Kluby sprzętoweSansui

Czyli bractwa – kluby zrzeszające miłośników określonej marki sprzętu.
Awatar użytkownika

Metka
Junior Audiolub
Posty: 88
Rejestracja: śr 27 wrz 2017, 17:22
Lokalizacja: Małopolska

#16 Re: Sansui

Post autor: Metka » ndz 22 paź 2017, 22:17

Gratuluję koledze Mr'ki.
Moje marzenie.

Awatar użytkownika

Ho-Lec
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 172
Rejestracja: pn 11 wrz 2017, 23:17
Lokalizacja: Gdańsk

#17 Re: Sansui

Post autor: Ho-Lec » pn 23 paź 2017, 08:55

Miles pisze:
ndz 22 paź 2017, 21:37
Witam Szanownych Klubowiczów!

Ze wstydem skonstatowałem, że nie przedstawiłem się dotąd należycie w wątku Sansujowym, a przecież bez wątpienia jestem od lat pasjonatem tej marki.

W moim posiadaniu są obecnie:

-wzmacniacz AU-710 (czyli AU-717),
-tuner TU-919,
-wzmacniacz AU-x901,
-oraz od wczoraj, jak to mówią anglojęzyczni "last, but not least": wzmacniacz AU-alpha907MR.


Cóż, zapewne w najbliższym czasie, w miarę zaznajamiania się z wymarzoną Alfą, będę dzielił się z Wami moimi spostrzeżeniami, a także pytaniami, których zapewne będzie wiele. Wzmacniacz gra od dzisiejszego popołudnia, na razie przesłuchałem cztery płyty i powiem tylko tyle, że zagrały od deski do deski, bo żadnej nie chciało się wyłączać...
Załączam zdjęcie marnej jakości przedstawiające część mojej kolekcji w tymczasowym ustawieniu:

20171022_191254.jpg
@Miles gratulacje takiego cukierka :) Cieszę się że też bezpiecznie wróciłeś, wiem że warto było jechać taki szmat drogi ale zapytam, warto? :) czekamy wszyscy na wrażenia
Pozdrawiam serdecznie
Tam gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza tam gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą.
Andrzej Sapkowski – Krew elfów


Autor tematu
Angel

#18 Re: Sansui

Post autor: Angel » pn 23 paź 2017, 11:17

@Miles i ja gratuluję. Piękny wzmacniacz. Również czekam z niecierpliwością na Twoją relację.
Słuchasz oczywiście z Vandersteenami?
A nie pamiętam, czy masz jeszcze Chario? Jeśli tak, to koniecznie spróbuj jak Sansui będzie z nimi współpracował. To może być ciekawe doświadczenie.
AU-alpha907MR to naprawdę duży wzmacniacz. Bo stópki chyba trochę wystają przed front komody, o ile dobrze widzę?
Dobrze zrobiłeś, marzenia trzeba spełniać, póki można. Bo nieraz okno się zamyka. :idea: A później żałujemy, że mogliśmy a jakoś tak zeszło.
Możesz dać później jakieś lepsze fotki, o ile nie będzie to... wiesz co... :lol:

Awatar użytkownika

mario100007
Junior Audiolub
Posty: 61
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 13:16
Lokalizacja: Gdynia

#19 Re: Sansui

Post autor: mario100007 » pn 23 paź 2017, 18:32

@Miles Super! Pewnie czekałeś na specjalną okazję z pojawieniem się tu, która właśnie teraz nadeszła :-). Gratulacje! Przy okazji napisz tez z czym postanowiłeś połączyć Swoją MR-ke i oczywiście jak brzmi?
No i nie byłbym sobą gdybym nie zapytał jakim trafem napędzasz to cacuszko?
pozdrawiam

Awatar użytkownika

Miles
Administrator
Posty: 503
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 09:22
Lokalizacja: Wałbrzych

#20 Sansui

Post autor: Miles » pn 23 paź 2017, 21:52

Panowie, dziękuję za gratulacje, to bardzo miłe z Waszej strony.

Na początek kwestie podstawowe. Cóż, nadarzyła się okazja. Tak się złożyło (prawo Murphy'ego) że akurat przede mną kolosalne wydatki w listopadzie. Miałem już nawet dać sobie nieco na wstrzymanie z kupowaniem płyt do końca roku, żeby zanadto budżetu nie naprężać, a tu masz, stoi Alpha 907MR i szepce: -"Chcę do ciebie, Miles". No więc postanowiłem ją przygarnąć. Tu dziękuję koledze @Pygar za to, że poręczył za mnie u poprzedniego właściciela, iż jestem godzien tej integry. A przynajmniej dobrze rokuję w tym kierunku :D

Pozostało urwać się wcześniej z pracy, zatankować bak i jazda po marzenia. Mimo bagażu zmęczenia wyprawa będzie mi się dobrze kojarzyć nie tylko dlatego, że jej owocem stała się MR, ale przede wszystkim z uwagi na miłą gościnę jakiej doświadczyłem u właściciela Alfy. Było tyle ciekawych tematów, że nie zdążyliśmy o Sansui porozmawiać, he he. Więc biorąc w ręce ten wzmacniacz wiedziałem tylko, że nic nie wiem.

Do kompletu otrzymałem transformator, co uratowało mi w pewnym sensie skórę, bo siedzę teraz i słucham muzyki, a tak nawijał bym druciki. Owszem, trafo można bez problemu kupić. Tylko najpierw trzeba zarobić na ten cel, więc chwilę by to potrwało...
Trafo podaje prąd o napięciu 110V. Powinno być 100V, więc jest to jedna z kwestii do rozwiązania w nieodległej przyszłości. Nie znam się na tym zbytnio, jednak zostałem zapewniony, że śmiało mogę używać trafa 110V do czasu aż nie ogarnę się z finansami i nie kupię transformatora docelowego. Natomiast @mario100007 szczegółów na temat tego urządzenia nie znam, poza tym że widzę na obudowie oznaczenie mocy 1kVa. Czyli jakieś 0,8kW o ile się nie mylę. Na razie wpięte jest to prosto w gniazdo (osobna linia pod audio), zastanawiam się nad sensem wykorzystania gniazda z DC-Blockerem w listwie od Tomanka. Pewnie przyjdzie czas by to sprawdzić.
Tu oczywiście będę liczył na Waszą pomoc, podpowiedzi. Generalnie zdaję sobie sprawę z tego, że pewnie każdy z nas ma trochę inne napięcie w swoim gniazdku. Nie jest powiedziane, że u mnie jest 240V, więc zapewne na wyjściu z przetwornicy tez nie musi być dokładnie 110V. Chyba z ciekawości zaopatrzę się w odpowiedni miernik. Zakładam, że w gniazdku napięcie mieści się w przedziale 220-240V. Nigdy nie badałem, jak jest dokładnie. Choć jako dzieciak interesowałem się elektryką i już przed ukończeniem dziesiątego roku życia sprawdziłem parokrotnie empirycznie co znaczy wysokie napięcie. Żeby rodzice to wtedy widzieli... :oops: Podsumowując tą kwestię, już dziś zaczynam się interesować, jak duży i jakiej firmy transformator zapewni MR życie na odpowiednim poziomie :D

Rzeczywiście jak zauważyłeś @Angel, nóżki minimalnie wystają. Nie jest to dla mnie zaskoczenie, bo znam te wymiary z AU-x901. Wszystko spokojnie zmieści się na blacie komody. Jedynie nie chciałem zbytnio zaginać kabli przy ścianie. Zamierzam wykorzystać chwilę nieuwagi mojej małżonki i wysunąć komodę (kolejne) kilka centymetrów w kierunku środka pokoju. To załatwi sprawę. Zdjęcia w lepszej jakości zapewne się pojawią. Jak już w końcu przestanę mieszać sprzętem i wszystko poustawiam jak trzeba, postaram się obfotografować cały system, w tym pomieszczenie.

Towarzystwo sprzętowe dla 907MR jest następujące: zasadniczym źródłem jest odtwarzacz Audio Analogue Paganini mk1, podłączony IC Acrolink 6N A2400 II. Kolumny to Vandersteeny 2CE do których sygnał dostarcza głósnikowy Van den Hul The Inspiration w wersji bi-wire. Jest jeszcze tuner, będzie gramofon. To takie zestawienie na dzień dobry. Kolumn Chario już nie mam, więc nie sprawdzę tego połączenia. Choć jak znam Delphinusy, byłby dynamit...

Przebrnąłem przez podstawowe kwestie techniczne, teraz czas opisać swoje pierwsze spostrzeżenia na temat tego, jak to wszystko razem gra. Niestety czas mi się kończy, zatem postaram się jutro opisać pokrótce swoje świeże wrażenia...
Dla fanatyka czystości moralnej naga prawda to pornografia. - Andrzej Mleczko

Awatar użytkownika

mario100007
Junior Audiolub
Posty: 61
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 13:16
Lokalizacja: Gdynia

#21 Sansui

Post autor: mario100007 » wt 24 paź 2017, 14:00

@Miles jak nie możesz sobie pozwolić lub nie chcesz od razu kupować kilku rzeczy na raz to radził bym Ci zacząć od porządnego transformatora. To ono jest tutaj sercem toru zasilającego wszelakich Japończyków.
https://airlinktransformers.com/categor ... converters
Tu masz link do porządnych traf już w wersji podstawowej.


Autor tematu
Belfer54

#22 Sansui

Post autor: Belfer54 » śr 25 paź 2017, 10:53

@Miles dobrze radzi Kolega Mario100007.
Ja też kupowałem od Brytyjczyków transformator i jestem bardzo zadowolony. Transakcja i komunikacja przebiega bezproblemowo. Transformator dotarł do mnie w dwa lub trzy dni.


Autor tematu
Pboczek

#23 Sansui

Post autor: Pboczek » czw 26 paź 2017, 20:34

@Miles jak wrażenia? Zanęciłeś i nie mogę doczekać się relacji. Chyba nie tylko ja?

Alpha907 to najwyższe modele zintegrowanych wzmacniaczy Sansui. MR jest czternastą, przedostatnią generacją serii zapoczątkowanej przez AU 607 i AU 707 w 1976 r. MR produkowana była od 1995 do 1997 r. Ich europejska wersja nosi oznaczenie MRX. Następną i ostatnią była seria NRA produkowana do 1999 r. W tym roku wypuszczono limitowaną wersję ostatniej integry Sansui Alpha 607 MOS.

Z uwagi na dopracowanie, bezkompromisową jakość i będące tego wynikiem walory muzyczne są to modele bardzo cenione wśród miłośników marki.

http://www.sansui.us/Issues_IntvsDomestic.htm

Awatar użytkownika

mario100007
Junior Audiolub
Posty: 61
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 13:16
Lokalizacja: Gdynia

#24 Sansui

Post autor: mario100007 » czw 07 gru 2017, 21:42

@Miles
Jak tam Twoje doświadczenia z nowym nabytkiem - 907 MR? Robiłeś jakieś posunięcia z trafem do niej już? Pytam nie bez powodu. Jakość zasilania to coś co wyciąga z tych wzmacniaczy 100% ich właściwego potencjału. Właśnie jestem na ukończeniu modyfikacji trafa Airlink. Obecnie słucham na nowych gniazdach ale skończy się na praktycznie nowej obudowie tak w 80%. Różnica na samych gniazdach jest na tyle spora że porównał bym ją do zakupu bardzo wysoko jakościowego kondycjonera. Jak skończę postaram się zamieścić foty.


Autor tematu
Belfer54

#25 Sansui

Post autor: Belfer54 » pt 08 gru 2017, 08:06

@mario100007
Ponieważ jestem jeszcze w klubie Sansui z dużym zainteresowaniem czekam na efekty Twojej pracy przy trafo Airlink.
@Miles
Czekamy na wrażenia. Wiem, że jesteś zarobiony, ale jak znajdziesz chwilkę ... :)

Awatar użytkownika

Metka
Junior Audiolub
Posty: 88
Rejestracja: śr 27 wrz 2017, 17:22
Lokalizacja: Małopolska

#26 Sansui

Post autor: Metka » śr 10 sty 2018, 00:11

Witajcie.
Zbierałem się od dłuższego czasu, co by w tym wątku parę zdań napisać...Ale tak jakoś wyszło...Dopiero teraz...
Jakiś czas temu wypożyczyłem Sansui 607DR, do odsłuchu z nowymi kolumnami: Cabasse Alderney Mt 32.
Na co dzień Cabasse grają z Marantz'em PM 7005, połączone Kimber Kable 8 Tc; muzyka głównie z kompa, a jeśli z płyt, to źródłem jest Teac Pd-H500i...więc wiadomo...
Właściciel lubi ''eksperymentować'' z dodatkiem basów i sopranów, filtrów, equalizerów, etc.... :roll:

Jako że byłem przy zakupie wyżej wymienionych kolumn, poprzedzonych odsłuchem. A właściwie odsłuchami, bo kilka różnych zestawów branych było pod uwagę. Bardzo byłem ciekaw, co zaprezentują z Sansui.
Pokój w którym sprzęt stoi, jest pokojem ciężkim do ustawienia, bo to podasze, gdzie dwie ściany są skosami. Tak, że wiele dni trwało ustawianie kolumn, by uzyskać najlepszy dźwięk. A i tak są jeszcze braki, i pewnie będzie niedosyt, pomimo założenia i "studiów'' właściciela nad ustrojami. Ciekaw jestem, co się poprawi gdy ustroje zaczną się pojawiać...?

Wracając do Sansui i Cabasse... No cóż. Napiszę nieskromnie: spodziewałem się, że staruszek ''DR'' pokaże co potrafi... ;))
Kilkanaście minut słuchaliśmy muzyki z Marantz'em - na zero czyli bez podbarwień, po podpięciu ''DR'', dosłownie kilkanaście sekund... Byłem pewien i bardzo ciekaw jak - o ile, na jaką odległość odskoczy Sansui...? :D
Piszę o tych sekundach gdyż właściciel nie zdążył usiąść na fotelu... ''607'' pozamiatał Marantza... Dźwięk który pokazał był tak neutralny, szeroki, po prostu tak jakby słuchać przy zamkniętych drzwiach. A nagle ktoś je otwiera i są czyste dźwięki. ''Kabanosy'' dopiero teraz pokazały na co je stać !

Ta sama muza, a jakby inna. No takie wszystko czyste, przejrzyste... Ech, no nie umiem tego opisać... Fakt, że ''607DR'' do ''PM 7005" to kawał pieca. Już sam wygląd budzi respekt. Ale przecież nie o to chodzi.
Po klikunastu minutach sluchania, zapadła decyzja: Marantz PM 7005 musi opuścić stanowisko dowodzenia... ;)
No i takie to eksperymenty. Dodam, że Sansui jakoś nie mógł wrócić do domu; rozgrzewał ''kabanosy'' miesiąc !

Awatar użytkownika

Miles
Administrator
Posty: 503
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 09:22
Lokalizacja: Wałbrzych

#27 Sansui

Post autor: Miles » pt 19 sty 2018, 11:55

mario100007 pisze:
czw 07 gru 2017, 21:42
@Miles
Jak tam Twoje doświadczenia z nowym nabytkiem - 907 MR? Robiłeś jakieś posunięcia z trafem do niej już? Pytam nie bez powodu. Jakość zasilania to coś co wyciąga z tych wzmacniaczy 100% ich właściwego potencjału. Właśnie jestem na ukończeniu modyfikacji trafa Airlink. Obecnie słucham na nowych gniazdach ale skończy się na praktycznie nowej obudowie tak w 80%. Różnica na samych gniazdach jest na tyle spora że porównał bym ją do zakupu bardzo wysoko jakościowego kondycjonera. Jak skończę postaram się zamieścić foty.
No więc zacznę od tematu zasilania. Zacząłem działać w kierunku zapewnienia wzmacniaczowi optymalnych jakościowo dostaw energii :D Myślałem od początku o tych Airlinkach. Przyznam, że rozważałem zakup podstawowego trafa z ich oferty, jedynie zamierzałem kupić takie, które będzie miało wydajność z dużym zapasem w stosunku do tego co potrzebuje 907MR. Powiedzmy, że różnice w cenie pomiędzy trafami o wydajności VA 1000 a VA 2000 są kosmetyczne, więc oszczędność przy zakupie słabszego żadna, a wiadomo - zapas nie zaszkodzi. (O ile rozdzielnia uciągnie, ale to już inny temat :D Mam osobny przewód pod zasilanie mojego audio. Nie pamiętam czy dałem zabezpieczenie B16 czy B20, muszę sprawdzić. Przedlicznikowe mam 3x25A, więc jest pole manewru). Jednak poradziłem się specjalisty który niejedno trafo w rękach już trzymał, a zwą go Pygar, i doradził mi, że nie ma sensu ładować się w półśrodki. Wiadomo, że jest to pewien truizm, ale w przypadku trafa nabiera jeszcze większego znaczenia, bo jeżeli np. jakiś czas po zakupie okazało by się, że nie jestem do końca zadowolony i chcę wymienić transformator na coś lepszego, to odsprzedaż tego co mam, o ile w ogóle możliwa, wiązała by się zapewne ze sporą stratą - nawet jak znajdzie się kupiec, to za ułamek ceny.

Tak więc temat transformatora ruszył. Postanowiłem oprzeć się na doświadczeniu Pygara , na dniach mamy ustalić, co byłoby dla mnie odpowiednie. Choć pewnie nie będzie to całkowicie bezkompromisowe rozwiązanie, bo drugiej nerki sprzedać już nie mogę :D
Dla fanatyka czystości moralnej naga prawda to pornografia. - Andrzej Mleczko

Awatar użytkownika

mario100007
Junior Audiolub
Posty: 61
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 13:16
Lokalizacja: Gdynia

#28 Sansui

Post autor: mario100007 » pt 19 sty 2018, 21:09

Dobry kierunek wybrałeś. Jestem ciekaw efektów. A ponieważ przywołałeś moje zobowiązanie to chyba nie mam wyjścia i napisze również.
Moje trafo jest technicznie ukończone i sprawuje się tak że wszelkie dywagacje na temat nie wiadomo jakiego zapasu mocy idą w odstawkę. Chociaz oczywiście nie zaszkodzi takie kupić. Przypomnę że używam od początku takiego 750VA :-))) Jeszcze przed dokończeniem projektu miałem okazje porównać go z 2000VA a także dwoma innymi w tym jeden typowo japoński ,,kolos'' z lat 80/90 jak pamiętam przeznaczony do tamtejszego laboratorium. Miałem wówczas tylko wymienione gniazda które wisiały sobie luźno na przewodach ;-) i zastosowany filtr pasywny dwojakiego rodzaju stosowany w wysokiej jakości kondycjonerach i okablowaniu. Różnica była słyszalna z miejsca i nie była ona mała..... Teraz po zakończeniu prac powiem tylko tyle, że efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Różnicę na tym zasilaniu porównałbym do wymiany całego zestawu Sansui na dwa trzy poziomy wyżej. Ale jest to efekt długo poszukiwanej wiedzy, praktyki i doświadczeń których wzorem były najlepsze urządzenia związane z zasilaniem na rynku. Nie będę się rozwodził jak to brzmi bo nie wiele ma to wspólnego z moimi wcześniejszymi osiągnięciami. O cenie również choć tylko tyle, że przykładowo sama obróbka tego wyjątkowego trudnego do zdobycia stopu o dużej grubości kosztowała więcej niż chwalona popularna wśród forumowiczów listwa T... czy tez taka na zamówienie. Wewnątrz znajduje sie możliwie najlepsze okablowanie grube jak palec Acoustic Revive Triplec a całość jest luźno przykryta wielowarstwową tkanina z czystego jedwabiu. Zabieg tymczasowy aby mieć szybki dostęp do wnętrza w każdej chwili natchnienia....
Teraz tylko zastanawiam się jaką nazwę wymyśleć dla tego cudeńka :-) Jakby nie było jest to prototyp i to jedyny taki wśród użytkowników japońskiego zasilania.
Załączniki
DSC_0190.JPG

Awatar użytkownika

Miles
Administrator
Posty: 503
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 09:22
Lokalizacja: Wałbrzych

#29 Sansui

Post autor: Miles » pt 19 sty 2018, 22:38

@mario100007 , przyznam, że zaszokowałeś mnie z lekka :D To jest tak, że niby człowiek wie o wpływie tego wszystkiego, ale chyba podświadomie nie dopuszcza takich myśli z przyczyn ekonomicznych :D No i jak ja teraz będę podejmował właśnie takie "ekonomiczne" decyzje z moim trafem? Ciekawe, co na to @Pygar . Chyba nie obejdzie się bez konfrontacji Waszych cacek zasilających ;)

Mógłbyś rozwinąć swoją myśl o kwestiach związanych z przewymiarowaniem trafa? Rozumiem, że dobrze wykończenie trafa w sensie użycia odpowiednich kabli, wtyków, obudowy to klu, a to czy moc będzie x2 czy x3 to nie ma wg Ciebie większego znaczenia?

Z tym jedwabiem toś normalnie szyku zadał :D

Co do nazwy to może NASILACZ , czyli jednostka nadrzędna w stosunku do zwykłych zasilaczy... ;) Bo jak chcesz coś ze słownika młodzieżowego, to jest jeszcze propozycja : STERYD, he he he, choć to może mieć nieco pejoratywne zabarwienie ;)
Dla fanatyka czystości moralnej naga prawda to pornografia. - Andrzej Mleczko


Autor tematu
Belfer54

#30 Sansui

Post autor: Belfer54 » sob 20 sty 2018, 08:45

@Miles zatem nie pozostaje Ci nic innego jak kupić transformator Airlink i zabrać się do modyfikacji. :)
@mario100007 może ja też za Twoim przykładem swój transformator poddam tuningowi. :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość