Różne aspekty życia AudiolubaTrzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Czyli scenki, wydarzenia z życia Audioluba,
jego twórczość, jego rozterki i problemy oraz zainteresowania, którymi
chce się z nami podzielić.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1684
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#1 Trzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Post autor: Simpson » czw 01 lut 2018, 12:45

To i ja może pochwalę się pewną fanaberią lat młodzieńczych. Poniżej fotografie prac, które zajęły mi bardzo dużo czasu. Na szczęście poza mną właścicielem pojazdu oraz osobą, która partycypowała w finansowaniu był mój kolega. Samochód do wyglądu finalnego doprowadziłem ja, własnymi rękoma ;)

Z poniższym samochodem wiąże się wiele wydarzeń, kilka razy z rzędu byliśmy na Piknik Country w Mrągowie. Tam podczas któregoś z rzędu pobytu pojawiła się oferta odkupienia pojazdu za cenę na ówczesne czasy niebagatelną, ale niestety za dużo pracy w to włożyłem, żeby się tego pojazdu pozbyć i ktoś inny miałby z pomysłu korzystać.

W końcu po kilku ładnych latach pojazd wylądował na złomie, sprzedaż w inne ręce nie wchodziła w grę. Tą historię ja z kolegą zacząłem i tak też ona się skończyła ;)

Poniżej fotografia, gdzie już uciąłem dach (pojazd gdy go kupiłem był kompletny), ale jeszcze pracy było dużo. Należy wspomnieć także, że pojazd był dopuszczony do ruchu, aby tego dokonać konieczna była procedura związana z rzeczoznawcą PZM.

1.jpg
Syrena 105L
2.jpg
Syrena 105L
3.jpg
Syrena 105L

Poniżej samochód jeszcze bez bocznego napisu:

4.jpg
Syrena 105L

...a tu już w pełnej okazałości, napis z boku "Trzeba mieć fantazję" był tym, co spowodowało, że pojazd był bardzo rozpoznawalny:

5.jpg
Trzeba mieć fantazję


A tu fotografie z Mrągowa, Piknik Country, ostatnia fotografia z przejazdu podczas ostatniego dnia - korowód ciekawych pojazdów. Jak ktoś tam był, to będzie wiedział o co chodzi:

6.jpg
Piknik Country

7.jpg
Piknik Country - korowód


Belfer54

#2 Trzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Post autor: Belfer54 » czw 01 lut 2018, 18:02

@Simpson coś pięknego. Ja jako dziecko wychowane na samochodach marki "Pobieda", "Warszawa", "Wołga", "Syrena", "Trabant" itd. jestem wręcz zachwycony. Jestem pod wrażeniem wykonanej pracy i końcowego efektu. Mój teść miał ten model Syreny, niestety po śmierci teścia została sprzedana.


Rega

#3 Trzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Post autor: Rega » czw 01 lut 2018, 19:39

Ja też nią jeździem. Mój ojciec ją miał. Zdarzylo mi się też zatrzymać ja na drzewie. No ale to dość duga historia. Poza tym związane z nią pierwsze wyjazdy na dłuższe wycieczki po zdobyciu prawa jazdy, pierwsze dziewczyny ... itd. Ogólnie większość miłych wspomnień.
PS Do marek wymienionych przez @Belfer54 dodałbym jeszcze Lublin, Żuk i Nysa.


Angel

#4 Trzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Post autor: Angel » czw 01 lut 2018, 23:29

@Simpson, no rzeczywiście trzeba mieć fantazję. W tamtych czasach na pewno był to przebój. Przypomnij może w którym roku pierwszy raz wyjechaliście Syreną kabrioletem?
Podoba mi się jej odważny wygląd. Czarny bardzo ładnie łączy się z żółtym kolorem.
Zastanawiam się, czy mieliście jakąś ochronę przed deszczem? Pewnie tak.

Mój sąsiad miał wiele lat temu starą Škodę Octavię (59) model 702. Samochód już wówczas był mało efektowny i budził uśmieszki wśród znajomych.
Małoletni syn sąsiada podprowadzał mu samochód i jeździł po okolicy bez prawa jazdy.
Wreszcie pewnego dnia dachował. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Sąsiad postanowił uciąć dach i zrobił sobie kabriolet. Jakiś czas woził kolegów po mieście, bardzo wówczas "zadawali szyku".
Tak to sąsiad z dnia na dzień stał się sławny na całą okolicę. Ciekawa rodzina, którą blisko znałem. Brat sąsiada był pierwszym prezesem Polskiego Towarzystwa Naturystycznego.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1684
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#5 Trzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Post autor: Simpson » pt 02 lut 2018, 12:42

@Angel, wyjechaliśmy pierwszy raz coś około 1996 - 1997 roku, zaś samochód służył gdzieś do około 2003r. Wówczas Syrena na polskich drogach była już rzadkością. Samochód posłużyłby zapewne dłużej, ale coroczne przeglądy techniczne dobijały mnie. Od tygodnia do dwóch co roku trzeba było posiedzieć przy samochodzie, aby przejść przegląd. Syrena miała to do siebie, że strasznie był to grymaśny samochód, naprawiony hamulec ręczny potrafił przestać działać bez przyczyny, ot taki foch. Zresztą ten samochód jako nowy prosto z fabryki miał luzy wszędzie gdzie to było tylko możliwe. Zaś przegubów to trzeba było skrzynkę w bagażniku wozić, aby na trasie się nie zdziwić. O niesprecyzowanym układzie kierowniczym nie wspominając ;)

Osłona przed deszczem była, a jak.
Była to plandeka wożona w bagażniku :D Gdy zaczynało padać stawaliśmy gdzie się dało, przykrywaliśmy samochód plandeką stabilizując plandekę sznurkami i czekaliśmy aż skończy padać :D

Co jak co, ale tankowanie Syreny to pełna celebracja tej czynności. Nie można było pistoletu nalewowego od dystrybutora włożyć do baku i po prostu nalać paliwa. Najpierw specjalny pojemnik z mieszalnikiem, paliwko, olej, mieszanie, lejek do baku.... No coś wspaniałego. To było coś.

Zaś tego typu Skoda teraz to dopiero furorę by robiła, w sumie jak większość samochodów tak wiekowych

Awatar użytkownika

Miles
Administrator
Posty: 502
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 09:22
Lokalizacja: Wałbrzych

#6 Trzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Post autor: Miles » pt 02 lut 2018, 16:10

Ech, Koledzy, aż mi się ten wspaniały zapach wnętrza Syreny przypomniał. Zaś dźwięk pracy silnika - prawdopodobnie najpiękniejszy odgłos samochodowy jaki w życiu słyszałem. Zwłaszcza gdy gdzieś głuchą nocą na wiejskiej drodze Syrena wynurzała się dumnie zza wirażu...
Miał ją mój chrzestny, później poszedł do przodu kupując Moskwicza. W Moskwiczu to już dwie rodziny się mieściły na luzie. No i w tym aucie po raz pierwszy w życiu zobaczyłem ponad 100km/h na liczniku. Takich przeżyć się nie zapomina :D

@Simpson , jesteś bardzo zdolnym człowiekiem. Nie zginiesz w życiu ;)
Dla fanatyka czystości moralnej naga prawda to pornografia. - Andrzej Mleczko


Chyba Miro 84
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 174
Rejestracja: czw 19 gru 2019, 11:49

#7 Trzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Post autor: Chyba Miro 84 » wt 31 gru 2019, 03:00

Poniewaz to wciaz forum audiolub wiec mam pytanko. A mianowicie... mozesz skrobnąć cos na temat car audio czy raczej wszystko bo Bozemu i na surowo tzn. Fabrycznie w niej...
Masz prawo zachować milczenie, wszystko co powiesz/napiszesz moze zostac użyte przeciwko Tobie...

Awatar użytkownika

Autor tematu
Simpson
Administrator
Posty: 1684
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#8 Trzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Post autor: Simpson » pn 06 sty 2020, 03:52

Chyba Miro 84 pisze:
wt 31 gru 2019, 03:00
Poniewaz to wciaz forum audiolub wiec mam pytanko. A mianowicie... mozesz skrobnąć cos na temat car audio
Dobrze zrozumiałeś, że forum audiolub.pl jest forum o tematyce audio. Ale trzeba szerszego spojrzenia, wówczas zauważysz, że dział ma nazwę "Różne aspekty życia Audioluba" - a takie nazewnictwo wcale nie determinuje tematyki związanej z audio. Ot tak legalny off-topic. - czyli sprawy niekoniecznie związane z szeroko pojętym audio.

PS. Tak trochę sarkastycznie (bez urazy, po prostu to jest silniejsze ode mnie ;) ) - może ten dział powinien być Twoim podstawowym ?

PS2- tak już poważnie. Nic tam z audio nie było robione, wystarczająco narobiłem się z furmanką.


Chyba Miro 84
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 174
Rejestracja: czw 19 gru 2019, 11:49

#9 Trzeba mieć fantazję !!!!!!!!

Post autor: Chyba Miro 84 » pn 06 sty 2020, 11:43

Simpson pisze:
pn 06 sty 2020, 03:52
Chyba Miro 84 pisze:
wt 31 gru 2019, 03:00
Poniewaz to wciaz forum audiolub wiec mam pytanko. A mianowicie... mozesz skrobnąć cos na temat car audio
Dobrze zrozumiałeś, że forum audiolub.pl jest forum o tematyce audio. Ale trzeba szerszego spojrzenia, wówczas zauważysz, że dział ma nazwę "Różne aspekty życia Audioluba" - a takie nazewnictwo wcale nie determinuje tematyki związanej z audio. Ot tak legalny off-topic. - czyli sprawy niekoniecznie związane z szeroko pojętym audio.

PS. Tak trochę sarkastycznie (bez urazy, po prostu to jest silniejsze ode mnie ;) ) - może ten dział powinien być Twoim podstawowym ?

PS2- tak już poważnie. Nic tam z audio nie było robione, wystarczająco narobiłem się z furmanką.
Ps: spoko loko.. ;)

Ps2: kawal dobrej roboty. Doceniam i szanuje ze nie ingerowales tylko zostawiles fabrycznie. Inaczej to by juz nie bylo to samo. Pozdr.
Masz prawo zachować milczenie, wszystko co powiesz/napiszesz moze zostac użyte przeciwko Tobie...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość