• Administrator
  •  
    Nowe logo na forum audiolub.pl. Ktoś ma pomysł ?????

    Szczegóły tu: Nowe logo

     

Nasi ulubieni wykonawcy i ich płytyKlimaty czyli co nam w duszy gra

Awatar użytkownika

Metka
Junior Audiolub
Posty: 88
Rejestracja: śr 27 wrz 2017, 17:22
Lokalizacja: Małopolska

#136 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Metka » pn 27 sie 2018, 19:57

The Doors: Riders on the storm.

Jeśli chodzi o The Doors, mnie zachwycał kiedyś bardzo, ten utwór który prezentuję.
Dla mnie bardzo klimatyczny. Słuchałem go dosłownie podczas wieczornych - nocnych odsłuchów. A gdy jeszcze trafiła się burza czy deszcz. Uchm, brzmiał jeszcze bardziej żywo.
Podobnie jak kolega Angel w pierwszej wersji słuchałem go z taśmy z przegranej czarnej płyty.
Po latach ze składanki Doors'ów.
Z ciekawostek: jest to ostatni utwór nagrany w składzie z Jimem Morrisonem, i wydany tuż przed jego śmiercią.
Miałem też na taśmie, kasetę Voo Voo z wersją tego pięknego utworu.


Awatar użytkownika

Revo
Czeladnik Audiolub
Posty: 337
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 13:14
Lokalizacja: Bielsko-Biała

#137 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Revo » pn 27 sie 2018, 20:04

@Angel, zaiste, zarówno kawałek "The End" jak i oczywiście sami The Doors to nadzwyczaj dobre granie, kawałek historii. Sam często wracam do ich płyt. Scena z początku filmu "Czas Apokalipsy" i mnie zapadła w pamięci... Jedna z lepszych z tych z ekranu z wątkiem muzycznym. Sam film to absolutnie dzieło sztuki. Tak mnie naszło na podobną tematykę, czyli dobra muzyka z ekranu i przypomniał mi się "Pluton".

Smokey Robinson & The Miracles - "Tracks Of My Tears".



Po prostu uwielbiam ścieżkę dźwiękową z tego filmu, a sam film mógłbym oglądać co tydzień. Kto pamięta scenę z filmu z utworem jak wyżej? :D

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1106
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#138 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Simpson » wt 28 sie 2018, 18:01

A może od czasu do czasu jakieś mocniejsze rytmy ????

Projekt FGFC820 wykonujący mocniejszą odmianę EBM’u (hard EBM) utworzony został w 2004 roku, przez dwóch dobrze znanych i szanowanych nowojorskich DJ’ów którymi są Rexx Arkana i Dräcos. W ich muzyce można usłyszeć różne wpływy, zaczynając od oldschoolowego industrialu, kończąc na nowoczesnym Gabberze, Arkana i Dräcos tworzą muzykę która jest melodyjna i jednocześnie rytmiczna.

Ta właśnie melodyjność i rytmika jakoś przyciąga od czasu do czasu. ;)

FGFC820 - "We Don't Need No WWIII".


Awatar użytkownika

Profi
Początkujący Audiolub
Posty: 42
Rejestracja: ndz 01 paź 2017, 12:58

#139 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Profi » czw 30 sie 2018, 01:00

Mi ostatnio muzyka nie "smakuje", stres i nerwy w pracy, chroniczny brak czasu w domu, zmęczenie... Nie wiem czego słuchać, bo wszystko mnie drażni.
Pojawiło się na szczęście światełko w tunelu, raczej miód na uszy, który trochę zbił ciśnienie :P . Przed Wami autentyczny Miód ;)

Breakout - "Kiedy byłem małym chłopcem".

https://miod.bandcamp.com/track/kiedy-b ... m-ch-opcem

Awatar użytkownika

Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 532
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#140 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Audio Autonomy » pt 31 sie 2018, 07:58

A czy wiecie, że utwór "I'm a believer", który pewnie większość z nas kojarzy z pierwszej części filmu animowanego Shrek, został pierwotnie napisany przez Neila Diamonda?
Nie wiem jak wam, ale mi bardziej przypadła do gustu wersja Neila niż ta wydana ponad trzydzieści lat później przez Smash Mouth ;)

Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

traumeel
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 160
Rejestracja: śr 27 wrz 2017, 12:14
Lokalizacja: Lubelske, okolice Świdnika

#141 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: traumeel » pt 31 sie 2018, 15:54

Ostatnie kilkanaście dni u mnie to praktycznie dwie płyty - nawiasem mówiąc obie świetnie nagrane i brzmiące, choć jakże inne.
Maria Peszek - "Moje miasto".



Cannonball Adderley - "Somethin' Else".

Absolute Beginner

Abrahamsen V2.0 UP, Abrahamsen V1.0 UP, Chario Constellation Delphinus, interkonekt M&B AudioCable Diamond XLR, głośnikowe QED Anniversary Ruby Red, zasilające Yarbo 9000 i Yarbo 1100, wtyki Valab Carbon Rhodium


Sanwing

#142 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Sanwing » ndz 02 wrz 2018, 12:25

Nie jestem pewien czy nie był już link podawany do tego utworu, ale nawet jeśli to warto i tak posłuchać drugi raz. :)
Brodkę się lubi, albo nie znosi co nie zmienia faktu, że przeróbka bardzo udana.
Brodka & A_GIM - Wszystko, czego dziś chcę (z serialu Rojst na Showmax).



Coś z Męskiego Grania też warto posłuchać. Mam sentyment do Zalewskiego.
Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski) – Początek (LIVE) Official Video.


Awatar użytkownika

traumeel
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 160
Rejestracja: śr 27 wrz 2017, 12:14
Lokalizacja: Lubelske, okolice Świdnika

#143 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: traumeel » ndz 02 wrz 2018, 13:22

Sanwing pisze:
ndz 02 wrz 2018, 12:25
Brodkę się lubi, albo nie znosi co nie zmienia faktu, że przeróbka bardzo udana.
Moim zdaniem wersja Brodki jest znacznie lepsza niż oryginał.
Absolute Beginner

Abrahamsen V2.0 UP, Abrahamsen V1.0 UP, Chario Constellation Delphinus, interkonekt M&B AudioCable Diamond XLR, głośnikowe QED Anniversary Ruby Red, zasilające Yarbo 9000 i Yarbo 1100, wtyki Valab Carbon Rhodium

Awatar użytkownika

traumeel
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 160
Rejestracja: śr 27 wrz 2017, 12:14
Lokalizacja: Lubelske, okolice Świdnika

#144 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: traumeel » ndz 02 wrz 2018, 16:56

Zdziś:
Alice Coltrane (feat. Pharoah Sanders) - "Journey In Satchidananda".

Absolute Beginner

Abrahamsen V2.0 UP, Abrahamsen V1.0 UP, Chario Constellation Delphinus, interkonekt M&B AudioCable Diamond XLR, głośnikowe QED Anniversary Ruby Red, zasilające Yarbo 9000 i Yarbo 1100, wtyki Valab Carbon Rhodium


Angel

#145 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Angel » ndz 02 wrz 2018, 19:49

Drodzy Koledzy. Czytacie ten wątek, czy tylko wklejacie kolejne swoje propozycje?
Jawi mi się to jako lekceważenie innych tu piszących.
Wyraźnie niedawno prosiłem o opisywanie czyj teledysk, czy link do piosenki wklejamy.
Imię, nazwisko (nazwa grupy), tytuł utworu.
Dobrze by było przeczytać choć krótkie uzasadnienie swojego wyboru, czemu Wam się to podoba.
Dlaczego? Wyjaśniłem w swoim poprzednim wątku (post #134).

Propozycje utworów z takim niepełnym opisem będę edytował. "Dziękuję" za przysporzenie mi pracy.
Posty z teledyskami i linkami bez opisu będę niestety od tej pory kasował. Nie miejcie o to pretensji.


Belfer54

#146 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Belfer54 » pn 03 wrz 2018, 08:02

Tak ja należę do tych nie przepadających za panią Brodką, nie tylko dlatego, że współcześni polscy artyści nie potrafią stworzyć własnego, indywidualne wizerunku, ale też dlatego, że akurat ta postać ze świata polskiej muzyki źle mi się kojarzy. Ale to sprawa nie związana już z tym wątkiem.
Natomiast z sentymentem słucham utworu w oryginale. Izabela Trojanowska nie była piosenkarką, która jak to się mówi powalała na kolana, jednak miała w sobie coś, oczywiście poza tym, że była i jest piękną kobietą, co powodowało, że słuchało się śpiewanych przez nią utworów z przyjemnością. Poza tym była w pewnym sensie prekursorką tego typu muzyki. Stworzyła pewną manierę muzyczną, styl, który wówczas, w latach 80 był czym innym w świecie polskiej muzyki. I dodatkowy aspekt sprawy. Śpiewała często z moją ulubioną kapelą Budką Suflera.

Poniżej wersja oryginalna "Wszystko, czego dziś chcę" z płyty wydanej w 1981 r.


oraz wersja z koncertu w Krakowie z 2010 r., oczywiście z Budką Suflera.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 288
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#147 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Rega » pn 03 wrz 2018, 09:03

Cześć!
Co prawda o gustach się nie dyskutuje, ale pozwolę sobie mieć zupełnie odwrotną opinię niż @traumeel na temat wzmiankowanego utworu. Moim zdaniem to właśnie Iza Trojanowska zrobiła to lepiej. Poza tym uważam, że taki człowiek jak Mistrz (przez duże M) Romuald Lipko nie zaproponowałby współpracy byle komu. A jakoś nie słychać było o Jego chęci współpracy na dłuższa metę z panią Brodką. No, ale to maja prywatna opinia i myślę że Traumel się nie obrazi ;). Myślę, że w tym utworze Izy p. Brodka nie sprawdziłaby się już zupełnie.
Izabela Trojanowska - "Jestem twoim grzechem" . (Edytowane przez administratora, dodane imię i nazwisko wykonawcy oraz tytuł utworu).

Tu słychać natomiast echo Anny Jantar. I być może gdyby nie przedwczesna, tragiczna śmierć Anny Jantar, to współpraca przyniosłaby jeszcze wiele dobrego. Tu próbka i domysły co by było gdyby ...

Anna Jantar - "Nic nie może wiecznie trwać". (Edytowane przez administratora, dodane imię i nazwisko wykonawcy oraz tytuł utworu).

Myślę, że Iza Trojanowska była godną kontynuatorką osiagnieć Anny Jantar współpracującej z Budka Suflera. Urszula to juz zupełnie inny rozdział, choć chyba nie gorszy.


Angel

#148 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Angel » pn 03 wrz 2018, 14:54

Mnie się obydwie wersje podobają. Artystki śpiewają to na tyle różnie, że trudno wybrać.
Jeśli ktoś ma swoją wizję utworu, może go zinterpretować nawet ciekawiej od oryginału.
Takim przykładem jest dla mnie "Come Together". Piosenka The Beatles pochodzi z albumu "Abbey Road" (1969).
Aerosmith zaśpiewali swoją jako Future Villain Band w filmie "Orkiestra Klubu Samotnych Serc Sierżanta Peppera" (Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band /1978).

The Beatles - "Come Together".



Aerosmith - "Come Together".



Ja jednak wolę tę drugą wersję, choć bardzo lubię The Beatles.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 288
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#149 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Rega » pn 03 wrz 2018, 19:52

I tu zgadzam się w 100%. Powiem więcej, że wersję Aerosmith słyszalem wcześniej niż wersje Betlesów. Wtedy jeszcze nie byłem zbyt wielkim fanem grupy z Liverpoolu i dopiero, właśnie po obejrzeniu w kinie filmu zacząlem słuchać wiecej. To była połowa lat siedemdziesiątych. Liceum. I aby ,,być na fali,, słuchało się troche innego rodzaju muzyki. No, ale w końcu przyszedl czas i na Beatlesów. I właśnie duży wpływ miała na to wersja Aerosmith.


Sanwing

#150 Klimaty czyli co nam w duszy gra

Post autor: Sanwing » wt 04 wrz 2018, 19:32

Zapewne wielu z Was kojarzy płytę From The First grupy Greta Van Fleet. Dla wszystkich którzy nie znają małe przypomnienie. Warto posłuchać kawał solidnego Rocka w starym dobrym stylu.
maxresdefault.jpg

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość