StereoW poszukiwaniu analogowego brzmienia

Wzmacniacze, przedwzmacniacze, końcówki mocy, amplitunery, odtwarzacze stereo, streamery, przetworniki analogowo – cyfrowe, kolumny głośnikowe.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Aro1991
Czeladnik Audiolub
Posty: 264
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 19:40
Lokalizacja: Kraśnik

#106 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Aro1991 » czw 26 kwie 2018, 21:09

@Sanwing Nie ma problemu. Bardzo dobrze, że opiszesz swoje wrażenia na temat NHT 1.5, i ich lekko kontrowersyjne dociążenie prze zemnie oceniane. :lol:
Ja również dostałem na testy bardzo ciekawe Audiumy od Michała.
W niedalekiej przyszłości opiszę jak gra cały system, oraz będą porównania na 2 źródłach i interkonektach przy użyciu wyższej klasy kolumn.
Clipboard012.jpg
20180426_155050.jpg
Clipboard01.jpg
20180426_155015.jpg

Awatar użytkownika

Sanwing
Moderator
Posty: 821
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:24
Lokalizacja: Busko Zdrój

#107 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Sanwing » pt 27 kwie 2018, 17:06

@Aro1991 jeśli pozwolisz pierwszy ja napiszę o NHT 1.5.
System w jakim słucham kolumn Aro to nadal: Chromecast Audio+ Fiio d03k (zamiennie z Arcam CD 73) -> kable RCA M&B Clear -> Baltlab Epoca 1v3 (pod prądem nieprzerwanie) -> kable Qed Ruby Aniversary -> NHT 1.5.
Pierwsze wrażenie oraz późniejsze odczucia z odsłuchu na tych kolumnach są praktycznie bez zmian stąd nie będę dzielił recenzji na dwa etapy.
Kolumny grają tak jak pisał Arek. Są dość ospałe, mają bardzo skromny bas (mimo szukania miejsca w którym on jest nie znalazłem go) jest on jakby ucięty w pewnym zakresie i niestety bardzo odczuwa się jego brak w muzyce elektronicznej czy też Metal, Hard Rock. Pierwszy lepszy utwór jak Enter Sandman w okolicy 1 minuty obnaża braki w niskich rejestrach (od ręki). NHT zdecydowanie nie są stworzone dla muzyki tego typu.
Średnie tony, wokale brzmią bardzo przyjemnie jest jeden mały niuans. Czasem wypchnięcie wokali i wyższe rejestry w żeńskich głosach mogą być lekko dokuczliwe, poza tym jest bardzo przyjemnie. Wysokie tony podobnie jak średnie są bardzo wyraźne, dosłownie w pojedynczych utworach lekko drażnią, ale to są przypadki sporadyczne.
Scena jest bardzo detaliczna, wokal najczęściej z przodu, szerokość zamyka się w obrysie kolumn.
Na NHT bardzo przyjemnie słucha się lekkiej, spokojnej muzyki takiej jak Sarah Mclachlan, Norah Jones, Simply Red itp Kolumny ewidentnie były stworzone z zamysłem grania tego typu muzyki.
Czy można polecić NHT i czy mogą się podobać? Moim zdaniem jak najbardziej. Trzeba jednak dokładnie przemyśleć do jakiej muzyki chcemy kupić kolumny i z jakim sprzętem towarzyszącym będą one grały.
Opis to oczywiście tylko moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgadzać.
Zapomniał bym. Jakość wykonania- rewelacja, wygląd jak dla mnie również :).
Pewne sprostowanie. Pisząc o niskich tonach wydałem lekko niesprawiedliwy osad. Bas jest obecny i potrafi ładnie zabrzmieć jednak brakuje takiego uderzenia jakie potrzebne jest w szybszej muzyce. Słuchając Yello bardzo ładnie mruczą nam niskie tony.
Muzyka wykorzystywana w testach bardzo różna ( Pop, Rock, Metal, muzyka Elektroniczna, Blues).
DSC02619.JPG
Załączniki
DSC02622.JPG
DSC02621.JPG
Audiolub- w służbie zagubionym w szarości

Awatar użytkownika

Autor tematu
Aro1991
Czeladnik Audiolub
Posty: 264
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 19:40
Lokalizacja: Kraśnik

#108 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Aro1991 » sob 28 kwie 2018, 21:13

@Sanwing Dzięki za przetestowanie tych ciekawych kolumn, teraz ja opiszę dokładnie jak grają Twoje Audiumy w moim systemie.

Cały system > Audium Comp 3 > Thule IA100 > Sony JE510/DTC57es > laptop > interkonekt Alphard Da Vinci/DIY > głośnikowe excellent.
Kolumny ustawione 50cm od ścian bocznych i 100cm od tylnej.

Na pierwszy rzut poszedł jeden z moich ulubionych utworów "Alok & Sevenn - Byob" od samego początku zestaw grał inaczej niż poprzednio, gdy słuchałem na NHT.
Zadziwiająca dynamika, jak na średniej klasy kolumny. Moim zdaniem bardzo punktowe granie to ich specyficzny charakter. Takie dosyć cyfrowe ? Granie przypomina mi nieco monitory studyjne. Oczywiście mogę się mylić, to tylko moja wizja.
Dźwięk trochę lepiej dociążony, stosunkowo sporo wysokich tonów, a średnica minimalnie za wysokimi.
Lecą utwory jeden po drugim, z każdą godziną mam inną opinię o Audium. Po 1 dniu słuchania wysokich tonów było nieco za dużo, na pewno miały przewagę nad średnicą. Szczegółowość nieco wyższa niż w NHT, wysokie tony mają największą przewagę w detaliczności.
Środek o dziwo czasem wydaje się minimalnie mniej szczegółowy, lecz to rzadkość.
NHT grają mniejszym dołem, nieco bardziej podkolorowaną średnicą i ciemniejszą górą.
Na pewno Audiumy są bardziej uniwersalne niż NHT, czy Elektro,Trap, Rock, inne ostre klimaty Audiumy lepiej dociążą przekaz bez ostrości.
Scenicznie jest nieco lepiej, ciut więcej czarnego tła, scena większa w 3 wymiarach. Holografia porównywalna obie prezentacje na scenie są w moim guście.
Wokale w NHT są bardziej brudne, nie tak doświetlone i wyraźne. Mają mniejszą dynamikę. Dociążenie środka pasma podobne w obu kolumnach.
Niskie tony sporo lepsze w Audium, mamy bardzo punktowe uderzenie ze świetną dynamiką.
Całościowo dźwięk trochę szybszy dający lepszy rytm, różnice są spore i słyszalne prawie w każdym kawałku. Momentami słychać charakter głośnika szerokopasmowego, dokładniej lepsza spójność środka z górą, w ostrzejszych klimatach najczęściej to dało plusy.
Na koniec dodam jeszcze, że wysokie tony są na pewno bardziej pełne i czyste, przypominają mi "czysty śnieg" zaś NHT trochę zabrudzony.
Z minusów wspomnę o średnicy, moim zdaniem brakuje nieco muzykalności i dociążenia męskich wokali.
Czy warto dokładać około 1000zł na lepsze Audiumy ? Moim zdaniem tak, ale to zależy kto czego słucha, bo jak słuchamy Jazzu, muzyki klasycznej wybór nie jest tak prosty.
Pozdrawiam.
Clipboard01.jpg

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 802
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#109 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Simpson » sob 28 kwie 2018, 22:16

Świetne recenzje Panowie. Bardzo miło się to czyta. Dobrze, że zdjęć nie zabrakło. Wnioski ciekawe.
Ja osobiście cieszę się, że na forum pojawiają się takie opisy z odsłuchów. Zaś jeszcze bardziej się cieszę, że są one subiektywnie obiektywne ;)
Może i warto byłoby pomyśleć nad wyszczególnionym podforum, gdzie publikowalibyśmy takie perełki ?

Świetnie, naprawdę świetnie. Zachęcam do kolejnych recenzji.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Aro1991
Czeladnik Audiolub
Posty: 264
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 19:40
Lokalizacja: Kraśnik

#110 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Aro1991 » sob 28 kwie 2018, 23:16

@Simpson Wydaje mi się, że takie opisy sprzętu powinny być w dziale "Kluby sprzętowe".
Z tym, że mniej znane marki mogły by mieć swój odrębny temat, lub każdy producent osobno. W tym wypadku klub Audium i NHT.
Cieszę się, że moje amatorskie podejście do pisania mini recenzji jest dobrze odbierane 8-)
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 802
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#111 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Simpson » ndz 29 kwie 2018, 00:23

I temu takie recenzje są świetne.
Sam piszę amatorskie, ale wg mnie o to właśnie chodzi. Prostymi słowami, przystępnie, zrozumiale. Oby tak dalej.

Awatar użytkownika

Angel
Administrator - Niewidoczni Akademicy
Posty: 1078
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:50
Lokalizacja: Kielce

#112 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Angel » ndz 29 kwie 2018, 01:01

Koledzy @Sanwing i @Aro1991. Wasze opinie na temat kolumn NHT 1.5 oraz Audium Comp 3, są bardzo ciekawe.
Czy są to mini recenzje? Zależy jak na to spojrzeć. Widywałem już bardziej zwięzłe opisy, które niby miały być recenzjami. Moim zdaniem bardzo ciekawie obydwaj opisaliście te kolumny. Każdy w swoim stylu.
Przyznam również, że nierzadko w sposób mnie zaskakujący, ponieważ znałem te kolumny też trochę z innej strony.
Ale stara prawda mówi, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
Dokładnie chodzi mi o to, że każdy z Was testował te kolumny w nieco innych warunkach z inną elektroniką, przewodami.
Każdy ma odmienny gust, nieco innej muzyki słucha, na różne aspekty dźwięku/brzmienia zwraca uwagę.
Nie dla każdego to samo jest jednakowo ważne. Należy o tym pamiętać.

Cieszę się, że chcieliście podzielić się z nami (forumowiczami) swoimi opiniami na temat tych kolumn.
To na pewno ułatwi potencjalnym nabywcom tych modeli wyrobienie sobie poglądu na to jak, oraz z czym potrafią zagrać.
Czego się po nich spodziewać.
Osobiście wolę takie opinie od wielu tych w czasopismach o tematyce audio. Tam czasem recenzent chciałby nawet napisać bardziej wyraźnie, coś skrytykować, ale często nie może tego zrobić. Bo pismo straciłoby dostawcę sprzętu do testów, czyli dystrybutora. Tam trzeba wiedzieć jak takie opinie odbierać. Trzeba dobrze znać recenzenta, jego gust, system i umieć czytać między wierszami.
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Ernest Hemingway

Awatar użytkownika

Sanwing
Moderator
Posty: 821
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:24
Lokalizacja: Busko Zdrój

#113 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Sanwing » ndz 29 kwie 2018, 07:36

Dzięki koledzy za to, że czytacie nasze nieraz kiepskie opisy. Podobnie jak nauka słuchania trwa u mnie, tak samo nauka pisania w taki sposób by zobrazować brzmienie wymaga czasu i praktyki.
Co do kolumn NHT napiszę jeszcze lekkie sprostowanie. @Angel miałeś sporo racji, że te kolumny mają coś w sobie i dostrzegam to coraz wyraźniej. Wszystko zależy od rodzaju słuchanej muzyki, a i rozstaw kolumn ma ogromne znaczenie w tym przypadku.
Kolumny rozstawilem na około 2,5 metra w moim salonie odsunięte są od ściany tylnej około 1,5 metra od bocznych około 1 metr. Scena w NHT jest rewelacyjna ilość detali i wybrzmienia poszczególnych elementów w utworach budzi szacunek i uśmiech na twarzy. Bas jest obecny i potrafi mocno zejść, ale nie jest to bas szybki, uderzeniowy taki jaki potrzebny jest do muzyki elektronicznej (klubowej).
Przesłuchaliśmy (razem z żoną) już dobrze ponad 50 utworów i NHT idealnie pasują do muzyki spokojniejszej, ale także zespoły Dire Straits, Snowy White, Otis Taylor, Queen czy nawet szybsze AC/DC (mowa o wczesnej twórczości) brzmią świetnie. Z czystym sumieniem polecam te kolumny jeśli ktoś szuka detalicznego brzmienia, ale nie męczącego na długie spokojne odsłuchy. Oczywiście muzyka bardzo dynamiczna również brzmi poprawnie, ale jak wspominałem brak jest tego solidnego wykopu.
Co niezwykle istotne. Kolumny potrzebują dobrej jakości nagrań. Są one bezlitosne dla kiepskich realizacji. Audium dzięki dynamice zamaskowują delikatne potknięcia realizatora, NHT jakby to ująć- wyciągają wszystkie wady kiepskich nagrań.
Co do mini recenzji. Dla mnie to co pisze to po prostu opis wrażeń, nie żadna recenzja ;).
Pozdrawiam.
Audiolub- w służbie zagubionym w szarości

Awatar użytkownika

Autor tematu
Aro1991
Czeladnik Audiolub
Posty: 264
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 19:40
Lokalizacja: Kraśnik

#114 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Aro1991 » ndz 29 kwie 2018, 21:40

@Sanwing Sprawdziłem dokładniej dlaczego w dniu dzisiejszym zestaw gra jak by nieco spokojniej, lekko mniej dynamicznie, pamiętasz jak pisałem ci to samo w smsie ?
Stało się to czego nie obstawiałem, a mianowicie wzmacniacz się rozgrzał, był pod prądem od 48h i gra teraz inaczej niż przy 1 dniu odsłuchu Audiumów.
Jak przy samym początku testowania Michała kolumn miałem wrażenie że wysokich jest nieco za dużo, a zestaw gra bardzo dynamicznie, to było powodem zimnego wzmacniacza.
Teraz niskie tony nie mają lekkiego podbicia w wyższym zakresie, a znowu niższy zakres się nieco wzmocnił. Przez to muzyka staje się bardziej równa.
Wysokie tony nieco się złagodziły, dlatego już nie mam żadnych zastrzeżeń co do ich ilości.
W tym wypadku potwierdzam w 100% że rozgrzany wzmacniacz daje nieco inną barwę. Ogólnie jest to bardziej przyjemny przekaz.
Jako ciekawostkę dodam też mini porównanie które tym bardziej potwierdziło moje domysły.
http://uploadfile.pl/pokaz/1432705---xg8v.html

Awatar użytkownika

Sanwing
Moderator
Posty: 821
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:24
Lokalizacja: Busko Zdrój

#115 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Sanwing » ndz 29 kwie 2018, 21:50

Thule tak jak kiedyś pisałem zmienia swą barwę pierw po upływie 30-40 minut potem jego zalety pogłębiają się jeszcze bardziej z upływem czasu. Angel nieraz o tym pisał i w 100% miał słuszność. Nawet na tym fragmencie który podałeś w linku słychać różnice szczególnie w wysokich tonach.
Audiolub- w służbie zagubionym w szarości

Awatar użytkownika

Autor tematu
Aro1991
Czeladnik Audiolub
Posty: 264
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 19:40
Lokalizacja: Kraśnik

#116 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Aro1991 » pn 10 wrz 2018, 21:12

Witam. Ten post to malutka zapowiedź, dzięki Koledze @Blondynek13 udało mi się posłuchać bardzo ciekawego odtwarzacza CD jak i wzmacniacza. Opis wrażeń po 2 godzinach słuchania i porównywania dźwięku.
Thule IA100 którego posiadam, porównałem z grubsza do mało wygrzanego wzmacniacza Myryad Z240. Oraz bardzo uproszczony opis grania Marantz CD17.
Działo się dużo ciekawych rzeczy 8-)
Pozdrawiam.
20180910_191644.jpg

Awatar użytkownika

Angel
Administrator - Niewidoczni Akademicy
Posty: 1078
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:50
Lokalizacja: Kielce

#117 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Angel » pn 10 wrz 2018, 23:49

Ciekawa zapowiedź. Ja będę z niecierpliwością czekał na relację.
Kiedyś Myryad i Thule wytwarzały bardzo zbliżone konstrukcyjnie wzmacniacze. Chyba to było bardzo blisko tych czasów, w których zostały zrobione Wasze. Ciekaw jestem jak one grają, czy jednak różnią się znacznie sposobem prezentacji dźwięku?
Marantz CD 17, to ciekawy, dobrze zrobiony odtwarzacz o dobrym dźwięku. Nie każdemu się musi podobać, ale to solidne urządzenie.
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Ernest Hemingway

Awatar użytkownika

Autor tematu
Aro1991
Czeladnik Audiolub
Posty: 264
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 19:40
Lokalizacja: Kraśnik

#118 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Aro1991 » wt 11 wrz 2018, 22:33

Mamy 11 września 2018 roku. Dokładnie rok temu założyłem tu konto, to moje małe urodziny tego forum :)

W ten dzień postaram się opisać wrażenia z odsłuchu Myryad Z240 oraz Marantz CD17.
Był to krótki odsłuch, by posmakować czegoś nowego. Wzmacniacz był mało rozgrzany, zaledwie godzinę czasu grał, odtwarzacz CD podobnie.
Mimo wszystko postaram się porównać oba wzmacniacze, konkretnie mój Thule IA100 do Myryad Z240. W czasie słuchania dało się na szczęście, dosyć przyzwoicie wyłapać charakter brzmienia niewygrzanego wzmacniacza Kolegi.

Wzmacniacze zostawię na koniec jako rodzynek na torcie, najpierw krótki opis jak grał odtwarzacz CD.
Mój system > kolumny NHT 1.5, wzmacniacz Thule IA100, źródło Marantz CD17, interkonakty DIY, głośnikowe Excellent.
Jak Kolega @Blondynek13 się zjawi, może podać jakich utworów słuchaliśmy na jego płytkach CD.

Dźwięk jaki wydobywał się był bardzo lekki, delikatny z przewagą wysokich tonów nad niskimi.
Kolega stwierdził, że tu brakuje trochę niskich tonów, jest zbyt płasko, scena nie jest aż tak szeroka jak można by się spodziewać po dobrym źródle.
W pełni się zgadzam z słowami Kolegi. Nie porywało mnie brzmienie w tej konfiguracji. Tragedii oczywiście nie było, ale zdecydowanie brakowało głębi sceny jak i dociążenia. Dynamika jak wspominałem Koledze była porównywalna do mojego odtwarzacza MD JE510.

Postanowiliśmy zabrać się za wzmacniacze.
Zapuściłem kilkanaście utworów które bardzo dobrze znam, słuchane na wyżej opisanym torze, lecz zamiast odtwarzacza CD, źródłem był mój odtwarzacz MD JE510.
Przykładowe utwory we FLACu - "Dash Berlin - Till the Sky Falls Down", "Alice Merton - No Roots","Motorcycle - As The Rush Comes".
Potem poszedł utwór MP3 320kb "Clean Bandit - Dust Clears" który był odtwarzany jako ostatni na IA100 a otwierający odsłuch na Myryad Z240.
Z sporym zdziwieniem przyznałem, że to chyba lepie grający wzmacniacz, niskie tony bardzo głębokie, bardzo mocne, nasycone i szerzej rozłożone na scenie względem mojego wzmacniacza.
Wokale męskie były bardziej barwne szczególnie w utworze "Dust Clears", nieco szerzej rozciągnięte na scenie. Dalsze plany na scenie które miały większą głębie i były nieco większe.
Kobiece wokale bardzo zbliżone barwą do Thule. Wysokie tony w niektórych utworach minimalnie bardziej poukładane, pełne.
Barwowo to podobny wzmacniacz do IA100, trzeba dodać trochę większe mięsiste, głębokie niskie tony i wyraźnie szerzej grające źródła pozorne.
Scena jest nieco lepiej napowietrzona, dynamika również trochę lepsza.
Zaskakujące jest to, że Z240 napędza lepiej NHT 1.5 niż Thule, łatwiej jest zmusić do wymagającej pracy membrany z moich kolumn. Thule nigdy nie był w stanie, wydobyć z siebie tak dobrego mocnego uderzenia przy zachowaniu niezłej precyzji.
Nie wiem, czy to Thule nie wyrabia mocą przy NHT, a może jest zbyt słabym jakościowo wzmacniaczem?

Wszystko się sprowadzało do tego, że wzmacniacz Kolegi Blondynka, jest klasowo lepiej grającym, przynajmniej tak oboje zauważyliśmy przy słuchaniu tych samych utworów.
Clipboard01.jpg


Blondynek13
Początkujący Audiolub
Posty: 34
Rejestracja: ndz 18 lut 2018, 10:55
Lokalizacja: Janów Lubelski

#119 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Blondynek13 » czw 13 wrz 2018, 07:46

Utwory, których słuchaliśmy z Marantz CD17 to między innymi "Chris Rea-The road to hell", "Lady Pank-Zawsze tam gdzie ty", "Daniel Bloom feat. Mela Kotuluk-Katarakta", "Brodka-Dancing shoes", "Rysy-The fib","Echoplex-Preconceptin". W zupełności potwierdzam wrażenia z odsłuchu u Kolegi @Aro1991 , z mojej strony dodam jeszcze, że NHT 1.5 w moim odczuciu nie pokazały nam jeszcze wszystkich swoich zalet, nie pozostaje nic innego jak poddać je dalszym testom z lepszymi wzmacniaczami ;) .

Awatar użytkownika

Sanwing
Moderator
Posty: 821
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:24
Lokalizacja: Busko Zdrój

#120 W poszukiwaniu analogowego brzmienia

Post autor: Sanwing » czw 13 wrz 2018, 18:26

Super @Aro1991, że miałeś okazję kolejną posłuchać co mają do zaoferowanie te piękne kolumny. Ja również sądzę jak i kolega @Blondynek13, że one mają jeszcze wiele do zaoferowania. Co do Thule przyznam, że jest bardzo dobrym wzmacniaczem, może jednak do trochę innego repertuaru mimo, że dobrze prowadzi niskie tony to nie ma takiego dynamit w nim jak np w Baltlabaie czy Myryadzie (z tego co piszecie). Wzmacniacz ma za to jednak inne zalety jak muzykalność, przyjemny zaokrąglony bas (z tego co pamiętam gdy napędzał Elac), nie zmienia to faktu, że można oczywiście lepiej. Aro jak wiesz jeszcze masa praca przed nami musisz też w najbliższej przyszłości pomyśleć o przewodach, postaram się wysłać Ci jakieś na testy jak Bóg da :).
Super Koledzy, że się spotkacie by posłuchać razem muzyki, to jest najlepsze co nam może dać nasze forum: możliwość poznania super ludzi i razem posłuchania muzyki.
Audiolub- w służbie zagubionym w szarości

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość