Okablowanie systemu audioInterkonekty cyfrowe - inne spojrzenie?

Przewody Audioluba- głośnikowe, RCA, XLR, USB, coaxial, toslink oraz inne.

Autor tematu
Tangerine2020
Nowicjusz Audiolub
Posty: 2
Rejestracja: pt 11 wrz 2020, 22:49

#1 Interkonekty cyfrowe - inne spojrzenie?

Post autor: Tangerine2020 » pt 11 wrz 2020, 23:53

Witajcie! :D
Temat poruszany często i gęsto :D Jednak postanowiłem pojawić się na forum i ponownie poruszyć ten temat, ponieważ na platformie YouTube znalazłem intrygujący film o połączeniach cyfrowych audio gdzie kilka odtwarzaczy połączonych z M-DAC Audiolab poddano testowi "bitpefect".

Chodzi o sprawdzenie, czy sygnał cyfrowy jest przesyłany do DACa bez zniekształceń. Aktualnie również posiadam konfigurację z wykorzystaniem M-DAC Audiolaba, połączony z odtwarzaczem CD optycznym przewodem cyfrowym S/PDIF Kruger&Matz KM0322 (cena szalone 22,50PLN :lol: )
SPDIF_KM0322.jpg
Właśnie zastanawiałem się nad zakupem lepszego przewodu, ale ... no właśnie. Wcześniej nie miałem okazji wykonać tego testu i po obejrzeniu filmu kilka razy wykonałem ten test. Okazało się, że za każdym razem zestaw: odtwarzacz CD + światłowód Kruger&Matz + M-DAC przeszedł test "bitperfect" pozytywnie (TEST passed). Zastanawiam się teraz, czy rzeczywiście wydawać większą kasę na droższy przewód cyfrowy? Do tej pory sugerowałem się niską ceną przewodu, choć w odsłuchu nic nie bolało :lol: Przewody z filmu to przedział cenowy ok. 200PLN, czyli 10x drożej :roll: Co o tym sądzicie? Może macie jakieś opinie i doświadczenia z bitperfectem Audiolaba?
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów :D

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1769
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#2 Interkonekty cyfrowe - inne spojrzenie?

Post autor: Simpson » ndz 13 wrz 2020, 23:13


Film bardzo ciekawy i idealnie wpasowuje się w moje odczucia i doświadczenia.

Mam pewną praktykę w temacie. Najogólniej mówiąc moje zdanie w temacie jest takie, że źródła, połączenia, przewody analogowe mają wielkie znaczenie w jakości odtwarzanego dźwięku, ale „cyfra” to coś zupełnie innego.

Może przedstawię swój test wykonany jakiś czas temu (nie pamiętam, czy go opisywałem).

Posiadam odtwarzacz CD dość przyzwoity (Atoll CD 100, jako nowy kosztował w granicy 5 tyś zł, także na pewno nie jest ostatni). Ale do sedna.

Porównywałem ten CD z CD za jakieś 300 zł. Przy łączeniu wyjściami analogowymi dużo droższy Atoll pokazał jakość zdecydowanie lepszą od tego budżetowca.. No była to swoista przepaść. Ale gdy oba odtwarzacze połączyłem cyfrowo do DAC (czyli robiły tylko za napęd) to w ślepym teście chyba każdy by poległ. Ja różnic nie wyłapałem, oba brzmiały bardzo dobrze i praktycznie identycznie.

Zrobiłem kolejny test. Porównałem brzmienie Atoll'a „po analogu” z brzmieniem za pośrednictwem DAC (łączony cyfrowo). Za DAC robił Atoll DAC100SE, czyli też żaden HiEnd. Połączenie cyfrowe z DAC jest zdecydowanie lepsze (tanim kablem COAXIAL).

A na koniec najlepsze.
Świetny Atoll CD 100 połączony analogowo (przewodami analogowymi Cardas) poległ przy połączeniu cyfrowym odtwarzacza za 300 zł przewodem COAXIAL za jakieś 30-40 zł z zewnętrznym DAC.

Obecnie odtwarzacz CD mam łączony cyfrowo z DAC, zaś jakość dźwięku w porównaniu z drogim łączeniem analogowym jest dużo lepsza w każdym aspekcie (w ślepym teście po kilku sekundach bezbłędnie wskazywałem jakie połączenie „gra”).

Może dopowiem, że DAC jest ponad dwa raz tańszy niż odtwarzacz.
Źródło za 300 zł z DAC za ówczesną cenę 2200 zł (łącznie 2,5 tyś) zmiotło napęd za 5 tyś z kablami za jakieś 1,5 tys. Zmiotło i to znacznie.


PS. Tylko czekać jak najwięksi znawcy audio za ten wpis uznają mnie za raczkującego amatora :D
Ale ja sam wnioski wyciągam, nie sugeruję się "ogólnym trendem". Do czego zachęcam każdego. Pozdro.


Autor tematu
Tangerine2020
Nowicjusz Audiolub
Posty: 2
Rejestracja: pt 11 wrz 2020, 22:49

#3 Interkonekty cyfrowe - inne spojrzenie?

Post autor: Tangerine2020 » pn 14 wrz 2020, 12:46

Dzięki za ciekawą odpowiedź.
Jak widać z Twoich doświadczeń, popartych własnymi testami, jest o czym dyskutować. Wyniki testu w filmie i Twoich testów sugerują, że w przypadku "cyfry" w ocenie i zakupie sprzętu audio należy zachować zdrowy rozsądek.

Twoje ciekawe testy były bardziej rozbudowane i oparte na wrażeniach słuchowych. Test z filmu miał charakter bardziej techniczny, ale ostatecznie doszliście do podobnych wniosków. Pokazaliście, że kwestia źródła i interkonektów przy korzystaniu z wyjścia cyfrowego odtwarzacza to zupełnie inna historia niż w połączeniach analogowych.

Z ciekawości sprawdziłem sobie, że te odtwarzacze z testu na YouTube to już seniorzy! :shock: ... Ten CD634 to model z lat 90-tych! A ten BD Panasonica to model z 2010 roku, czyli mają po 10-20lat ... Mimo swojego wieku, jako napędy , przeszły "bitperfect" pozytywnie. Pamiętam, że jeden odtwarzacz nie zaliczył testu, ale nie wiadomo, co było tego przyczyną. Znalazłem również w sieci jakieś forum, gdzie ktoś korzystał z testu, ale tam podłączał się kompem do audiolaba przez USB. Na początku coś nie śmigało, ale po poprawnej konfiguracji sterów karty dźwiękowej zaliczyli test ... No i po USB też się udało.

Na podstawie Twoich testów i testu z filmu na razie wstrzymam się z zakupem innego przewodu.
Jeszcze raz dzięki za obszerną i ciekawą odpowiedź.

P.S. Co do grona największych znawców audio, to przed oceną Twojego wpisu najpierw powinni zastanowić się, który z raczkujących amatorów tak poważnie podchodzi do zagadnień audio i podejmuje się takich testów. Podobnie jak Ty uważam, że nie należy bezwładnie płynąć z nurtem, ale samemu wyciągać wnioski. Pozdrawiam

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1769
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#4 Interkonekty cyfrowe - inne spojrzenie?

Post autor: Simpson » pn 14 wrz 2020, 23:38


Zawsze samemu staram się wszystko sprawdzać. Przewody często wysyłają na test przed zakupem. Zawsze można wypożyczyć za kaucją i samemu sprawdzić i samemu się przekonać.
Jednak wielu jest "audiofili", którzy jak dodają do systemu coś drogiego (nie ważne, że może to być gadżet bez wpływu), to zawsze coś słyszą, a często tak wiele, że zastanawiają się jak żyli do tej pory bez tego. Trzeźwy osąd to podstawa, bo można pójść z torbami, a przy tym nic sobie w dźwięku nie poprawić.
Dobrze, że masz takie podejście, że wnikasz. Tak trzymaj ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość