DIYWzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Czyli zrób to sam. Dyskusje na temat własnych konstrukcji oraz modyfikacji, napraw sprzętu.
Awatar użytkownika

Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 259
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#61 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Rega » czw 16 sie 2018, 14:12

Dziś dotarły do mnie lampy sterujące do wzmacniacza. Ciekawe jak będzie różnica w odtwarzaniu. Mam nadzieję, że może niekoniecznie będzie lepiej ALE inaczej. Przekonam się we wrześniu.
Załączniki
20180816_134206.jpg

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 521
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#62 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » pt 17 sie 2018, 09:31

@Rega - na 100% będzie inaczej niż na 6n23p. Zobaczysz (a raczej usłyszysz) jak mocno taki drobiazg jak lampa sterująca, może wpływać na sposób prezentowania dźwięku :)
Ciekaw jestem, które lampki bardziej Ci się spodobają...
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 521
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#63 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » śr 22 sie 2018, 20:12

Ostatnio miałem okazję testować naszą lampę z bardzo ciekawym preampem Yamahy - model C-2a. Przedwzmacniacz należy do @Rega i trafił do nas na serwis. Na szczęście udało się go reanimować. Ma on co prawda już swoje lata (pochodzi z przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesątych), ale to bardzo porządna konstrukcja, którą szkoda byłoby spisywać na straty :)
Jutro może uda mi się napisać troszkę więcej, ale już teraz zdradzę, że ta Yamaha świetnie spisuje się w roli preampa gramofonowego. Szczególnie dla wkładek MM (choć i MC też obsłuży).

Obrazek

Na koniec jeszcze tylko mała zajawka materiału odsłuchowego i uciekam.
Wrócę tu jutro 8-)

Obrazek
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 521
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#64 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » czw 23 sie 2018, 15:01

Kolega @Rega przesłał do nas Yamahę do naprawy, bo jej poprzedni właściciel nie obchodził się z nią zbyt delikatnie. W środku zastaliśmy barbarzyńsko połamane płytki PCB i dziko poprowadzone kable, które donikąd nie prowadziły. Jednym słowem - masakra. Jakimś cudem udało się nam uratować ten preamp. I bardzo dobrze, bo w momencie gdy już zagrał, zrobił to z klasą i rozmachem.
Z tego co wiem, @Rega ma go wykorzystywać jako preamp gramofonowy w połączeniu z naszą lampą. W takiej konfiguracji go właśnie ostatnio testowaliśmy. Źródłem dźwięku był skromny Dual 1228 (oczywiście konkretnie "zmodowany" :) ) wyposażony we wkładkę MC (Sony XL MC2). Przedwzmacniacz Yamahy połączony był z naszym wzmacniaczem lampowym za pośrednictwem takich oto interkonektów (Belden 8402 + Switchcraft 3502AAU):

Obrazek

Yamaha C-2a ma dosyć rozbudowaną sekcję przedwzmacniacza gramofonowego. Współpracuje ona z wkładkami MM oraz MC. Mamy tu możliwość wybierania kilku wariantów obciążenia wkładki MM: 100ohm, 47kohm, 68kohm i 100kohm. Zmiany obciążenia wkładki dokonujemy za pomocą pokrętła umieszczonego na przednim panelu (tutaj niestety brakuje nam samej gałki, ale to żaden problem).

Obrazek

Na tylnym panelu mamy możliwość wpięcia równolegle dwóch gramofonów (wejścia PHONO 1 i PHONO 2). Do tego dochodzą dwa dodatkowe wejścia (TUNER, AUX). Ciekawym patentem są gniazda oznaczone CATRIDGE LOAD. Pierwotnie do sprzedawanego wzmacniacza dołączane były wtyki RCA, które miały określone pojemności, np. 330pF, 470pF. W ten sposób można było regulować pojemność wejściową preampa gramofonowego.

Obrazek

Sekcja przedwzmacniacza gramofonowego ma swój osobny zasilacz, co jest dużym plusem całej konstrukcji. Układ audio oparty jest na tranzystorach FET wyprodukowanych przez Yamahę (ich oznaczenie to 2SK-101). Całość zasilana jest solidnym transformatorem. Nie ma tu miejsca na żaden zasilacz sieciowy na kabelku (jak to jest w przypadku większości współczesnych budżetowych preampów gramofonowych). A tak prezentuje się cały przedwzmacniacz z zewnątrz :)

Obrazek

Jak to gra? Moim zdaniem wyśmienicie 8-)
Jest dynamika, energia i przejrzystość dźwięku. Gra to z wykopem, który świetnie się sprawdza w muzyce, w której dużo się dzieje. Poza tym wydaje mi się, że ten preamp jest dosyć przeźroczysty i nie dodaje od siebie za wiele. Nie przyciemnia, nie słodzi ani nie rozjaśnia dźwięku. Według mnie to bardzo dobrze. W związku z tą neutralnością, wydaje mi się, że Yamaha ta sprawdzi się w każdym repertuarze. Ja na przykład namiętnie wracałem kilka razy do płyty Małych Instrumentów - Antonisz.

Obrazek

Płyta została nagrana w Rogalowie Analogowym (poniżej zdjęcie studia podczas nagrań), czemu zawdzięczamy świetną jakość dźwięku. Znajdujemy tu utwory Juliana Józefa Antonisza (twórcy eksperymentalnych filmów animowanych wykonywanych w technice noncamera) w interpretacji wrocławskiego zespołu. Antonisza pewnie większość osób kojarzy z animacji Jak działa jamniczek. Płyta ciekawa, ale i... dziwna. Trzeba mieć dobry dzień żeby ją przesłuchać kilka razy :D


Obrazek
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 521
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#65 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » śr 05 wrz 2018, 13:11

Czas na krótką przerwę w lutowaniu, składaniu, testowaniu itd.. Początek września to świetny moment na wypad na południe Europy. Tempretatura jest wyższa niż w Polsce, a turystów jest już jednak trochę mniej. Taki odpoczynek oznacza też przerwę w słuchaniu muzyki... ale myślę, że można to sobie zrekompensować takimi widokami :)

Obrazek

@Rega nasz wzmacniacz już niebawem trafi w Twoje ręce. Z niecierpliwością czekam na Twoje opinie po pierwszych odsłuchach :roll:
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Miles
Administrator
Posty: 319
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 09:22
Lokalizacja: Wałbrzych

#66 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Miles » śr 05 wrz 2018, 22:24

@Audio Autonomy , niezłe z Was herbatniki. Nie wiem czy to Wenecja, czy może gdzieś indziej jeszcze jest tak mokro, ale przypomnę tylko, że mieliście wpaść do mnie posłuchać Vandersteenów i czekam już kilkanaście miesięcy. A to też na południe i do tego bliżej niż Wenecja...
Dla fanatyka czystości moralnej naga prawda to pornografia. - Andrzej Mleczko

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 521
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#67 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » czw 06 wrz 2018, 13:24

@Miles, masz racje. Już dawno mieliśmy do Ciebie wpaść. Aż głupio, że tyle czasu potrzebujemy na zorganizowanie się. Tym bardziej, że tak jak mówisz - mamy do Ciebie bliżej niż do Wenecji :?
Mam nadzieję, że wkrótce uda nam się wreszcie spotkać i posłuchać Vandersteenów. Może uda się je też połączyć z naszą lampką :roll:
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 259
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#68 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Rega » czw 06 wrz 2018, 15:43

Hola, hola - nie tak szybko. :D W polowie przyszlego tygodnia oczekuję lampy już u mnie, a to wymaga wysyłki jutro lub w poniedzialek. Ja nie mam tyle czasu na odsłuchy na ile Wy możecie sobie pozwolić ;) Chyba, że jest egzemplarz nr 2.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 521
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#69 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » czw 06 wrz 2018, 19:48

Nie no, ten egzemplarz już za kilka dni trafi do Ciebie. To jedyna podróż, która go czeka w najbliższym czasie. Do @Miles'a zawita dopiero kolejna sztuka :)
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 259
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#70 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Rega » pt 14 wrz 2018, 10:12

Cześć!
Własnie zacząłem testy nowego wzmacniacza od Audio Autonomy. No i na początku wielki ZONK - mianowicie chodzi o to, że przez tyle lat sluchalem wzmacniaczy tranzystorowych, nie zwracając uwagi na lampowe. BŁĄD!!! I to wielki! To co usłyszalem, na razie z kolumn Chario Syntar 300, jest nieporównywalne z jakimkolwiek wzmacniaczem tranzystorowym. Może znany z lampowego brzmienia Tandberg TR2055 trochę jest zbliżony w brzmieniu. Ogólnie jestem zachwycony tym co otrzymałem od Audio Autonomy. Myślę, że żadna ,,chińszcyzna,, typu Xindak lub Cayin nie dorasta do pięt temu co wymyślił Audio Autonmy. Pozostaje mi jeszcze wykończenie zewnętrzne wzmacniacza, ale .... nie ma na to czasu bo trzeba słuchać, słuchać i słuchać. W pierwszym dniu odsłuchów wysłuchałem kilka płyt cd z różnymi rodzajami muzyki. Od Mozarta, poprzez Eltona Johna do Dire Straits. Do odsłuchów użyłem kilku różnych odtwarzaczy CD dla porównania jakości. Zamieszczam zdjecie 4 z nich. Najlepiej wypadł Maranz 63 MK II KIS. Próbowalem też wymiany lamp sterujacych z 6N23P na ECC88 Mullard. Po wymianie na Mullardy dźwiek stal się bardziej przestrzenny i jak to już pisalem do Audio Autonomy, niektóre instrumenty i głosy zaczęły mi fruwac po pokoju. W porównaniu z wcześniejszymi 6N23P pokazalo się dokładne umiejscowienie instrumentów w scenie, która też zrobiła sie nie dość że szersza to dodatkowo znacznie bardziej gęboka i wypukła. Przede mną jeszcze testy z gramofonem, z użyciem preampa oraz próby z innymi kolumnami. W tym z Kef 107 reference. Wypróbowywałem też dwa rodzaje interkonektów. Mianowicie Beldeny wspominane wcześniej przez Audio Autonomy oraz jakieś srebrne DIY wykonane przez duńskiego speca od tych rzeczy. Nie chciał ujawnic na bazie jakiego przewodu je wykonał, zasłaniając się tajemnicą produkcji. Nie podejmę sie oceny które zagrały lepiej. Mam zbyt małe doświadczenie w tych sprawach. W każdym razie zagrały inaczej. I nie chodzi o to czy jedne lepiej a drugie drożej. Oba zagrały dobrze ale inaczej. Pomimo, iż wzmacniacz tem dysponuje niezbyt dużą mocą wyjściową (2x9W) to w pomieszczeniu w którym go testowalem, o powierzchni 28 m kwadratowych, nie zachodziła potrzeba używania większej mocy niż ok 70% mocy nominalnej, a w wielu przypadkach trzeba było też ją zmniejszać. Nie sugerujcie się Koledzy tą mocą nominalną. Do naglośnienia pomiszczeń o podobnej powierzchni ta moc wzmacniacza Audio Autonomy JEST WYSTARCZAJACA. Ja też mialem pewne wątpliwości, dotyczące mocy, ktore zostały rozwiane po usłyszeniu tego wzmacniacza w dzialaniu. Jak już wcześniej o nim trochę wpisał @Angel , uważam że to bardzo dobra konstrukcja i nawet w porównaniu z Lebenem (u Angela) wypada zadziwiająco dobrze. Angelowi zaś dziękuję, ze zechciał trochę napisać na jego temat. A swoją droga to uważam, ze po wymianie lamp na Mullardy ten wzmacniacz jest równorzędnym konkurentem nawet dla wzmacniacza klasy Leben. Tyle na dziś. Wracam do testów. CDN.
20180913_160417.jpg
20180913_160822.jpg
20180913_160855.jpg
20180913_160955.jpg


Angel

#71 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Angel » pt 14 wrz 2018, 12:30

@Rega, bardzo ciekawy opis.

Czy po wymianie lamp na Mullardy wzmacniacz Audio Autonomy jest równorzędnym konkurentem dla wzmacniacza klasy Lebena, to trzeba by dopiero posłuchać, porównać w jednakowych warunkach. Ty tak jedynie przypuszczasz, ale nie słyszałeś, nie porównywałeś.
Nie słuchałeś nawet wzmacniacza Leben CS-300XS w swoim zestawie. NIc mi o tym nie wiadomo. Ale może się mylę.
Jak więc można wydawać opinie tylko na podstawie przypuszczeń?
Jeśli ktoś porówna Twój wzmacniacz już na Mullardzach z Lebenem na dobrych lampach, wówczas można będzie ocenić jak się jeden do drugiego ma. Ale to jest tylko moje zdanie.


Sanwing

#72 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Sanwing » sob 15 wrz 2018, 13:39

@Rega nie ma co narobiłeś mi jeszcze większego smaka niż @Angel swoją opinią o Tym wzmacniaczu. Ja też powoli będę rozgladał się za lampowcem po tym co czytam i słyszałem u Angela podczas odwiedzin. Nie ma co mówić wzmacniacze tranzystorowe są świetne i takiego Baltlaba z chęcią bym zostawił na stałe u siebie w jakimś drugim systemie, ale finansowo nie wyrobię raczej na dwa tak dobre zestawy. @Audio Autonomy super, że Twój pierwszy klient zadowolony obyś miał ich jak najwięcej skoro potrafisz tak dobrze brzmiące cacko zbudować, a i prywatnie też Ci życzę sukcesów.
Rega czekam z niecierpliwością na informacje jak sobie poradzi wzmacniacz z potężnymi KEFami.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 521
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#73 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » pn 17 wrz 2018, 13:12

@Rega - cieszę się, że jesteś zadowolony. Z niecierpliwością czekałem na Twoją relację z pierwszych odsłuchów. Wzmacniacz jeszcze musi się trochę wygrzać, więc jeżeli chodzi o dźwięk, to myślę, że będzie jeszcze trochę lepiej. Zresztą, jak sam widzisz, dużo zależy od zastosowanych lamp. Już samymi triodami można sporo zdziałać, a co jak do tego pomyślimy jeszcze o żonglowaniu lampami mocy? Masz sporo możliwości, bo zastosowane lampy są dosyć popularne i na rynku jest sporo "zamienników" różnych producentów, z różnych fabryk i różnych lat produkcji. Jest się czym bawić.
Ciekaw jestem jak wykończysz obudowę wizualnie i jak będzie się prezentowała z drewnianymi boczkami i nowymi gałkami. Pochwal się jak już uda Ci się to wszystko złożyć w całość ;)
A sam wzmacniacz... niech służył Ci latami i daje Ci masę radości ze słuchania muzyki!

@Angel, masz rację. Trzeba by było postawić obok siebie obydwa wzmacniacze uzbrojone w porządne i dobrze dobrane lampy. Wtedy można porównywać i próbować ocenić, który z nich jest lepszy, gorszy, ciekawszy, nudniejszy itd.. Wydaje mi się, że mogłoby być ciężko jednoznacznie określić zwycięzcę... no, ale w tym momencie to tylko takie gdybanie. Może jednak w przyszłości uda nam się zrobić takie porównanie. Nie żebym znowu się do Ciebie wpraszał, ale... :roll:

@Sanwing - dzięki za miłe słowa!
Jak będziesz szukał wzmacniacza lampowego, to wal śmiało. Razem coś wymyślimy ;)
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 259
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#74 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Rega » pn 17 wrz 2018, 19:37

Witam po chwili przerwy.
Kolejny dzień testów lampy przyniósł kilka niespodzianek. Otóż postanowiłem wypróbować stare, japońskie kolumny firmy Coral. Są to duże monitory podstawkowe o zalecanej mocy wzmacniacza od 30 do 50 wat. Impedancja 8 ohm. Skuteczność 93dB. Glośnik niskotonowy 10 cali. Konstrukcja zamknięta. Pojemność ok 35 litrów. Ustawione na żeliwnych standach Vogels. Kiedyś na forum proponowałem je do oddania za darmo. Nie było chętnych. Teraz sam będe ich używał. Przewód głośnikowy Supra, interconect Belden oraz srebrny DIY. Wracając do tej niespodzianki - Corale zagrały lepiej niż Chario. Chario zagrały dobrze, ale Corale ,,o niebo lepiej,, Być może to wpływ papierowych membran polecanych do wzmacniaczy lampowych. Nie dość, że dużo głośniej to jeszcze niskie tony dobrze kontrolowane, wypełnione, punktowe itd. Średnie ani nie schowane, ani nie wysunięte. Takie jak mają być. Wysokie dźwięczne, ale nie syczące i nie męczące. Stare kolumny pokazały ,,zęby,,. Wymagają tylko lekkiego odnowienia forniru. Przy kolumnach Coral moc wzmacniacza potrzebna do nagłośnienia 28 metrów oscylowała w granicach 40-50 % mocy maksymalnej. Po tych zachwytach nad Coralami, dla odmiany postanowiłem podłączyć duńskie kolumny podstawkowe ,,no name,, prawdopodobnie firmy Dali z tym, że sprzedawane bez tabliczek znamionowych. W celu uniknięcia podatku. Tragedia to mało powiedziane!!! Te kolumienki nie dorosły do pięt Chario, o Coralach nie wspomnę. Czym prędzej je odłączyłem bo kaleczyły uszy :). Na pewno nie nadają się do lampy. Kiedyś wypróbowałem je ze wzmacniaczem tranzystorowym i nie było najgorzej. Tu, jednak odpadły po kilku sekundach. Wszystkiego było za mało. Scena też zwęziła się bardzo. Więcej nie włączę ich w zestawie z lampą. Tyle krótkiego opisu na dziś. Odezwę się jeszcze przy próbach z Kef 107. Pozdrawiam czytających i załączam kilka zdjęć.
20180917_171339.jpg
20180917_172052.jpg
20180917_180033.jpg
20180917_180108.jpg
20180917_180414.jpg

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 521
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#75 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » wt 18 wrz 2018, 14:28

Ciekawe jest to co piszesz. Chyba nie zaskakujące, bo można było przewidzieć, że Corale zgrają się z Twoim wzmacniaczem, ale jednak ciekawe jest to, że oceniłeś je wyżej niż Chario. No cóż, wzmacniacze SE lubią się z łatwymi do napędzenia, wielkimi papierowymi przetwornikami. W myślach już widzę w Twoim salonie wielkie kolumny typu horn na jakichś wypasionych przetwornikach. To by się dopiero działo... Ja od dłuższego czasu choruję na szerokopasmowe przetworniki Coral Beta 10. Muszę je sobie sprawić na którąś gwiazdkę :lol:

Obrazek

A swoją drogą, to Twoje Corale świetnie się prezentują. Lubię takie klimaty z innej epoki audio.
Piszesz też o tym jak mocno musisz odkręcić potencjometr (40-50%) żeby było głośno. Powiem Ci, że jeżeli odłączylibyśmy korekcję barwy, która zżera trochę wzmocnienia, to pewnie nie przekraczałbyś 30% skali na potencjometrze. Ja na swoich szerokopasmówkach (teoretycznie mających efektywność na poziomie 95dB) rzadko kiedy dojeżdżałem do godziny dziewiątej. Tak więc, jeżeli kiedyś stwierdzisz, że jest za cicho, a chcesz dołożyć do pieca i posłuchać naprawdę głośno, to odłączymy korekcję i będziesz mógł zaszaleć :)
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość