• Administrator
  •  
    Szanowne Koleżanki i Koledzy, mamy przyjemność poinformować, że dnia 12 sierpnia 2018 roku zaistnieliśmy w serwisie społecznościowym Facebook.

    https://www.facebook.com/Audiolubpl-126642174647955/

    Zapraszamy serdecznie do polubienia i obserwowania.
     

Kluby sprzętoweChario- moc, bas i naturalne piękno

Czyli bractwa – kluby zrzeszające miłośników określonej marki sprzętu.

Autor tematu
wpszoniak

#1 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: wpszoniak » czw 14 wrz 2017, 15:20

Chario,
o tak zasłużonej marce dla domowych audio systemów nie wolno zapomnieć, tym bardziej że w Polsce jest to marka znana i uznana.

Podam dwa odnośniki:
https://www.chariohifi.com/
i dla tych, którzy konto na facebooku mają:
https://www.facebook.com/pg/charioitaly ... e_internal
Ostatnio zmieniony wt 19 wrz 2017, 21:04 przez wpszoniak, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Belfer54
Administrator - Niewidoczni Akademicy
Posty: 1004
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 19:53
Lokalizacja: Warszawa

#2 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Belfer54 » wt 19 wrz 2017, 20:58

Szanowny Wpszoniaku, Chario to marka zacna, dobrze znana na polskim rynku audiofilskim. Odnoszę jednak wrażenie, że czasami niezbyt doceniana.
Zarówno Ty i ja cieszyć się możemy obecnością w naszych systemach kolumnami Chario Delphinus. Czy to przypadek ? :D
Nie mam prawa robić ani mówić czegokolwiek, co pomniejsza człowieka w jego własnych oczach. Liczy się nie to, co ja myślę o nim, lecz to, co on myśli o sobie samym. Uwłaczanie godności człowieka jest przestępstwem. (Antoine de Saint-Exupéry)


Autor tematu
wpszoniak

#3 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: wpszoniak » wt 19 wrz 2017, 21:22

Niedoceniana. Masz rację. To jeden z nielicznych wytwórców kompletnych- produkujących i przetworniki i obudowy od ponad 40 lat! W międzyczasie brytyjskie firmy zostały przejęte przez Chińczyków (nie wszystkie, ale większa część), amerykańskie się kumulowały (Harman Kardon zagarniał) a oni trwają wciąż w tym samym miejscu Włoch. Wydaje mi się, że w Polsce są znacznie mniej popularni niż w USA, Niemczech czy Francji.
Belfrze, czy martwi Ciebie ta sytuacja? Mnie nie, bo ja nie mam zamiaru ich sprzedawać.

Awatar użytkownika

Belfer54
Administrator - Niewidoczni Akademicy
Posty: 1004
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 19:53
Lokalizacja: Warszawa

#4 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Belfer54 » wt 19 wrz 2017, 21:38

Absolutnie sytuacja mnie nie martwi. Trochę bulwersuje brak uznania dla kolumn tej firmy. Powiem tak był pewien kolega, który "mieszał" i uważał, że powinienem pozbyć się Chario. Jego zdaniem miejsce obok Lebena powinny zająć inne kolumny. Cóż nie będę tego komentował.
Może przypomnę, że Delphinusy grają u mnie w pokoju o pow. ok. 19m kw. W mojej ocenie dźwięk tych kolumn charakteryzuje się bogatą paletą barw, rozległą przestrzenią i głębią. Bas nisko schodzi, jest przy tym mięsisty, ale też dobrze kontrolowany. Średnica jest barwna i obfita. Wysokie są czytelne i nie natarczywe.
Może dodam, że kolumny te testowałem z wieloma wzmacniaczami. Wstydu nie było, wręcz przeciwnie. :D
Nie mam prawa robić ani mówić czegokolwiek, co pomniejsza człowieka w jego własnych oczach. Liczy się nie to, co ja myślę o nim, lecz to, co on myśli o sobie samym. Uwłaczanie godności człowieka jest przestępstwem. (Antoine de Saint-Exupéry)


Autor tematu
wpszoniak

#5 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: wpszoniak » wt 19 wrz 2017, 22:06

Mam podobne odczucia. Delphinusy to bardzo udany model, choć nie łatwy do opanowania. Ja dałem sobie radę z wybujałym basem w 13mkw... Zresztą takiego oczekiwalem, bo lubię muzykę z pulsem a nie jakieś rachityczne brzdąkanie... Namawiano mnie na zakup Sonnetów, zapomnieli chyba, że ich wymagania są znacznie wyższe i Leben, który daje 15W, grałyby nie tak energicznie jak Delphinusy.... Właśnie tak rozumiem synergiczność audiofilską: nie zawsze co lepsze gra lepiej!

Awatar użytkownika

Aro1991
Czeladnik Audiolub
Posty: 239
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 19:40
Lokalizacja: Kraśnik

#6 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Aro1991 » wt 19 wrz 2017, 22:22

Po cichu czekałem aż ktoś założy temat o Chario i doczekałem się
Mam podobne odczucia. Delphinusy to bardzo udany model, choć nie łatwy do opanowania. Ja dałem sobie radę z wybujałym basem w 13mkw...
Napisz jak daleko są oddalone kolumny od ścian i jak wygląda sprawa z akustyką?
Nie liczyłem że tak spore kolumny będziesz trzymać przy 13m2
słuchał ktoś z was mniejszego brata Chario Lunx ?


Autor tematu
wpszoniak

#7 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: wpszoniak » wt 19 wrz 2017, 22:39

Zerknij proszę na post 11 https://www.audiolub.pl/viewtopic.php?f=16&t=61 gdzie plan pokoju mojego przedstawiłem (a opis adaptacji akustycznej z fotografią jest wyżej). Baza pomiedzy głosnikami wynosi około 1,35m, a odległość bazy od słuchacza (wysokość trójkąta równoramiennego) to około 2m. Odległośc od sciany tylnej to 1.15m (bardzo ważna odległość dla rozwinięcia basu, oczywiście rózna w zależności od wym. pokoju).
Od ściany z rozpraszaczami 45cm, a od półek z płytami około 100cm (od ściany plus 25cm)
Ostatnio zmieniony wt 19 wrz 2017, 22:57 przez wpszoniak, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika

Belfer54
Administrator - Niewidoczni Akademicy
Posty: 1004
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 19:53
Lokalizacja: Warszawa

#8 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Belfer54 » wt 19 wrz 2017, 22:43

Miałem przez kilka dni w domu Lynxy. Kolumny grały przez jakiś czas w systemie Atolla: Atoll IN200, Dac 100, Atoll DR200Se2. Są to niezłe kolumny, z nisko schodzącym basem. Jak na tak małe skrzynki jest on bardzo mięsisty i obwity. Oczywiście wszystko jest kwestią gustu.
Postanowiłem trochę poeksperymentować i pomiędzy standy a kolumny włożyłem najzwyklejsze – cienkie płytki terakotowe. Pierwsze co dało się zauważyć to lekkie przyspieszenie basu i większa jego wyrazistość, czy jak kto woli szczegółowość. Energiczny był zawsze i pozostał. Wysokie tony pozostały na tym samym poziomie. Są czytelne, jednak lekko zaokrąglone. Średnica również pozostała na tym samy poziomie, choć odnosi się wrażenie, że jest barwniejsza.
Tak jak podobały mi się Lynxy przy muzyce klasycznej, małych składach jazzowych teraz dostrzegam ich walory słuchając starego rocka. Lepiej wypadły też gorzej zrealizowane płyty, szczególnie rockowe. Gitary nie są tak krystalicznie czyste i długo wybrzmiewające jak np. w Xavianach 125ES, jednak ich poziom jest zadowalający.
Nie mam prawa robić ani mówić czegokolwiek, co pomniejsza człowieka w jego własnych oczach. Liczy się nie to, co ja myślę o nim, lecz to, co on myśli o sobie samym. Uwłaczanie godności człowieka jest przestępstwem. (Antoine de Saint-Exupéry)

Awatar użytkownika

traumeel
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 137
Rejestracja: śr 27 wrz 2017, 12:14
Lokalizacja: Lubelske, okolice Świdnika

#9 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: traumeel » pn 02 paź 2017, 23:38

W piątek przywożę na weekendowy odsłuch Lynxy.
Bardzo się cieszę, że uda mi się ich posłuchać u siebie, tym bardziej, że bo po wszystkim co o Chario przeczytałem, wiele sobie po nich obiecuję. Napędzi je integra Abrahamsena podpięta póki co Qedem Ruby.
Jak wszystko ułoży się po mojej myśli, to w tym samym czasie, ale ledwie na parę godzin, dostanę do odsłuchu Studio 16Hz Canto Grand - monitory z podobnej półki cenowej i ponoć podobnie grające. Porównanie może okazać się ciekawe. Ech…, gdybym jeszcze miał na podorędziu Delphinusy...

Spróbuję zdać relację na tyle, na ile pozwoli mi moje nieosłuchane, amatorskie ucho.
Absolute Beginner

Abrahamsen V2.0 UP, Abrahamsen V1.0 UP, Chario Constellation Delphinus, interkonekt M&B AudioCable Diamond XLR, głośnikowe QED Anniversary Ruby Red, zasilające Yarbo 9000 i Yarbo 1100, wtyki Valab Carbon Rhodium

Awatar użytkownika

Angel
Administrator - Niewidoczni Akademicy
Posty: 1057
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 19:50
Lokalizacja: Kielce

#10 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Angel » pn 02 paź 2017, 23:58

Traumeel, a skąd jesteś? Może wpiszesz to do informacji pod awatarem.
Są na forum koledzy, którzy posiadają kolumny Chario Delphinus. Kto wie, jeśli mieszkałbyś niedaleko któregoś, to być może dałoby się coś zorganizować?
Czy Studio 16Hz grają podobnie do Chario Lynx, to wątpię. Choć oczywiście zależy co dla kogo oznacza "podobnie". Kilka godzin to niedużo, ale plus jest taki, że będziesz mógł bezpośrednio porównać te monitory. Dobre i to.
Lynx'y, jeśli już, bardziej podobnie zagrają do Delphinusów. Z przewagą tych drugich w kilku kwestiach. Na przykład finezji grania czy rozciągnięcia albo potęgi niskich tonów.
Ale o tym może lepiej niech się wypowiedzą znawcy, na co dzień obcujący z tymi kolumnami.
Ja będę z niecierpliwością czekał na Twoją relację z odsłuchu wyżej wymienionych monitorów. Mam nadzieję, że posiadasz dobre standy, by dokonać takich porównań? Napisz także co będzie źródłem dźwięku.

Awatar użytkownika

traumeel
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 137
Rejestracja: śr 27 wrz 2017, 12:14
Lokalizacja: Lubelske, okolice Świdnika

#11 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: traumeel » wt 03 paź 2017, 00:08

Melduję, że lokalizację właśnie uzupełniłem.
Co do Delphinusów, to obawiam się tej potęgi niskich tonów w moich 16 m2.
Ale jak nie sprawdzę to będę chodził chory.
Absolute Beginner

Abrahamsen V2.0 UP, Abrahamsen V1.0 UP, Chario Constellation Delphinus, interkonekt M&B AudioCable Diamond XLR, głośnikowe QED Anniversary Ruby Red, zasilające Yarbo 9000 i Yarbo 1100, wtyki Valab Carbon Rhodium


Autor tematu
wpszoniak

#12 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: wpszoniak » wt 03 paź 2017, 01:05

Nie ma się czego bać. Delpinusy są do opanowania jak rottweilery... Jeśli się je poskromi to odpłacą się opiekuńczą grą dla uszu, a jak nie to na dudnienie narzekać będziesz
Załączniki
foto54eefb49dad42.jpg
Ostatnio zmieniony wt 03 paź 2017, 11:47 przez wpszoniak, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Miles
Czeladnik Audiolub
Posty: 279
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 09:22
Lokalizacja: Wałbrzych

#13 Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Miles » wt 03 paź 2017, 11:35

traumeel pisze:
wt 03 paź 2017, 00:08
Co do Delphinusów, to obawiam się tej potęgi niskich tonów w moich 16 m2.
Ale jak nie sprawdzę to będę chodził chory.
Traumeel, u mnie Delfiny grały w pokoju około 20m2, bardzo gęsto i miękko umeblowanym. Nie mam żadnych specjalnych ustrojów akustycznych, jedynie normalne graty użytkowe :D Niskie tony nigdy nie wpadały w przesadę, choć przyznam, że ich obfitość bardzo mi odpowiadała. Argumenty które czasem się spotyka, że bas z jakichś kolumn jest słabowity, ale za to dobrej jakości - do mnie nie przemawiają. W Chario niskie tony są jak trzeba i ja bym się tego nie bał. No chyba że masz sterylnie, w nowoczesnym stylu urządzone pomieszczenie, takie w którym jest echo. Wtedy to faktycznie może dudnić, ale to jest zawsze do opanowania. Ja w takich sytuacjach jak wybór pomiędzy Lynx a Delphinus zawsze stosuję zasadę: duży może więcej :D Więc wolałbym Delfiny...choć przez pewien czas moim marzeniem była seria Academy, jednak tych kolumn najwięcej jest, co logiczne, we Włoszech. Zobaczcie te piękności - Chario Academy Millenium 2:
chario accademy 2.jpg
Dla fanatyka czystości moralnej naga prawda to pornografia. - Andrzej Mleczko

Awatar użytkownika

Belfer54
Administrator - Niewidoczni Akademicy
Posty: 1004
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 19:53
Lokalizacja: Warszawa

#14 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: Belfer54 » wt 03 paź 2017, 19:51

Podobnie jak Koledzy Miles i Wpszoniak uważam, że jeśli już, to bezwzględnie Delphinusy. U mnie podobnie jak u Milesa grają w normalnie umeblowanym pokoju o powierzchni ok. 19m kw. Nie zauważyłem, aby było niskich tonów za dużo. zachowane są właściwe proporcje w całym paśmie.

Co do Chario Lynx, to miałem przez czas jakiś w testach porównawczych te kolumny. Porównywałem je, m.in z Xavian 125ES.
Podobnie jak w całej serii Constellation wyposażone są w głośniki wysokotonowe, gdzie kopułki mają średnicę aż 38mm. Skrzynki zbudowane są z grubych płyt HDF (materiał gęstszy od MDF-u), co powoduje, że są dosyć ciężkie. Na tym jednak kończy się ich podobieństwo do Delphinusów.
Owszem Lynxy graja dźwiękiem dosyć gęstym, mięsistym. Wysokie tony są niezbyt wyeksponowane, choć czytelne. W pierwszym momencie średnica może się wydawać nieco mało czytelna, ale jest to wynikiem tego, że w kolumnach tych wyraźnie dominują jej niższe rejestry. Bas nisko schodzący. Niebywały jak na tak małe konstrukcje. Niestety nie mogą się poszczycić taką dynamiką, bogactwem barw, szczególnie w zakresach tonów średnich jak Delphinusy. W Lynxach rozdzielczość, szczegółowość tonów średnich jest wyraźne mniejsza.
Nie mam prawa robić ani mówić czegokolwiek, co pomniejsza człowieka w jego własnych oczach. Liczy się nie to, co ja myślę o nim, lecz to, co on myśli o sobie samym. Uwłaczanie godności człowieka jest przestępstwem. (Antoine de Saint-Exupéry)


Autor tematu
wpszoniak

#15 Re: Chario- moc, bas i naturalne piękno

Post autor: wpszoniak » wt 03 paź 2017, 20:02

Cudnie opisałeś Belfrze obie konstrukcje- krótko i zwięźle, zawierając całą gamę różnic. Nie znam Lynxów, ale Delphinusy tak odbieram jak opisałeś.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość