne. Na ogół też miałem jakieś niedrogie słuchawki jak Sennheiser HD 430 czy HD 201.
Jedne podarowałem córce kolegi, drugie kumpel wziął do recablingu ze cztery lata temu i... słuch po nich zaginął.
@Belfer54, ciekawie piszesz o tych słuchawkach AKG. Że mam wzmacniacz z dobrym przedwzmacniaczem słuchawkowym, to po Twoim opisie nabrałem ochoty by posłuchać muzyki na tak fajnie grających "nausznikach".
Pozwól, że przy najbliższej okazji zgłoszę się do Ciebie o pożyczenie mi tych słuchawek do tzw. odsłuchu.

Co do Sennheiser HD 430, to dostałem je od innego kolegi. Ale były bez gąbek wokółusznych. Postanowiłem zreaktywować te słuchawki. Pojechałem do Warszawy, do siedziby Konsbud Audio, dystrybutora marki Sennheiser. Tam z miłym panem z serwisu znaleźliśmy odpowiednie gąbki. Ale nie chciały za nic pasować, Pan serwisant twierdził uparcie, że to są na pewno gąbki do tego modelu. Próbowaliśmy je wcisnąć w nauszniki, na wszystkie sposoby. Nic. Wreszcie stwierdziłem, że może stare plastikowe stelaże z zaczepami zostały w słuchawkach. Tak było. Po ich wyjęciu gąbki ładnie się umocowały w odpowiednich miejscach i miałem słuchawki jak nowe. Pan serwisant był jeszcze na tyle uprzejmy, że podwiózł mnie do centrum miasta, ponieważ wówczas nie posiadałem własnego środka lokomocji.

Awatar użytkownika

Revo
Czeladnik Audiolub
Posty: 335
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 13:14
Lokalizacja: Bielsko-Biała

#3 Słuchawki wyjątkowe i kultowe.

Post autor: Revo » pn 28 maja 2018, 09:42

Cześć.

Ja również średnio należę do kręgu wielbicieli takiej formy słuchania muzyki, aczkolwiek na słuchawkach słuchałem od zawsze i słucham nadal. Niekoniecznie traktując to jako główny sposób na obcowanie z muzyką, ale słuchawki po prostu jakieś mieć muszę. Na stanie mam trzy pary słuchawek – Sennheiser Hd265 Linear, Creative Aurvana Live oraz Koss Porta Pro z wskazaniem na te ulubione w odwrotnej kolejności. Pisząc o słuchawkach kultowych, mających wyrobioną opinię to warto wskazać na wspomniane Porta Pro. Model produkowany bodajże w niezmiennej formie od wielu lat (lata 80-te), sprawdzony i mający wielu fanów, w tym również i mnie. Słucham też na nich często w domu, pomimo, że są raczej skonstruowane pod kątem mobilności. Jak się na nie spojrzy, to się można zastanowić – no i o co tyle hałasu? Jak się założy i posłucha, to się już zdanie diametralnie zmienia. To świetne słuchawki. CAL-i mam z racji ciekawości, choć i one podobno całkiem wyrobiły sobie niezłą renomę, pomimo stricte nie audofilskiego rodowodu (marka). Senki 265 to cóż, kupiłem bardzo dawno, dużo kasy, dźwięk smolisty, buła, chyba nie było warto. Bardzo pozytywne mam wspomnienia i doświadczenia właśnie z AKG, choć personalnie własnych nie miałem, to czasami ktoś pożyczył. K340 nie miałem przyjemności posłuchać, ale np. kontakt z k702 już bardzo dobrze wspominam. Szkoda (z punktu widzenia pasjonaty audio), że grupę Harmana, do której należy AKG, wykupili Koreańczycy, bo nie wiadomo co to będzie…

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

Aro1991
Czeladnik Audiolub
Posty: 283
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 19:40
Lokalizacja: Kraśnik

#4 Słuchawki wyjątkowe i kultowe.

Post autor: Aro1991 » pn 28 maja 2018, 13:56

Posiadałem nowsze odsłony kultowych słuchawek.
Czyli AKG K702, dźwięk chyba identyczny co kultowe K701, bardzo detaliczne i świetne technicznie. Bardzo fajne słuchawki jedynie można się przyczepić do jakości obudowy.
Następnym modelem również w nowych odsłonach to kultowe Beyery DT990, miałem wersję 250Ohm.
Granie przestrzenne, bardzo przyjemne o ile nie połączymy ich z jasnym źródłem.
Są też opinię, że modele z lat 80-90 czyli DT990 vintage grały jeszcze lepiej.
Od jakiegoś czasu jestem ciekawy sprawdzić bardzo szanowane DT150, brzmienie gęste z dobrą podstawą basową, budowa zamknięta.
Obecnie słucham na Sennheiser HD555, jeden ze starszych modeli, ale brzmienie mało wyrafinowane, wysokie tony przygaszone wyraźnie a niskie dosyć bułowate, na plus zasługuje bliski wokal.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość