• Administrator
  •  
    Nowe logo na forum audiolub.pl. Ktoś ma pomysł ?????

    Szczegóły tu: Nowe logo

     

Kluby sprzętoweChario- moc, bas i naturalne piękno

Czyli bractwa – kluby zrzeszające miłośników określonej marki sprzętu.

Autor tematu
wpszoniak

#106 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: wpszoniak » pn 22 sty 2018, 19:19

Rega pisze:
pn 22 sty 2018, 18:16
..... to dopiero za kilka miesięcy. Dziś już się pakuję i nie mam czasu na odsłuchy. Taki mój los.
Bywaj zdrów @Rega, wróć do nas szybciej niż zapowiadasz.
Pozdrawiam Ciebie, WP


Autor tematu
Sanwing

#107 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Sanwing » pn 22 sty 2018, 19:22

@Rega, jak @wpszoniak napisał szybkiego powrotu i pisz do nas często, zawsze z ciekawością czytam Twoje posty.
Spokojnej podróży.


Autor tematu
Marcin B.

#108 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Marcin B. » pn 22 sty 2018, 23:24

Chciałbym wszystkim podziękować, którzy zechcieli podzielić się dobrymi radami odnośnie konserwacji gumowych zawieszeń.
Jednak zdecydowałem się, że nie będę nic robił z gumami głośników.

Serdecznie pozdrawiam.
Marcin Bernatek


Autor tematu
Ravil

#109 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Ravil » pt 30 mar 2018, 11:23

Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem kolumn Chario Constellation Delphinus.

Kolumny grają u mnie w pokoju ok.21m2 w systemie Yamaha R-N602, do której podłączone są kablami głośnikowymi Vivanco (które to w bliskiej przyszłości planuję wymienić na lepsze).

Poprzednie kolumny to Jamo E630 więc nie napiszę że jest to porównanie, bo porównywać można coś na zbliżonym do siebie pod względem jakości czy klasy poziomie, a tu w każdym aspekcie jest po prostu przepaść.

Pierwszy wieczór z Chario to George Michael i „Older”. Boję się trochę jak to zagra u mnie, tym bardziej że słyszałem je w znakomitych warunkach przed zakupem. Ale niepotrzebnie :). Jest co najmniej dobrze. To, na co od razu zwracam uwagę to jakość ale jednocześnie duża ilość wysokich tonów, totalnie co innego niż dotychczas. Zaczynam się zastanawiać czy wysokich nie jest zbyt dużo, choć nie ma dyskomfortu czy metaliczności, jest rozdzielczość. Druga sprawa to scena, szerokość sceny. Wcześniej to była „scenka”. Dobitnie odczuwam to w utworze Fastlove, gdzie nagle zaczyna mi „cykać” mocno z prawej strony poza kolumną. W pierwszej chwili myślałem, że to żona robi coś w przedpokoju…

Kolejne dni to już różne muzyczne gatunki. Cały czas jestem zachwycony. Zniknęła gdzieś ta początkowa przewaga wysokich tonów, może słuch się przyzwyczaił a może kolumny się bardziej „ułożyły”? Niskie rejestry tak jak pisaliście, mocne, głębokie, zadziwiające i w końcu mam to co chciałem czyli kontrolę. Jest też dynamika, dźwięk nie zlewa się w jedną wielką plamę. Teraz z przyjemnością mogę posłuchać Depeche Mode „It’s No Good” czy Guns N’ Roses „You Could Be Mine”. Metallica i „Unforgiven” brzmi świetnie.

Są też wokale, nie płaskie i bezpłciowe jak dotychczas. Teraz każdy ma swoją fakturę, wybrzmienie. Są chropowate, zapiaszczone, aksamitne. Każdy inny i każdy piękny. Słucham z przyjemnością Elizabeth Karsten, Georga Michaela, Sia…

Niektóre utwory (szczególnie rockowe czy też cięższe) nie brzmią tak jakbym oczekiwał. Może w grę wchodzi ta nie najlepsza realizacja płyt, o której często się słyszy a kolumny teraz już to pokazują? Druga sprawa to akustyka. Aż czuje się, że te kolumny chcą zagrać jeszcze lepiej, ale ograniczają je wciąż złe warunki akustyczne, szczególnie przy wyższych poziomach głośności. Dlatego będę wszystkim powtarzał, jak wielu z Was, że prawidłowa akustyka to podstawa dobrego dźwięku.

Teraz biorąc pod uwagę małe wyrafinowanie czy tez finezję Yamahy, kiepskie przewody i złą akustykę i to jak te kolumny, pomimo tych warunków zagrały, to… nie mogę się już doczekać na kolejne zmiany, a do zrobienia jak widzicie jest bardzo dużo.

Nie wiem czy to wszystko, że się tak kolokwialnie wyrażę, „trzyma się kupy” bo to mój pierwszy poważniejszy opis sprzętu i moich wrażeń. Nie zdążyłem zrobić zdjęć, bo to już okres przedświąteczny i rodzinka powoli zaczyna się zjeżdżać, ale nadrobię to później.

Dziękuję wszystkim, którzy pomagali mi w wyborze tych kolumn. Zakup trafiony w 100% :D

Pozdrawiam świątecznie
Radek


Autor tematu
wpszoniak

#110 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: wpszoniak » pt 30 mar 2018, 11:29

Witaj w klubie wobec tego co przeczytałem.

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 177
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#111 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Naczesany » pt 30 mar 2018, 12:11

Ta płyta George Michael'a tak ma - jest dużo wysokich tonów. Przerabiałem to.
Płyty DM też nie są najwyższych lotów. Ale i tak pięknie brzmią jeśli porównać czasy, kiedy słuchało się na gorszym sprzęcie czy magnetofonie.
Posłuchaj sobie dobrze zrealizowanej CD dobrej wytwórni, Sara K, Ana Caram czy chociażby Katie Melua.
Wokale brzmią rewelacyjnie.
Myślę, że czeka Cię długa (ale przyjemna) droga do znalezienia tego złotego środka dla Chario. Ale będzie warto.
Ja jestem gdzieś w okolicach 3/4 tej drogi. W dalszym ciągu szukam dla nich wzmacniacza.
Teraz gram na Densenie B100 zamiennie z Audiolab 8000s.


Autor tematu
Marcin B.

#112 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Marcin B. » pt 30 mar 2018, 20:25

@Ravil gratuluję trafionego zakupu, a recenzja z odsłuchu jest naprawdę dobra.
Moim zdaniem Chario Delphinus są na tyle uniwersalne, że można je dostosować do każdego gatunku muzycznego dobierając odpowiednio pozostałe elementy toru audio. Ja osobiście preferuję pełną uniwersalność, tj. staram się skonfigurować tak system aby można było słuchać każdego gatunku muzycznego, choć uważam, że to dość trudne zadanie, ponieważ zmianą każdego elementu toru można nadać tym kolumną inny wyraz brzmienia.
Tym bardziej cieszy fakt, że ładnie zgrały się z resztą Twojego toru audio i jesteś zadowolony.
Jeśli będziesz chciał coś zmienić w brzmieniu, to opisz to. Myślę, że wspólnymi siłami coś uradzimy.

@naczesany napisz coś więcej odnośnie brzmienia Twojego systemu ze wzmacniaczem Densen B100 i Audiolab 8000s. Który według Ciebie lepiej się spisuje i dlaczego? I jakie masz źródło i kable do tych kolumn?

Pozdrawiam.


Autor tematu
Ravil

#113 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Ravil » sob 31 mar 2018, 09:55

Dzięki Panowie
Na pewno jeszcze nie raz będę korzystał z Waszych doświadczeń.
@naczesany Twoje muzyczne podpowiedzi są naprawdę smaczne. Nie miałem okazji wcześniej słuchać Any Caram czy Sary K, ale też pewnie nie miałbym z tego tyle przyjemności co teraz.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 177
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#114 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Naczesany » sob 31 mar 2018, 11:15

Oba wzmacniacze bardzo sobie cenię. Densena bo to mój pierwszy wzmacniacz kupiony 20 lat temu, który mimo upływu czasu jest w stanie idealnym.
Żadnych przetarć, śladów zużycia, perfekcyjnie spasowana obudowa, minimalizm.
Audiolaba kupiłem z myślą, że zastąpi Densena. Ale było to, zanim nie kupiłem przewodów zasilających Furutech.
Teraz bardzo się zastanawiam czy się go "pozbyć" (Densena) po tym co usłyszałem.
Na chwilę obecną jako CD to kanadyjski Simaudio Moon CD1 podpięty poprzez DAC'a Hegel HD11 kablem COAXIAL WIREWORLD STARLIGHT 7.
Jeszcze do niedawna nie byłem przekonany do przetworników DAC wyznając zasadę: odtwarzacz CD, wzmacniacz i kolumny.
Ale w dobie wszechobecnych multimediów musiałem ulec.
Z DAC'a sygnał jest wyprowadzony interkonektorem Siltech SQ 28 G3 na wzmacniacz.
Chario mam spięte głośnikowymi VdHul Magnum Bi-wiring także kupionymi 20 lat temu.

Teraz pokrótce brzmienie.
Densen gorzej radzi sobie z niskimi tonami, dłużej wybrzmiewają. Audiolab jest szybszy w ich przekazie. Wiele oczywiście zależy od akustyki pomieszczenia a z tym u mnie nie najlepiej mimo odsunięcia od tylnej ściany i bocznych na 80cm. Rozstaw między kolumnami to ok. 180-200cm, odl. od słuchania 300cm, pomieszcz. 18m2.
Densen przekazuje mniej tzw. mikrodetali których w Audiolabie jest więcej. Densen skłania się ku lampowemu brzmieniu; Audiolab mimo że bardziej szczegółowy brzmi bardziej klinicznie. Jeśli chodzi o scenę muzyczną, stereofonię, efekt tzw. "znikania kolumn" to na chwilę obecną nie napiszę bo cały czas testuję konfiguracje.
Jestem zwolennikiem srebrnych kabli bo dobrze zaimplementowane potrafią pokazać wszystko bez dodawania od siebie, wbrew opiniom, że są ostre.
Zły materiał, kiepskie źródło - srebrne to przekażą. Van den Hul mimo, że opinie o nim są mało pochlebne w mój system się wpasował.
Fakt: VdHul gorzej radzi sobie z niskimi tonami, z ich szybkością, jest mniej szczegółowy "na górze" ale wokale na nim brzmią pięknie.

Słucham wszelakiej muzyki, zwłaszcza dobrze zrealizowanej. Sara K, Ana Caram, P.Floyd, Led Zep, D. Mode (mają kiepskie realizacje), Marillion.
Nie lubię jazzu (Miles Davis) - próbowałem (myślę, że kolega wpszoniak się nie obrazi, he he) - ale kolosalne wrażenie zrobiła wypożyczona z bibl. miejskiej CD Ella Fitzgerald Louis Armstrong - Ella and Louis. Pożyczyłem nawet mojemu szefowi w pracy i był zachwycony.

Na koniec dodam, że po zakupie kabli zasilających Furutech 314 całość wreszcie "zagrała". Byłem sceptyczny co do zasilających bo przecież "przewody w ścianie" itd, itp. Kupiłem na próbę, wpiąłem, posłuchałem i dokupiłem pozostałe.
Kolega z pracy (jedyny z kim mogę osobiście pogadać) pożyczył Furutech'a i nie chce mi go oddać :)
Także wszystkich niedowiarków zapewniam "to działa". Do bezpieczników sieciowych jeszcze nie dojrzałem. Ale kto wie.
Wesołych Świąt!


Autor tematu
wpszoniak

#115 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: wpszoniak » sob 31 mar 2018, 21:48

@naczesany, nie dziwi mnie, że Twojemu szefowi spodobała się płyta "Ella and Louis"!
Bezpieczniki? One też działają i znowu trzeba będzie inaczej spojrzeć na Densena i Audiolaba.
Pozdrawiam Ciebie, WP

PS Sara K jest nudna.


Autor tematu
Marcin B.

#116 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Marcin B. » sob 31 mar 2018, 22:07

@naczesany bardzo dziękuję za opis sprzętu, konfiguracji i brzmienia. To cenne informacje i dla mnie, ponieważ i ja rozważam wymianę wzmacniacza na lepszy.
Mam pytanie do tego co wyżej napisałeś; czy kabel zasilający Furutech zakończył Twoje poszukiwania wzmacniacza, czy jest tylko krokiem w stronę lepszej jakości brzmienia Twojego cyfrowego toru audio?
Jeśli jednak dalej poszukujesz lepszego wzmacniacza, to jaką kwotę zamierzasz na niego przeznaczyć?
Oraz, czy rozważałeś/rozważasz lub może jesteś zdecydowany na ewentualną sprzedaż ww. wzmacniaczy bądź DAC'a i kabli głośnikowych?

Mam parę pomysłów dotyczących Twojego systemu, ale wolałbym wpierw abyś udzielił odpowiedzi na moje pytania.

Serdecznie pozdrawiam.

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 177
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#117 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Naczesany » ndz 01 kwie 2018, 18:44

Postanowiłem sprzedać Densen'a.
Reszta zostanie. Jeśli chodzi o wzmacniacz, to myślę o Baltlab Epoca 2 (używany).


Autor tematu
Angel

#118 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Angel » pn 02 kwie 2018, 02:30

@Ravil, te kolumny jak każde inne nie są uniwersalne. Do pewnego stopnia tak, ale wszechstronne urządzenia są na ogół dużo droższe.
Jak Ci kiedyś pisałem, Chario Constellation Delphinus są na tyle fajne, że zagrają zarówno z mało wysublimowanym wzmacniaczem, jak i tym o wysokim kunszcie dźwiękowym.
Słyszałeś może, że te kolumny świetnie grają ze wzmacniaczem lampowym, mimo że ma tylko 15 W. Ale do Twojej muzyki widziałbym wzmacniacz mocniejszy, ale przede wszystkim lepiej kontrolujący niskie tony, szybki. Dobry lampowiec może być zbyt drogi.
Choć widziałbym tu np. Rogue Audio Cronus Magnum. Rzecz jasna używany. Ale z wyżej wspomnianym Baltlabem (model w zależności od budżetu), to byłoby moim zdaniem minimum. Można taniej, ale... . Albo jakiś wzmacniacz hybrydowy.
Nie dziwi mnie, że z Yamahą możesz mieć zbyt dużo wysokich tonów. I to nie tylko wina nagrań, choć ze specyficznymi rzeczywiście może się ten trend bardziej ujawnić. Z lepszymi przewodami dźwięk oczywiście może zyskać na rozdzielczości, ale niestety tym bardziej mogą ujawnić się niedoskonałości reszty toru odsłuchowego.

@naczesany, myślę, że Ravil słuchał dobrze zrealizowanej muzyki. Choćby Elizabeth Karsten.
O ile była to płyta "Flux". Trudno o lepszą jakość nagrań. Ale Twoje propozycje też są dobre.
Co do nudnych płyt, o których wspominał wpszoniak, to dużo zależy od gustu. Ktoś się będzie nudził a inny posłucha z przyjemnością.
Piszesz, że nie lubisz jazzu. Ale ten gatunek ma tak wiele kierunków, że nie wolno generalizować. Zresztą czymże jest muzyka Elli albo Louisa jak nie jazzem?

Wspomniałeś, że Densen B-100 skłania się ku lampowemu brzmieniu, ma mniej mikrodetali. Myślę, że trzeba by w takim wypadku napisać, że skłania się ku brzmieniu popularnie określanym jako lampowe. Bo inaczej takie sformułowanie jest krzywdzące dla wzmacniacza lampowego. Albo po prostu nieprawdziwe. Ja jak dotychczas najlepszą rozdzielczość, wgląd w nagrania, ilość mikrodetali, czyli tzw. planktonu dźwiękowego uzyskałem właśnie ze wzmacniaczami lampowymi.
Dużo tu zależy od konstrukcji takiego urządzenia i użytych lamp. Ten sam wzmacniacz z różnymi lampami może zagrać tak jak pisałeś. Czyli z dużym ociepleniem, mało szczegółowo, bardzo miękko itp. Może również zagrać dźwiękiem uważanym za bardzo "tranzystorowy" (też uogólniam, ale świadomie, przykładowo), chłodno, nawet ostro.
Mnie wysokich tonów, wyrazistości na górze Densena nigdy nie brakowało. Sądzę, że ma on dużo wysokich tonów i są one bardzo dźwięczne. Może po prostu lubisz jaśniejsze wysokie, bardziej doświetlone?

Naprawdę nie wytarła się przez te wszystkie lata nawet pozłotka na gałkach regulatorów Twojego Densena?
W moim po 10 latach było to już dość widoczne.

Co do srebrnych przewodów, rzeczywiście te dobre, najlepsze nie pokazują dźwięku ostro, czy jasno albo chłodno.
Ale czy to są akurat Siltech SQ28 G3, to chyba nie. Miałem te interkonekty długi czas (zamiennie z VdH The Second).
I właśnie z Densenem B-100. Miały jednak trochę chłodku, jasności. Choć oczywiście nie grały ostro, przenikliwie.
Ja je tak właśnie odbierałem.
Jedne z najtańszych przewodów, które niemal nie mają takich cech są Diamond firmy M&B Audio Cable.
Choć jeszcze w tej kwestii sporo im brakuje do takich Sablon Audio Panatela, które mam obecnie. No, ale niestety sporo kosztują.

Panowie. Przewody zasilające Furutech FP-314 Ag II są stosunkowo niedrogie i bardzo dobre jak na taką cenę.
Jak wielokrotnie pisałem, swego czasu testując kilka przewodów zasilających, tylko po wpięciu Furutecha usłyszałem w jednym z nagrań, że kontrabas oprócz strun ma także drewniane pudło rezonansowe.

@Marcin B. im lepszy wzmacniacz, tym lepszego przewodu zasilającego potrzebuje, by można z niego wydobyć to co najlepsze. Moim zdaniem nie ma sensu wydawać zbyt dużo na taki przewód, bo stosunkowo taniej jakość dźwięku można poprawić kupując lepszy wzmacniacz czy kolumny. Ale też nie można zaniedbać tego elementu, bo częściowo zmarnujemy potencjał wzmacniacza/zestawu.


Autor tematu
Marcin B.

#119 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Marcin B. » pn 02 kwie 2018, 18:54

@Angel dziękuję za informacje, jednak mam wrażenie, że swoją odpowiedź chciałeś chyba skierować do Kolegi @naczesany? :roll:

Pozdrawiam.


Autor tematu
Angel

#120 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Angel » wt 03 kwie 2018, 00:24

Cześć Koledzy. Z moich podpowiedzi skorzysta oczywiście ten, kto będzie chciał i okaże się mu to potrzebne.
@Marcin B., jeśli Twoje pytania były jedynie takimi, które mają sprowokować odpowiedź, dyskusję na dane tematy,
to oczywiście moja podpowiedź nie była przeznaczona dla Ciebie.
Forum ma to do siebie, że wszelkie pytania i odpowiedzi czyta także wiele innych osób. Miejmy nadzieję z pożytkiem dla siebie.
Jeśli kwestie przeze mnie poruszone są Ci doskonale znane, potraktuj mój wpis jako przyczynek do dalszych rozważań albo właśnie podpowiedź dla osób, które nie znają tych zagadnień.
Wiem, że pewne dyskusje na forum przypominają czasem wyważanie otwartych drzwi, ale wierz mi wciąż są osoby, które czytając to korzystają. Czegoś się dowiadują. Uznajmy takie działania za sprawę priorytetową.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość