DIYWymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Czyli zrób to sam. Dyskusje na temat własnych konstrukcji oraz modyfikacji, napraw sprzętu.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Ender
Początkujący Audiolub
Posty: 25
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 08:56
Lokalizacja: Legnica

#1 Wymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Post autor: Ender » czw 14 wrz 2017, 09:16

Witam,
założyłem ten temat, ponieważ przeczytałem, iż w przypadku głośników 4 ohmowych stosuje się kable grubsze. Oryginalnie w moich Phonarach jest kabel 4mm2 miedziany OFC. Planuję go wymienić, gdyż konstrukcja moich kolumn pochodzi z lat 1978-1983, więc już też trochę wiekowa.
Modyfikacją zwrotnicy zajmuje się nasz kolega forumowy z firmy Audio Autonomy, natomiast kable chcę wymienić sam.
Proszę napiszcie mi, jaki jest minimalny przekrój kabla dla ww głośników. O walorach muzyczno-brzmieniowych, nie chcę się teraz wypowiadać. Po modyfikacji zwrotnicy zdecyduję, co ewentualnie chcę poprawić w barwie. Czy kabel o średnicy 2,97 mm2 będzie wystarczający?


wpszoniak

#2 Re: Wymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Post autor: wpszoniak » czw 14 wrz 2017, 17:44

Nawet o mniejszym przekroju mogłyby być, bo zauważ, że te najlepiej brzmiące kable głośnikowe, które są najczęściej długości 2/2,5m są o przekrojach niższych niż 2,5 mmkw. Wg mnie 1,5 mmkw byłby wystarczający do przeniesienia impulsów elektrycznych. Jednak ten przekrój powiązany z materiałem i konstrukcją to już inna "bajka" dźwiękowa.... Poważni producenci tych droższych kolumn głośnikowych (jestem przekonany) po prostu odsłuchują komplety, co znaczy, że zakładają jakieś przewody na które liczą i słuchają co lepiej gra....
Ostatnio zmieniony czw 14 wrz 2017, 18:34 przez wpszoniak, łącznie zmieniany 1 raz.


Angel

#3 Re: Wymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Post autor: Angel » czw 14 wrz 2017, 17:48

A co na to kolega Audio Autonomy? Może jego trzeba było zapytać o to, jakie przewody (podobno to prawidłowa nazwa), warto zamontować.
Myślę, że na tak krótkim odcinku prawie 3 mm przekroju, będzie wystarczające.
Oczywiście wszystko zależy od tego, jaki przewód zastosujesz. Bo co innego miedź nawet o dużej czystości a co innego kawałek przewodu dobrej jakości, marki. No i barwa, balans tonalny takiego "drutu" są ważne. Choć na pewno będzie to miało mniejszy wpływ niż dłuższe przewody od wzmacniacza do kolumn.
Jaki zamierzasz zastosować?

Awatar użytkownika

Autor tematu
Ender
Początkujący Audiolub
Posty: 25
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 08:56
Lokalizacja: Legnica

#4 Re: Wymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Post autor: Ender » czw 14 wrz 2017, 20:49

Właśnie rozmawiałem z kolegą Audio Autonomy - jest zadowolony z efektu, Kolumny prawie na ukończeniu :D
Mówił, że przewody IN-AKUSTIK Excellenz Atmos Air 2x2.97mm o tym przekroju będą ok.
Mam nadzieję, że się wypowie wkrótce w którymś założonym przeze mnie temacie Scan Akustika i/lub modyfikacje zwrotnicy :)
Mam też przewód Melodiki 1,5mm z basscore oraz Klotza, ale w zamyśle mam je sprzedać.

Dlaczego przewody we wnątrz kolumn mają mniejsze znaczenie niż głośnikowe, od wzmacniacza do kolumn? Byłbyś tak uprzejmy rozwinąć myśl?
W sumie będzie to ten sam kabelek, wróć! - Przewód głośnikowy, który teraz jest w zestawie. Mam parę metrów nadwyżki :).

No, ale przewody Phonar'a w kolumnach mają około 30 - 40 lat... Więc może lepiej je wymienić? Tym bardziej, jak powiedział kolega z Audio Autonomy jest to zwykły przewód miedziany... Mogę nie wymieniać, mniej roboty!

Edycja: I na koniec cieszę się, że zabieracie głos.

Awatar użytkownika

Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 716
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#5 Re: Wymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Post autor: Audio Autonomy » pt 15 wrz 2017, 08:52

Myślę, że przewód 3mm to już jest spory zapas przekroju, więc możesz założyć te in-akustiki, które masz w zapasie. Tak naprawdę to spokojnie wystarczy nawet i 1,5mm. Bardziej niż średnicą przewodów, martwiłbym się ich konstrukcją, rodzajem użytych materiałów, itd..
Odcinek, który jest zamontowany w kolumnie jest krótki, więc będzie miał on mniejszy wpływ na brzmienie niż dwa albo trzy metry kabli głośnikowych wpiętych między kolumny a wzmacniacz. Dlatego "druty" w kolumnie mają mniejszy znaczenie (co nie oznacza, że mogą być podłej jakości).

P.S. Phonary są już w ostatecznej fazie projektu UEL (czyli "Upgrade Ender Loudspeakers"). Wreszcie pojawiła się średnica i pianino zaczęło brzmieć tak jak należy :D
Pomagamy usłyszeć więcej
facebook.com/AudioAutonomy
audioautonomy.com
Analogowo: produkcja i serwis wzmacniaczy lampowych - renowacja gramofonów - okablowanie


Angel

#6 Re: Wymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Post autor: Angel » sob 16 wrz 2017, 23:00

Audio Autonomy a napisz proszę jakie jeszcze modyfikacje będziesz robił? Czy rzeczywiście według Ciebie dało to na tyle dobry, słyszalny efekt, że warto było?
Tak się zastanawiam w jakich okolicznościach warto robić modyfikacje, w jakich nie warto?

Awatar użytkownika

Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 716
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#7 Re: Wymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Post autor: Audio Autonomy » ndz 17 wrz 2017, 15:12

Angel, zwrotnica, która była włożona do Phonarów to były dwie cewki, jeden kondensator i rezystor. Minimum co było potrzebne do podzielenia pasma na dwa głośniki. Za dużą część pasma odpowiadał głośnik nisko-średniotnowy, a wysokotonówka tylko delikatnie uzupełniała samą górę. Jako, że średniak nie bardzo sobie radził z wyższą średnicą, to postanowiłem oddać tą część pasma w ręce głośnika wysokotonowego. Później tylko dobrałem kondensator na wysokotonówkę... no i zagrało :)
Podsumowując: zamiana stromości filtra dla średniaka z pierwszego rzędu na drugi, przesunięcie punktu podziału pasma w dół.

Wracając do Twojego pytania kiedy warto coś "grzebać" w zwrotnicy - myślę, że prawie zawsze.
W budżetowych kolumnach często są włożone "uniwersalne" zwrotnice, które nijak mają się do użytych przetworników. Wtedy zawsze warto pomyśleć o zbudowaniu nowej zwrotnicy od podstaw lub rozwinięciu starej wersji. Natomiast w kolumnach, w których są zwrotnice z prawdziwego zdarzenia (zaprojektowane na podstawie pomiarów, itd.), warto wymienić elementy na inne lepszej jakości (oczywiście z zachowaniem ich wartości). Dobierając rodzaj np. kondensatora w torze głośnika wysokotonowego, możemy delikatnie wpływać na ostateczne brzmienie kolumn.
Pomagamy usłyszeć więcej
facebook.com/AudioAutonomy
audioautonomy.com
Analogowo: produkcja i serwis wzmacniaczy lampowych - renowacja gramofonów - okablowanie


Angel

#8 Re: Wymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Post autor: Angel » sob 23 wrz 2017, 00:18

Czy Twoim zdaniem wymiana okablowania wewnętrznego w kolumnach znacząco wpłynie na jakość dźwięku, czy to są raczej niuanse.
Chodzi mi o kolumny, gdzie zastosowano dość niedrogie przewody, choć w sumie z inżynierskiego punktu widzenia wystarczające.
A co do zastosowania w torze głośnika wysokotonowego kondensator o nieco innej pojemności, to czy nie jest to zbytnia ingerencja w zamysł twórcy kolumn? Czy nie za bardzo zmienia się w ten sposób ich sposób grania?
Przepraszam za te z pozoru naiwne pytania, ale chcę, by ten temat był jasny także dla początkujących forumowiczów.
I kolejne pytanie, gdzie lezy granica takich modyfikacji?
Ja odpowiedziałbym, że nie ma takiej granicy. Bo jak w każdej sztuce, tak i sztuka tuningu ma swoje prawa. Ale najważniejsze jest wyczucie materii a co za tym idzie dźwięku. Bo jedno z drugiego w sumie wynika.

Awatar użytkownika

Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 716
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#9 Re: Wymiana kabli w kolumnach głośnikowych 4 Ohmowych. Modyfikacja zwrotnicy.

Post autor: Audio Autonomy » pn 25 wrz 2017, 09:22

Angel, jak sam wiesz wymiana przewodów głośnikowych potrafi mocno ukształtować i zmienić dźwięk, który słyszymy z kolumn. Z przewodami zamontowanymi wewnątrz kolumn jest podobnie, przy czym tutaj ich wpływ będzie mniejszy ze względu na ich długość, która jest dużo mniejsza niż przewodów zewnętrznych, łączących kolumny ze wzmacniaczem.
Temat zwrotnic głośnikowych jest już niestety mocniej złożony. Każda zmiana wartości elementu wpływa na nie tylko na charakterystykę przetwornika (co za tym idzie i całej kolumn), ale i na wspólne zgranie fazowe głośników. Jeżeli mamy do czynienia ze zwrotnicami wykonanymi zgodnie ze sztuka, opartymi o pomiary, to nie warto się zabierać za zmienianie wartości elementów. Chyba, że wiemy co robimy i jesteśmy w stanie sami pomierzyć od nowa kolumny i odpowiednio dobrać nowe elementy. To już jednak nie jest takie proste i wymaga sporego doświadczenia i wiedzy. Jeżeli jednak mamy do czynienia z kolumnami, w których zwrotnica została złożona przez producenta byle jak, pewnie bez żadnych pomiarów, a głośniki za nic się ze sobą nie zgrywają, to wtedy warto poeksperymentować z innymi wartościami. Może udać się zrobić to lepiej niż producent :)
Odpowiadając na Twoje ostatnie pytanie o granicę modyfikowania- nie znam na nie odpowiedzi. Każdy musi sobie sam odpowiedzieć i zdecydować ile czasu i pieniędzy warto wkładać w dane urządzenie audio. Chodzi o to, że czasem można popłynąć i wydać taką kwotę, za którą moglibyśmy kupić już znacznie lepszy sprzęt. Każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie i opanować to co Ty ładnie nazwałeś "wyczuciem materii". To nie może być sztuka dla sztuki. Każda modyfikacja ma nieść za sobą konkretne ulepszenia lub zmiany, które mają nam dać więcej przyjemności ze słuchania muzyki :)
Pomagamy usłyszeć więcej
facebook.com/AudioAutonomy
audioautonomy.com
Analogowo: produkcja i serwis wzmacniaczy lampowych - renowacja gramofonów - okablowanie

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość