Moje zbiory muzyczne i jak je uzupełniam oraz przechowujęOkazje płytowe - po co warto biec do sklepu.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Miles
Administrator
Posty: 430
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 09:22
Lokalizacja: Wałbrzych

#1 Okazje płytowe - po co warto biec do sklepu.

Post autor: Miles » ndz 07 lip 2019, 14:54

Okazje płytowe mają różne oblicza.

Czasem kupi się płytę za 15 złotych na wyprzedaży w markecie i, zważywszy że często sieci handlowe "bezdusznie" wyprzedają w tej cenie prawdziwe klasyki, jest to okazja sama w sobie. Bo 15 złotych to trzeba dać za kilogram przyzwoitej kaszanki.

Czasem kupi się płytę w normalnej, regularnej cenie, powiedzmy 50 złotych, po czym okazuje się, że jest to absolutne arcydzieło. Po kilku latach słuchania takich nagrań, po setkach przesłuchań pełnych uniesień, człowiek dochodzi do wniosku, że pięć dych za taki majstersztyk to wprost niebywałe. Nie mówię, że pięć dyszek to mało. Jednak miałem kilka razy taką refleksję słuchając po raz enty ulubionej płyty, że za takie nagrania to i tysiaka bym zapłacił jakbym musiał. Całe szczęście, że nie muszę, bo już pewnie dawno ogłosił bym upadłość konsumencką :mrgreen: Z resztą zobaczcie ile płaci się za wielkie dzieła w rozmaitych dziedzinach sztuki.

Innym razem nabędziemy box płytowy, gdzie cena w przeliczeniu na płytę wynosi kilka - kilkanaście złotych, zaś jakość edytorska całości jest bardzo wysoka, nie ustępująca w żaden sposób tej, którą byśmy otrzymali kupując te same nagrania pojedynczo, w regularnych wydaniach.

Generalnie w skrócie chodzi o takie wydawnictwa w takich cenach, po których nabyciu nie tylko nie ma się moralniaka z powodu wydanej kwoty, ale przeciwnie: człowiek myśli sobie, że dziś jest jego szczęśliwy dzień i chciałby podzielić się informacją o świetnym zakupie ze znajomymi, bo może też zechcą skorzystać...

Ostatnio w cenie 79,99 w stacjonarnym sklepie sieci MM (u internetowych sprzedawców można jeszcze taniej) kupiłem box zawierający 5 cd pt. "Wojciech Młynarski - Prawie całość". Wydawcą jest Polskie Radio. Na zestaw składa się pięć bardzo ładnie wydanych krążków z piosenkami mistrza. Na dwóch mamy autorskie interpretacje Wojciecha Młynarskiego, na dwóch wykonania piosenkarzy, a na jednej aktorów. W sumie ponad sto piosenek: wielki kawał polskiej piosenki, ogrom historii polskiej muzyki. Tak więc siedzimy z żoną i słuchamy. Niby człowiek słyszał te utwory setki razy, a i tak gęba rozdziawiona. Jak dla mnie jest to przypadek, gdy śmiało mogę powiedzieć: nie można było lepiej wydać tej kasy!
Młynarski Box.jpeg
Dla fanatyka czystości moralnej naga prawda to pornografia. - Andrzej Mleczko

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość