Vademecum AudiolubaRelacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Artykuły, recenzje, opisy, poradniki
Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1424
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#1 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Simpson » wt 30 kwie 2019, 19:36


Do testu podchodziłem dość długo, ale nie będę zanudzał historiami na temat baraku czasu, gdyż chyba każdego z Nas to dotyczy, także z forum korzystajmy w wolnych chwilach, kiedy czas Nam pozwoli i najdzie chęć. Bez spiny ;)


...ale wracając do testu.
Muszę się przyznać, że miałem z nim małe kłopoty.

Pierwszym kłopotem było moje pierwsze podejście do niego. Jakieś dwa- trzy tygodnie temu. Sprzęt nie włączony od tygodni i chciałem na szybko coś „dosłuchać się”.

No niestety nie dało się. Po tak długim czasie nieużywania sprzętu, po włączeniu go usłyszałem jakąś wielką tragedię. Absolutnie daleko było do tego, co pamiętałem sprzed jakiegoś tam czasu. Nic nie brzmiało tak jak to pamiętałem. Nawet do tego stopnia, że odechciało mi się czegokolwiek słuchać.

...no ale czemu się dziwić, sprzęt nieużywany zastał się znacznie.

Kolejna próba testu także była nieudana, sprzęt włączyłem godzinę, dwie wcześniej, ale niestety głowa nie była "wolna". Zero skupienia, myśli gdzie indziej...


Dzisiaj dopiero udało się kilka godzin wcześniej sprzęt uruchomić, nastawiłem się psychicznie na odsłuch. Weekend długi, także nic jutro ani pojutrze nie załatwię, także luz i bez spiny.

1.jpg
"Pasywka" made in Simpson & AudioAutonomy


...i właśnie tego było trzeba. Totalnego luzu i zero spiny.... i udało się zrobić ciekawy odsłuch porównawczy.


Różnice, których wcześniej nie mogłem wyłapać w żadnym aspekcie- również po włączeniu zestawu - i sprzętu nie poznawałem, się wyklarowały. I to dość znacznie i dobrze słyszalnie.

Oczywiście nie zamierzam tu nic pisać na temat jaki to ja zdolny konstruktor jestem, gdyż za dobór podzespołów odpowiadał @Audio Autonomy , ja zaś je tylko poskładałem.

Oczywiście bardzo istotna kwestia. Wzmacniacz pasywny nie miał nic dodać od siebie, on po prostu miał nie zepsuć tego, co sobą prezentuje końcówka mocy Atoll 200.

Czy się to udało ? Sądzę, że tak. A dlaczego taka niepewność u mnie ? A no temu, że w sumie nie wiem, jak ona ma brzmieć, bo samej, "gołej" nigdy nie słyszałem.

To co mogę powiedzieć na pewno, to to, że brzmienie jest inne i zdecydowanie mogę powiedzieć, że kierunek zmian jest bardzo pożądany i oczekiwany.

Nie będę kwieciście opisywał wrażeń, opiszę je dość prostym językiem i w miarę krótko.

2.jpg
"Pasywka" made in Simpson & AudioAutonomy


Pierwsze co od razu rzuca się na ucho to poprawa przestrzenności brzmienia, lekkie wzmocnienie efektu 3d, ale nastąpiło to kontrolnie, bez żadnej rozlazłości i gubienia się. Scena powiększyła się, rozrosła oraz poprawiło się ulokowanie instrumentów, co absolutnie nie było żadną bolączką wcześniej. Po prostu doświadczyłem jeszcze większego wyrafinowania.

Następne co udało się usłyszeć, to kolejny etap wzmocnienia precyzji bez efektu wyostrzenia. Na pewno też jest mniej agresywności, więcej zaś jedwabistości, wyrafinowania i kunsztu. "Smaczki dźwiękowe" także wkroczyły w inną przestrzeń, są dokładniejsze, świetnie wybrzmiewające, ale są tam, gdzie być powinny.

3.jpg
"Pasywka" made in Simpson & AudioAutonomy

Sprzęt wkroczył w kolejny, mały kroczek ku wyrafinowania przez duże „W”

Na tą chwilę nie znalazłem żadnego aspektu, w którym całościowo sprzęt brzmiałby gorzej, niż na firmowym przedwzmacniaczu zintegrowanym. Naprawdę jest bardzo dobrze.

Ewidentnie potwierdzają się komentarze, że zintegrowany przedwzmacniacz w Atoll'u jest słabszym ogniwem.

Koniecznie muszę wspomnieć o tym, że zmiany o których piszę, nie są zmianami rewolucyjnie spektakularnymi. To są większe lub mniejsze niuanse, ale słyszalnie zauważalne i to dobitnie da się wychwycić.

Jeśli ktoś się spodziewa rewolucji typu, jak po zastosowaniu „Grand Absorbera” to niech zapomni i w pierwszej kolejności fundusze przeznaczy na akustykę, ale jeśli już akustycznie jest dobrze, to kolejnym krokiem powinny być właśnie takie oto ruchy - bezwzględnie.

@Audio Autonomy któregoś razu mi pisał (czy mówił), że brak sterowania głośności pilotem nie jest dużym problemem, co nie do końca mi leżało, faktycznie miał rację.

Po usłyszeniu tego, co wzmacniacz pasywny Made in Simpson & AudioAutonomy prezentuje na pewno zostanie on moim pełnoprawnym składnikiem systemu i faktycznie nie widzę problemu w tym, aby tą głośność regulować ręcznie. Plus jest taki, że małym kosztem otrzymujemy dużo w zamian.

Na koniec jeszcze raz serdeczne podziękowania dla @Audio Autonomy za pomoc w skonstruowaniu przedwzmacniacza pasywnego. Wielkie dzięki Kolego.

Na koniec jeszcze ze dwie foty:

4.jpg
"Pasywka" made in Simpson & AudioAutonomy
5.jpg
"Pasywka" made in Simpson & AudioAutonomy



ZESTAW AUDIO NA KTÓRYM WYKONAŁEM TEST:

Wzmacniacz: Atoll IN200
Transport CD: Atoll CD 100 MK2 (podłączony przewodem cyfrowym do zewnętrznego DAC'a)
DAC: Atoll DAC100SE
Kolumny: Audio Solutions Overture 202B

Przewody:
Przewody RCA: – Kimber Tonik (łączący DAC z pasywką), RCA Linn ( łączący pasywkę ze wzmacniaczem)
Przewody głośnikowe: Tellurium Q Black II (2 x 3metry)
Przewody zasilające: Audionova (x3)

Pomieszczenie zaadaptowane akustycznie:
- Za kolumnami dwie sztuki absorberów akustycznych "Grand Absorber" Wymiary : 2 x 120x60x10 cm
- 4 Dyfuzory Skyline, każdy o wymiarach 112cm x 56 cm, zamontowane na ścianie za słuchaczem.

Muzyka to najprzeróżniejszy repertuar, poczynając od muzyki POP, na muzyce klasycznej kończąc.


Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 208
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#2 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Mały 75 » wt 30 kwie 2019, 21:34

No i fajnie 😋, grunt to zadowolenie z wykonania dobrej roboty, ale teraz nasuwa się pytanie kiedy MASOWA PRODUKCJA 😁. Pzdr

Awatar użytkownika

Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 648
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#3 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » pn 06 maja 2019, 16:42

Czołem @Simpson!
Cieszę się, że udało się wreszcie dokończyć i uruchomić tą pasywkę. Jeszcze bardziej się cieszę, że jesteś zadowolony z uzyskanego efektu :D
Simpson pisze:
wt 30 kwie 2019, 19:36
Na pewno też jest mniej agresywności, więcej zaś jedwabistości, wyrafinowania i kunsztu.
To potwierdza słuszność mojego (i nie tylko mojego) podejścia do konstruowania sprzętu audio. Stawiając na minimalizm i ograniczenie rozbudowanych sekcji wzmacniacza, otrzymujemy bardzo dobre efekty. Im prościej skonstruowany jest tor sygnału, tym łatwiej jest przenieść to co zostało nagrane w studiu lub na koncercie. Przy bardziej złożonych konstrukcjach łatwiej o zgubienie "tego czegoś".

Daj znać czy udało Ci się jeszcze w trakcie majówki trochę posłuchać muzyki z pasywką i bez niej. Specjalnie nie ma się tam w niej co wygrzewać, ale może jakieś zmiany się pojawiły jeszcze?? 8-)
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com
Analogowo: produkcja i serwis wzmacniaczy lampowych - renowacja gramofonów - okablowanie na bazie drutów Neotech

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1424
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#4 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Simpson » śr 08 maja 2019, 07:03

Zgadza się, ten minimalizm na pewno służy. Sądzę, że takie podejście właśnie jest najlepsze. Prostota i krótki tor.


Niestety w weekend majowy nie udało się porobić odsłuchów, ale na pewno testy w wolnym czasie jeszcze powtórzę. Jak na razie może wypożyczę ją chętnym na testy.

Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 208
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#5 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Mały 75 » czw 09 maja 2019, 07:21

@Simpson to kiedy mam wpadać po pasywke 😉?

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1424
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#6 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Simpson » czw 09 maja 2019, 09:38

Dzisiaj, jutro ? ;)

Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 208
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#7 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Mały 75 » czw 09 maja 2019, 09:58

Mogę dziś. O której :D

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1424
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#8 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Simpson » czw 09 maja 2019, 11:08

No tego już nie wiem, nie wiem o której dotrę. Telefonicznie się złapiemy i jakoś to dogramy ;)

Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 208
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#9 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Mały 75 » czw 09 maja 2019, 11:22

Tylko nie zapomnij :mrgreen:

Awatar użytkownika

Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 648
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#10 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » czw 09 maja 2019, 12:28

@Mały 75, dawaj znać jak u Ciebie zagra ta pasywka :)
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com
Analogowo: produkcja i serwis wzmacniaczy lampowych - renowacja gramofonów - okablowanie na bazie drutów Neotech

Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 208
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#11 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Mały 75 » czw 09 maja 2019, 13:11

@Audio Autonomy dam, dam
A może udam że jej wcale nie pożyczyłem i zostanie 😁
Myślę se że taka pasywka przyda się 😋

Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 208
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#12 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Mały 75 » pt 10 maja 2019, 09:29

Dzięki wielkie dla @Simpson za wypozyczke pasywki.
Pasywka podpięta, gra 😁 haha.
BIEDY nie ma 😋 tak na początek bo myślę że dopisze coś jeszcze w niedalekiej przyszłości.
A więc pierwsze co rzuca się to ze nie podaje dźwięku tak na twarz jak pre atolla bardziej za linią kolumn. Mniejsza dynamika, trochę poluzowane niskie częstotliwości, przygaszone średnie, wydaje mi się ze przez to mam wrażenie więcej informacji w wysokich częstotliwościach albo mi się wydaje, minus za mniejszy spokój (kulture) niż w pre atolla powiem tak- więcej brudow wyolbrzymiajac 😎
No ale porównanie trochę nie fair, atoll trochę kosztuje nawet jeśli jest przeszacowany.
Jednak wykonanie na b. dobrym poziomie, i na początek przygody z takim pre pasywnym jak znalazł. Nie spodziewałem się jakiś spektakularnych efektów no i takich nie bylo, tym bardziej że potencjometr zastosowany to nie kosmiczna półka 😉.
Dobra robota i gratulacje chłopaki.
PS dodam że kolumny uczestniczące w tym ala teście to też nie kosmos haha.
A i dla mnie brak pilota nie do zaakceptowania 😉 leń że mnie straszny ale uwielbiam pikrować co chwila więc sami rozumiecie...

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1424
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#13 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Simpson » pt 10 maja 2019, 10:30

@Mały 75 , po godzinie czy dwóch słuchania wnioski miałem bardzo skromne i inne niż po dłuższym czasie. Osłuchaj się dłużej, na spokojnie. Powtórz odsłuchy za jakiś czas. Godzinka czy dwie to zbyt krótko moim zdaniem.

Koniecznie zwróć uwagę na kable RCA, one tu wpływ mają bardzo duży. i mocno determinują brzmienie. Może pozmieniaj je ?

Awatar użytkownika

Mały 75
Czeladnik Audiolub
Posty: 208
Rejestracja: ndz 13 maja 2018, 17:31

#14 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Mały 75 » pt 10 maja 2019, 10:38

Cały czas słucham 😉. Jednak jesli zrobienie rewelacyjnej pasywki za grosze byłoby proste, robił bym jedna taką w przerwie reklamowej podczas seansu filmowego na Polsacie 😁.
Uważam że jest przyzwoicie, i odwaliles kawał roboty. Napiszę jeszcze coś jak odepne wszystko i podepne ST200 jako Pre. Pzdr
I postaram się spróbować kolejnego dnia.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1424
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#15 Relacja z odsłuchu przedwzmacniacza pasywnego własnej produkcji przy wsparciu technicznym Audio Autonomy

Post autor: Simpson » pt 10 maja 2019, 10:45

Aż kurcze. Ja zapomniałem, że Twoje PRE to z ST200. A no to nie ma co, nie śmiem konkurować akurat z nim swoją pasywką. Ta pasywka sądzę, że sprawdzi się jedynie w takim Atoll IN100, czy IN200 przy wbudowanych PRE do dnich, czy tańszych wzmacniaczach z wyjściem na końcówkę mocy. Ty już masz zupełnie co innego, także osobiście sądzę, że pasywka temu nie podoła ;)

Czemu myślałem, że masz PRE z IN200 i IN200 ???

Będę miał okazję pasywkę przetestować z AA Map 105, Atoll IN100 SE, Nad'em @seb . Tu się może sprawdzić, ale też może być różnie.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość