• Administrator
  •  
    Szanowne Koleżanki i Koledzy, mamy przyjemność poinformować, że dnia 12 sierpnia 2018 roku zaistnieliśmy w serwisie społecznościowym Facebook.

    https://www.facebook.com/Audiolubpl-126642174647955/

    Zapraszamy serdecznie do polubienia i obserwowania.
     

Kluby sprzętoweChario- moc, bas i naturalne piękno

Czyli bractwa – kluby zrzeszające miłośników określonej marki sprzętu.
Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 136
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#136 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Naczesany » śr 02 maja 2018, 17:09

Zamówiłem podstawy granitowe gr. 3cm, 45x40cm.
Poprawa w każdym aspekcie. Pod granity zastosowałem 4 małe nóżki Monacor. Usunąłem kolce ze standów. Zamiast nich podkleiłem krążki z twardego filcu, żeby można je było przesuwać. Na twardym parkiecie kolumna jest bardzo stabilna. Jednak standy jak u kolegi Wojtka P. są myślę stabilniejsze.
02.jpg
01.jpg

Awatar użytkownika

Sanwing
Moderator
Posty: 807
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:24
Lokalizacja: Busko Zdrój

#137 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Sanwing » śr 02 maja 2018, 17:13

Przyjemnie się prezentuje całości. @naczesany możesz napisać jakie zmiany zauważyłeś w dźwięku? Z mojego doświadczenia zastosowanie płyt granitowych wpłynęło najmocniej na niskie tony (zapewne wpływ "grającej podłogi" jest ograniczany dzięki granitowy). Jak sytuacja u Ciebie?
Audiolub- w służbie zagubionym w szarości

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 136
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#138 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Naczesany » śr 02 maja 2018, 17:58

Tak jak napisałeś. Największy wpływ solidna podstawa ma na niskie tony. Po prostu jest mniej "rozlazły". Kiedyś robiło się gruby parkiet 32 mm na bitumie i betonowy strop żelbetowy. To wszystko razem daje stabilność. Obecnie w dobie paneli i tzw. "podłogi pływającej" jest trudno uzyskać zamierzony efekt. Oczywiście nikomu nie umniejszając. Jeden granit waży 15 kg.
Odnoszę też wrażenie, że pozostałe częstotl. pasma również stały się bardziej punktowe i bardziej namacalne.
Chyba, że to zasługa kondensatora Mundorf 6,8uF, który zastosowałem w zwrotnicy zamiast dwóch fabrycznych.
Od ok. tygodnia na nim "gram". Podobno potrzebują długiego okresu żeby się "dotrzeć".
Do dłuższego słuchania odsuwam całość na ok. 80 cm od tyłu.

Awatar użytkownika

Ravil
Moderator
Posty: 197
Rejestracja: ndz 31 gru 2017, 12:08
Lokalizacja: Warszawa

#139 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Ravil » czw 03 maja 2018, 22:02

@naczesany bardzo ładnie to wszystko wygląda. Czy możesz napisać dlaczego wymieniałeś kondensatory w zwrotnicy? Czy z oryginalnymi działo się coś złego?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika

Angel
Administrator - Niewidoczni Akademicy
Posty: 1057
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:50
Lokalizacja: Kielce

#140 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Angel » czw 03 maja 2018, 22:57

Rzeczywiście @naczesany, mógłbyś za jakiś czas napisać coś więcej o tych kondensatorach Mundorf.
Mnie też ciekawi skąd pomysł na ich wymianę. Bardziej jednak się zastanawiam jakie są zmiany z dźwięku, czy coś rzeczywiście słychać.
Jeśli tak, to już jest jakaś ingerencja w zamysł konstruktora. Rzecz jasna nie ma tu co być "ortodoksyjnym" w tej materii.
Taka rzecz mogłaby przeszkadzać tylko komuś, kto chciałby kupić od Ciebie w pełni oryginalne kolumny.
Oczywiście sprzęt ma grać tak, jak Tobie się to podoba. I jeśli ten zabieg bardziej zbliżył Cię do dźwięku jaki sobie wymyśliłeś, to świetnie.

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 136
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#141 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Naczesany » pt 04 maja 2018, 09:19

Kiedy spojrzy się na zwrotnicę - w tym przypadku Chario - to nasuwa się pytanie na co poszły moje pieniądze. Śmiem twierdzić, że na solidnie wykonaną obudowę, ładną, nawiązującą do pięknych Sonusów (zawsze o nich marzyłem ale były poza zasięgiem finansowym). O głośnikach też niewiele wiadomo, bo nie jest to Seas, Vifa czy inny zacny producent. Ale myślę, że zastosowane w Chario przetworniki są bardzo dobre co wynika z całości brzmienia kolumn. Wystarczy dodać, że wysokotonowy jest bodajże największym głośnikiem w tej kategorii, z dużym magnesem i cewką.
Zwrotnica wg mnie jest zbudowana z tanich części, choć minimalistycza (chyba pierwszego rzędu). Skoro tyle wagi przywiązujemy do elementów toru sygnałowego (które widzimy) to dlaczego nie zmodyfikować tak ważnego elementu jakim jest niewątpliwie zwrotnica.
To nie jest stricte przebudowa a jedynie zamiana fabrycznych na tej samej wartości i lepszej jakości co powinno przedkładać się na polepszenie dźwięku.
Dwa kondensatory połączone równolegle (po co w ogóle dwa i to jeszcze różne, może każdy z nich "przepuszcza" określoną częstotliwość - nie sądzę) zastąpić jednym np. Mundorf Supreme 6,8uF (jak kogoś stać to na Mundorf Mcap Silver Gold Oil). Produkują je do celów DIY więc jak znalazł. Rezystory również można zmienić na Mundorfy bądź Superes.
Cewki rdzeniowe można by zamienić na powietrzne ale trzeba by mieć przyrząd do pomiaru indukcyjności lub znać ich indukcyjność. No i wielkość powietrznych byłaby dość duża.
Kolejna sprawa to przewody i sposób ich połączenia. Jest łatwiej, prościej, szybciej bo wszystko na taśmie produkcyjnej. Przewody mają 50 cm dł. więc ich jakość też ma chyba znaczenie. Tu trzeba być ostrożnym bo niewłaściwe mogą się nie sprawdzić. U mnie zastosowałem Van den Hul Clearwater (bo taki miałem) ale się nie sprawdził. Dokupiłem Kimber 4TC i 4PR. Łączenie przewodów. Na konektory? Dlaczego nie polutować cyną z dodatkiem srebra? Wytłumienie obudowy. Tu można przesadzić z modyfikacją bo chyba jakieś pomiary robili żeby kolumny zagrały.
Standy za 1290 zł (cena sklepowa). Wzorniczo ładne, pięknie się komponują z kolumnami ale stalowe (takie jak kolega Wojtek P.) na pewno są stabilniejsze.
Kiedy wstawiłem Mundorfy byłem bardzo zniesmaczony jeśli chodzi o dźwięk bo pojawiło się syczenie, sybilanty i już miałem wrócić do pierwotnych ale poszperałem, posłuchałem opinii innych i faktycznie potrzebują czasu na "dotarcie" się. Po tygodniu grania sybilanty zniknęły.
Zamierzam wymienić też okablowanie wewn. na Kimber 4TC na lutowane.
Wydaje mi się, że kolumny zagrają tak dobrze jak ich najsłabszy element.
Oczywiście gwarancji po tych zabiegach już nie będę miał ale nie dbam o to. Gdzieś zadałem pytanie co jest na gwarancji? Spalenie głośnika? Bo dziura zrobiona przez dziecko raczej nie. Kolumn także nie zamierzam sprzedawać bo czas już na słuchanie muzyki. Pochlebne opinie nabywców jak i dobre recenzje w prasie potwierdzają wysoką klasę tych głośników. Tylko czy są warte tych pieniędzy? W kolumnach za 10 tys. i więcej, w środku też nie znajdziemy Hi-End'owych podzespołów, okablowania. No, zdarzają się wyjątki. Weźmy taką kultową markę jak Spendor. Prostota wykonania skrzynek ale wzmocnienia w środku, zwrotnica z dobrej jakości elementów.
Mam 20-letniego Audiolaba 8000S kupionego za 1300 zł i kiedy przyjrzeć się płycie głównej, przeanalizowaniu schematu dochodzi się do wniosku, że jest to konstrukcja przemyślana, "nafaszerowana" częściami wysokiej jakości i jako całość dobrze grająca.
Ja w dalszym ciągu szukam wzmacniacza do Chario, który wyciągnąłby z nich maksimum.
Myślałem o Baltlab Epoca z drugiej ręki. Dlaczego? Bo jest konstrukcją dual co ma niebagatelną rolę w przekazaniu dźwięku, dwa transformatory dużej mocy co zapewni zapas. Dobrej jakości pozostałe elementy - mam nadzieję że parowane. Solidne radiatory. Kondensatory nie tak jak pasowało księgowej, tylko dobrane odpowiednie do odpowiedniego toru. Gdyby udało mi się go nabyć za 2,5 tys. byłbym usatysfakcjonowany. Piękna i masywna obudowa.
Wydaje mi się, że wtedy byłyby to dobrze zainwestowane pieniądze.

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 136
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#142 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Naczesany » pt 04 maja 2018, 09:28

Chario od środka.
11.JPG
06.JPG
05.JPG
01.JPG

Awatar użytkownika

Sanwing
Moderator
Posty: 807
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:24
Lokalizacja: Busko Zdrój

#143 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Sanwing » pt 04 maja 2018, 09:34

@naczesany przyznam szczerze, że odważny jesteś, ale i rozważny. 95% użytkowników nie zdecydowało by się na takie modyfikacje. Mimo iż jest to wymiana podzespołów na lepsze i dźwięk powinien być dzięki tym zabiegom coraz lepszy to jednak charakter brzmienia i zamysł konstruktorów całkiem się zmieni (nawet jeśli tylko detale ulegną zmienie). Rozważny jesteś z tego względu, że robisz to wszystko wiedząc jakie są tego konsekwencje (ciężka odsprzedaż i zmiany dźwięku) modyfikacji dokonujesz stopniowo co pozwoli modelować dźwięk pod Twój gust. Jedna ważna rzecz. Końcowe szlify robił bym dopiero po wymianie wzmacniacza na docelowy. Baltlab jest detaliczny, dynamiczny i w pewnym sensie uwypuklający to co siedzi w reszcie toru. Warto zostawić sobie lekkie pole manewru by np nie zniknęła nam całkiem melodyjność czy dźwięk nie stał się zbyt natarczywy.
Baltlaba ja kupiłem za 2000 złotych w stanie idealnym mimo, że ma on 12 lat. Trzeba czekać, a okazja się trafi. Od razu napiszę, że podstawą jest zakup przewodu zasilającego do tego sprzętu ma on duży wpływ na brzmienie wzmacniacza i całego systemu.
Audiolub- w służbie zagubionym w szarości

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 136
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#144 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Naczesany » pt 04 maja 2018, 10:31

Oczywiście zdawałem sobie sprawę, że pisząc powyższy tekst mogę się narazić. Żeby nie powiedzieć: wywołać burzę.
Chciałem uzmysłowić sobie i innym, że czasami koszt sprzętu jest nieadekwatny do jakości.
Nie wszyscy decydują się na rozbiórkę sprzętu żeby "zobaczyć co jest w środku".
Trzydzieści lat temu, kiedy wykonałem wzmacniacz dual oparty na mosfetach jakoś zagrał. Sprzęt był wtedy poza możliwościami finansowymi.
A że zagrał lepiej niż Tosca to mnie ucieszyło. I tak mi zostało.
W kable zasilające też do niedawna nie wierzyłem dopóki nie posłuchałem. Ale miałem już wtedy wszystko skompletowane i można było "dopieszczać".

Awatar użytkownika

Sanwing
Moderator
Posty: 807
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:24
Lokalizacja: Busko Zdrój

#145 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Sanwing » pt 04 maja 2018, 10:48

Nie jestem pewny czy to dyskusja na ten wątek, ale najwyżej przeniesiemy dwa czy trzy posty do innego tematu.
@naczesany w żadnym wypadku się nie narażasz. Wyśmienicie, że masz swoje zdanie i swoją ścieżkę do upragnionego brzmienia.
Temat jest o tyle trudny, że konstrukcje DIY wymagają doświadczenia, osłuchania i pewności czego szukamy. Zgadzam się, że wielu producentów chce zaoszczędzić na podzespołach bo muszą się utrzymać, bo rynek wymaga by kolumna kosztowała tyle, a tyle. Są jednak konstruktorzy którzy stosują odpowiednie czasem gorsze jakościowo kondensatory, głośniki bo akurat dzięki nim uzyskują dźwięk jaki sobie zaplanowali. Wiem że tych drugich jest mniej, ale są.
Co do ingerencji w wewnętrzna budowę kolumn, wzmacniacza (firmowych) ja bym zostawił to na sam koniec gdzy mamy już zrobioną akustykę, dobrze dobrany tor, przewody wtedy dopiero gdy nie jesteśmy zadowoleni podejmował bym dalsze działania. Jak pisałem wiele osób nie wie do końca jakiego dźwięku szuka, co chce osiągnąć i ewentualną modyfikacja może przynieść więcej złego i spowodować, że zostajemy ze sprzętem na wieki bo ciężko odsprzedać modyfikowany element toru audio.
Nie ukrywam jednak, że modyfikacje czy budowa od podstaw kolumn czy też wzmacniacza to super sprawa i za nieduże pieniądze możemy uzyskać rewelacyjne efekty. Niestety trzeba wziąć pod uwagę, że urządzenie nawet na najlepszych podzespołach może okazać się pustynia dźwiękową gdy skupimy się za bardzo na jakości komponentów, a nie na dźwięku.
@naczesany tekst ten nie był skierowany do Ciebie (Ty na 100% to wszytko wiesz) w większości tylko do ogółu Audiolubów i to są moje luźne przemyślenia i obserwacje :).
Pozdrawiam serdecznie.
PS każda firma zaczynała od DIY ;) czy to sprzedająca piece, kolumny, wzmacniacze czy też Coca-Cole ;)
Audiolub- w służbie zagubionym w szarości

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 136
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#146 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Naczesany » pt 04 maja 2018, 11:36

Super. Cieszę się, że coś wniosłem. Chyba "wylałem" to, co we mnie siedziało :)
A kolegów moderatorów - jeśli uznają za słuszne - proszę o przeniesienie moich wywodów do działu DIY.

Awatar użytkownika

Sanwing
Moderator
Posty: 807
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:24
Lokalizacja: Busko Zdrój

#147 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Sanwing » pt 04 maja 2018, 11:41

Tak na marginesie to nie krępuj się i wylewaj ile się da :D. Takie treści wiele wnoszą i mamy poważne tematy do rozważań :).
Audiolub- w służbie zagubionym w szarości

Awatar użytkownika

Ravil
Moderator
Posty: 197
Rejestracja: ndz 31 gru 2017, 12:08
Lokalizacja: Warszawa

#148 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Ravil » pt 04 maja 2018, 20:28

@naczesany osobiście bym się na takie modyfikacje nie zdecydował ale Tobie kibicuję, bo widać że nie strzelasz na ślepo, tylko realizujesz przemyślany projekt.
Mam nadzieję, że efekt uzyskasz taki jak sobie założyłeś.
Ciekaw jestem co z tego wszystkiego wyniknie.
No i dobrze jest zobaczyć Delphinusy od środka :)

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 764
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#149 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Simpson » sob 05 maja 2018, 15:50

Ja z tego co czytam, to widzę, że @naczesany ma wiedzię na ten temat. Ja też bym się na modyfikację nie porwał, ale gdybym miał wiedzę na wystarczającym poziomie to czemu nie ?

Ja kibicuję i sądzę, że szansa na poprawę kolumn jest znaczna ;)

Awatar użytkownika

Marcin B.
Czeladnik Audiolub
Posty: 266
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 08:48
Lokalizacja: Warszawa

#150 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Marcin B. » ndz 06 maja 2018, 09:47

Odnosząc się do wpisu Kolegi @naczesan'ego przychodzą mi na myśl słowa elektronika którego znam, i który powiedział, że jeśli producentom sprzętu audio zależało by na jakości i długowieczności kondensatorów/elektrolitów, to składaliby urządzenia z podzespołów przeznaczonych dla techniki wojskowej, które są dostępne w sprzedaży (osobiście nie sprawdzałem). Jednakże takie podzespoły (wojskowe) nie nadają się do celów audio (nie mają odpowiednich właściwości audio) w związku z powyższym producenci ich nie stosują. Cała trudność w doborze elektrolitów polega na tym aby wiedzieć jak poszczególne modele wpływają na dźwięk. Trzeba w tym mieć doświadczenie aby je odpowiednio zaaplikować.

@naczesany nie przyjmuj tego co wyżej napisałem jako słów krytyki, nie było to moim celem. Chciałem wyrazić tylko swoją opinię, która bazuje na tym co powiedziała osoba do której mam duże zaufanie w kwestii elektroniki audio.

Sam osobiście nie zdecydował bym się na taką modyfikację i nie chodzi tu o późniejszy kłopot z odsprzedażą kolumn czy innych urządzeń audio. Według mojej filozofii należy pozostawić zamysł i produkt konstruktora w oryginale o ile to możliwe. Jednak i tak z upływem lat pewne zabiegi w tej kwestii będą nieodzowne.

Tak czy siak trzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że dopniesz swego.

Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość