• Administrator
  •  
    Nowe logo na forum audiolub.pl. Ktoś ma pomysł ?????

    Szczegóły tu: Nowe logo

     

DIYWzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Czyli zrób to sam. Dyskusje na temat własnych konstrukcji oraz modyfikacji, napraw sprzętu.
Awatar użytkownika

Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 288
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#46 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Rega » pt 06 lip 2018, 10:12

Cześć!
Nie, nie - absolutnie nie ma mowy o żadnym sporze w sprawie nadania nazwy wzmacniaczowi. Tak sobie przejrzałem trochę wzmacniaczy i firm zajmujących sie ich produkcją i myślę, że nadawanie imion dla sprzętu to większości wypadków specjalność polskich producentów. Oczywiście zdarzają sie imiona w sprzętach zagranicznych ale ... .Przypomnijcie sobie czasy PRL. Wtedy kazdy telewizor czy radioodbiornik musiał mieć imię. Na zachodzie w większości wypadków była to nazwa firmy oraz symbol danego modelu. Pamietam doskonale lata siedemdziesiąte kiedy na półkach w polskich sklepach stały (tak,tak stały bo nie tylko ocet stał)różne Śnieżniki, Sarabandy, Emanuele, Toski, Finezje, Kleopatry itd, a dla przykładu w Pewexie gdzie czasem się zagladało choćby z tęsknoty za czyms bardziej luksusowym były Sony,Griundig, JVC,Panasonic, Philips. Imion nie bylo na tym luksusowym (dla Polaków) sprzęcie. I być może właśnie dlatego nie jestem zwolennikiem nadawania imion dla sprzętu. A co ciekawe to nawet w tej chwili polscy producenci sprzętu, większośc swoich produktów nazywają właśnie imionami. Nie nazwą firmy i kolejnym symbolem, a wlaśnie imieniem. Może to sie komuś podoba. Dla mnie niekoniecznie. No cóż,co kraj to obyczaj. Ważne,tak jak to wcześniej było wspomniane, aby sprzęt działał i spełnial pokladane w nim nadzieje.

Awatar użytkownika

Tomasz
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 195
Rejestracja: pn 09 paź 2017, 05:54

#47 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Tomasz » ndz 08 lip 2018, 10:27

Mam pomysł na nazwę - S1. Od łacińskiego sono - ton.
1- wiadomo. Następne generacje mogłyby mieć kolejną cyfrę. Albo S1-L, litera L wskazywałaby na typ wzmacniacza.

To tylko luźna propozycja :D


Angel

#48 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Angel » wt 10 lip 2018, 01:24

Drodzy Forumowicze. Kilka dni temu w odpowiedzi na moją luźną uwagę w wątku, że posłuchałbym tego wzmacniacza, @Audio Autonomy napisał do mnie, że będzie przejeżdżał przez Kielce i może mi podrzucić wzmacniacz do odsłuchu.
Przywiózłby go w sobotę przed południem a odebrał w niedzielę po południu.
Pomyślałem sobie, że to niewiele czasu na rzetelną ocenę wzmacniacza. Ale ciekawość zwyciężyła i przystałem na propozycję.
Dlatego bardzo mocno zaznaczam. To nie jest test wzmacniacza, ale dość luźna opinia z odsłuchu tego urządzenia.
Jak umówiliśmy się, tak było. W sobotę rano powitałem u siebie pełny skład Audio Autonomy. Czyli konstruktora wraz z uroczą małżonką. Oboje bardzo mili, niezwykle przyjemnie się rozmawiało.
Wzmacniacz jest jeszcze nie ukończony, jeśli chodzi o obudowę, ale w pełni sprawny. Gra.
Zdjęcia mieliście okazję obejrzeć wcześniej, tu tylko wkleję wspólną z Lebenem fotkę.
IMG_20180707_231301.jpg
Odsłuchy zacząłem w sobotę wieczorem. Niemal od pierwszych chwil wzmacniacz zagrał w moim systemie bardzo ciekawie, dobrze.
Nie odczułem żadnego dyskomfortu po "przesiadce" na to urządzenie. Wręcz przeciwnie.
Bardzo szybko pokazał mi swoją bardzo intrygującą atmosferę prezentacji muzyki, sposób grania. Jak pisałem w innym wątku zagrał bardzo wciągająco.
Chciałem sobie posłuchać ze 2 - 3 fragmentów z płyty "Arizona Dream" i... posłuchałem całej płyty, na nowo się nią delektując.
Niby wzmacniacz nie jest tak wypełniony w średnicy, soczysty, barwny jak Leben. Ale tu absolutnie mi to nie przeszkadzało. Nawet w swoisty sposób pozwoliło nieco inaczej spojrzeć na znane już z każdej nuty utwory.
Zresztą pewne różnice między wzmacniaczami wychodziły dopiero po przełączeniu na Lebena (którego trzymałem rozgrzanego w pogotowiu).
AA Rega (jak go sobie prywatnie nazywam), zagrał dźwiękiem w ogólnym charakterze dość bliskim temu, co prezentuje Leben CS300XS. Tylko niektóre, drobne elementy dźwięku/brzmienia byłyby jeszcze do dopracowania.
Poza wspomnianą średnicą, jej wypełnieniem, wybarwieniem, chciałoby się większego realizmu w odwzorowaniu niektórych dźwięków. Niskie tony schodziły głęboko. Pewnie odrobinę można by mieć zastrzeżenia do ich artykulacji. Na przykładzie kontrabasu w wielu utworach, mógłby ten zakres być troszkę dynamiczniejszy, szarpnięcia strun tego instrumentu nieco energiczniejsze.
Ale pamiętajmy, że to tylko 8 watów mocy. Więc i tak jest bardzo prawidłowo.
Wysokie tony są naprawdę dźwięczne i dość rozdzielcze. Odrobinę może mniej dopracowane, krystaliczne, dźwięczne niż w Lebenie.
W pierwszym utworze płyty Marii Peszek dzwoneczki z prawej strony u góry sceny, były tylko trochę niżej zawieszone (aspekt lokalizacji dźwięku w pionie - nie każdy wzmacniacz to w ogóle pokazuje).
Być może większość tego co opisuję, jest winą lamp. I wymiana ich na lepsze z dawnej produkcji dałaby jeszcze dalszą poprawę dźwięku?
Generalnie scena stereo jest bardzo szeroka. Swobodnie opuszcza bazę kolumn. Jest również dobra w aspekcie głębokości.
Dźwięk ma dużo swobody i tzw. powietrza.
Wzmacniacz naprawdę dobrze radził sobie z nie najłatwiejszymi do wysterowania kolumnami Sonus Faber EA 1.
Nie przyłapałem go na żadnym ewidentnym niedociągnięciu.
Jak pisałem wcześniej urządzenie gra niezwykle płynnie, absorbująco. Często zapominałem, że słucham nie tylko dla przyjemności i mam na podstawie kolejnych utworów także oceniać tę konstrukcję. Ale nie dało się i pochłaniałem kolejne płyty w całości.
Utwory nastrojowe pokazywał w ten właśnie sposób. Natomiast mocniejszą muzykę, jak The Mars Volta, podawał z odpowiednią dozą drapieżności. Wciąż jednak bardzo absorbująco.
Podczas dłuższego, niedzielnego spotkania z właścicielami marki Audio Autonomy, dowiedziałem się, że istnieje jeszcze możliwość dopracowania niektórych elementów brzmienia. Jak choćby średnicy, co mnie bardzo ucieszyło. Choć urządzenie w obecnej formie gra jak dla mnie bardzo dobrze. Oczywiście ocena tzw. stosunku jakość/cena nie jest w tej chwili możliwa.
Z tego co wiem wzmacniacz dla klienta, byłby sporo tańszy niż Leben, więc i tak wszystko wypadło moim zdaniem świetnie.
Im tańszy będzie, tym wszystkie zachwyty nad jego dźwiękiem zostaną automatycznie wzmocnione.
Jeśli będzie droższy, wciąż można będzie mówić o dobrym dźwięku, ale wzmacniacz musi zmierzyć się tu z silną konkurencją i prestiżem znanych marek. Początki niestety bywają trudne. Ale od czegoś trzeba zacząć.

Tu mogę napisać. Tak Audio Autonomy, macie/masz tę "iskrę". Bo moim zdaniem to jeden z najciekawszych wzmacniaczy jakie słuchałem w ostatnich latach. Moje gratulacje. Z emocji chyba zapomniałem Wam o tym powiedzieć podczas spotkania.

Płyty użyte do odsłuchów to:
Cassandra Wilson - "Belly Of The Sun", " Blue Light Til Dawn"
Melody Gardot "Currency of Man"
Oregon - "Beyond Words"
Pat Metheny Group - "Letter From Home"
Piotr Jackson Wolski - "Sunu Music - Tamtam Project"
Dvorak - "Cello Concerto, Symphony No 8"
Abraxas - "99"
maniasiku (Maria Peszek)
Arizona Dream - "Original Motion Picture Soundtrack"
The Mars Volta "De-Loused in the Comatorium"

Zestaw, na którym słuchałem, oprócz wzmacniacza Audio Autonomy, to:
Ayon CD-07, Leben CS300XS, Sonus Faber Electa Amator 1 na firmowych standach Ironwood, przewody głośnikowe Auditorium 23, interkonekty Sablon Audio Panatela, zasilające Oyaide Tunami GPXe (odtwarzacz CD) i Furutech FP-314AGII z rodowanymi wtykami (wzmacniacz), filtr sieciowy Shuniata Research Hydra model 2 z zasilającym Shuniata Research Venom. Pokój ok. 17 m², dobrze zorganizowany akustycznie (choć zawsze można lepiej ;) ).

Bardzo dziękuje teamowi Audio Autonomy za miłe spotkanie. Cieszę się, że Was poznałem.
Jestem również pod wrażeniem Waszego najnowszego "dziecka". Niech Wam przyniesie dużo zadowolenia.
Mam nadzieję, że kolega @Rega będzie się cieszył z dźwięku jaki usłyszy po podłączeniu u siebie tego wzmacniacza.
Tak sobie pomyślałem, że w tym konkretnym egzemplarzu, przeznaczonym dla Regi nic bym już nie zmieniał. Przynajmniej jeśli chodzi o średnicę. Do tej klasy kolumn, co Chario Syntar 300 i charakteru ich dźwięku, chyba lepiej się sprawdzi takie ustawienie.

Awatar użytkownika

Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 288
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#49 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Rega » wt 10 lip 2018, 09:47

Cześć!
Bardzo dziękuję za opinię i opis działania. Czego mógłbym wiecej oczekiwać? Dodam, tylko że dla mnie ten wzmacniacz będzie najlepszy na świecie. A w umiejętności jak również ,,tę iskrę,, u Audio Autonomy nie wątpiłem ani przez chwilę. To tyle co mogę dodać. A jeśli chodzi o nazawę to niech zostanie Rega1, jeśli będzie to ułatwiało identyfikację produktu. Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na moment kiedy włączę go pierwszy raz. Co, niestety nie nastąpi zbyt szybko.

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1106
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#50 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Simpson » wt 10 lip 2018, 22:43

@Angel. To, że recenzja jest pierwszorzędna chyba pisać nie muszę, ale co się dziwić ? Lata doświadczenia robią swoje. A to nawet nie recenzja, tylko opinia... Na pewno nie jeden nie powstydziłby się tak sformułowanej recenzji, ale zostawmy to. Świetnie się to czyta, lubię recenzje, opinie, opisy - oczywiście nie z pism, magazynów sponsorowanych, ale te właśnie zamieszczane na forum, szczególnie na tym i szczególnie od bardzo doświadczonych forumowiczów ;)

Zaś co do Twojej konkluzji...

Po opisie wrażeń - znając Twój krytycyzm, skądinąd pożądany, a wręcz konieczny do rzetelnego przedstawiania opinii na temat różnych aspektów związanych z tą dziedziną audio wiem, że @Audio Autonomy wykonał swoją pracę - jako początkujący konstruktor - świetnie. No chyba, że się mylę pisząc o początkującym ??? Może to nie początki ????

Tak czy inaczej - takie słowa od @Angel'a to zapewne świetna rekomendacja i na pewno "świetny kop". Ale to też niesie ryzyko spoczęcia na laurach.

Mimo wszystko @Audio Autonomy liczę na to, że nie spoczniesz na laurach i potraktujesz to jako wyzwanie ze świetnym początkiem i będziesz dążył jeszcze do lepszej doskonałości, a z tego co czytam potencjał jest ;)

Za jakiś odleglejszy czas sam zapewne "zlampizuję się" i po opisie wrażeń @Angel'a naszła mnie chęć, żeby bardzo poważnie myśleć o modelu typu Audio Autonomy Rega 1 ... a może Rega 2 lub 3 ????

Trzymam kciuki i zachęcam do dążenia ku doskonałości. Jak to mówią: "Cierpliwość palcem dół wykopie"

...a ja wierzę, że to nie będzie dół tylko krater, czego Ci serdecznie życzę :D


Angel

#51 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Angel » śr 11 lip 2018, 00:34

@Rega, ja też wbrew pozorom niecierpliwie czekam jak Ty odbierzesz ten wzmacniacz.

@Simpson, to niestety może być tylko z mojej strony nie do końca miarodajna opinia.
Głównie jak pisałem ze względu na zbyt krótki czas odsłuchów, porównań, zapoznania się z dźwiękiem wzmacniacza.
Starałem się opisać, to co usłyszałem, jak najbardziej rzetelnie.
Oprócz zachwytów musiały tu paść także krytyczne stwierdzenia. Ponieważ nie istnieje urządzenie doskonałe.
Na pewno zaś nie za takie pieniądze :lol:
Myślę, że opinia była bardzo pozytywna. A komu i tak wydała się nieco krzywdząca, niech to zrzuci właśnie na karb braku czasu i prawdopodobnie niedostatecznego jeszcze wygrzania wzmacniacza.
Lub mojej niedostatecznej dyspozycji słuchowej w tym czasie. :D

Simpson. Jeśli zamówiłbyś sobie taki wzmacniacz, to chyba byłby to Audio Autonomy Simpson?
A może Ksenia lub Xenia? 8-)

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1106
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#52 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Simpson » śr 11 lip 2018, 07:41

Ależ oczywiście, że krytycyzm się pojawił. Dokładnie tak, ideałów nie ma, ale generalnie opinię odbieram jako jak najbardziej pozytywną, pomimo zarzutów jakie się pojawiły. Czy jest krzywdząca ? Wręcz przeciwnie.

Zaś co do nazwy .... @Angel jakiś to trop jest :D A może Audio Autonomy Xenia Evo MK1 Reference :lol:

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 532
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#53 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » śr 11 lip 2018, 09:49

@Angel - zacznę od tego, że cieszymy się, że mogliśmy się spotkać i poznać osobiście. Jednocześnie chciałbym Ci podziękować za czas, który poświęciłeś nam i na odsłuchy naszej lampy. Wiem, że nie jest łatwo znaleźć tyle wolnego czasu. Szczególnie gdy biega nam w domu małe i żywiołowe dziecko (pozdrowienia dla niego!). Całe spotkanie było bardzo miłe i przyjemne (a jednocześnie pouczające), więc chętnie spędzilibyśmy u Ciebie jeszcze kilka godzin, ale niestety mieliśmy przed sobą jeszcze kilka godzin jazdy powrotnej do domu. Może następnym razem... ;)

Co do Twojej opinii z odsłuchu, to przede wszystkim cieszę się, że wzmacniacz Ci się spodobał. Jadąc do Ciebie nie byliśmy pewni tego jak wypadnie nasza lampa i nie wiedzieliśmy co od Ciebie usłyszymy. Wydawało nam się, że totalnej "wtopy" raczej nie będzie, ale... "lekkie" podenerwowanie było. Tym bardziej cieszy fakt, że wzmacniacz zagrał i zaprezentował się tak jak należy. Słuchając go w Twoim systemie, jedyną rzeczą, której mi osobiście brakowało, było to wspomniane przez Ciebie nasycenie i wypełnienie średnicy. Tak jak rozmawialiśmy, już wcześniej czułem delikatny niedostatek w tej materii. Pamiętajmy jednak, że wzmacniacz grał na tanich lampach 6N23P w stopniu wejściowym. Wydaje mi się, że z tego wynika taki sposób prezentowania średnicy. Zmieniając lampy na przykład na Amperex Bugle Boy można uzyskać fajne wypełnienie średnicy. Może wkrótce uda nam się przetestować te bańki i opisać zmiany w dźwięku.
Cóż więcej mogę napisać... czytanie takich opinii jak Twoja, to czysta przyjemność :) Dziękuję Ci Angel za wszystkie porady i podpowiedzi. Są to dla nas bardzo cenne i istotne wskazówki, które pomogą nam dopracować naszą lampkę.

Świetna muzyka w doborowym towarzystwie - życzę sobie i Tobie (i w ogóle Wam Wszystkim) więcej takich miłych spotkań.

@Simpson, nie jest to moja pierwsza konstrukcja. Zajmuję się konstruowaniem i przerabianiem urządzeń audio od kilku lat... ale ponieważ przede mną jeszcze całe życie (oby jak najdłuższe) uczenia się, to myślę, że można nazwać mnie początkującym konstruktorem :)
Ideały nie istnieją, bo zawsze konieczne są jakieś kompromisy, ale obiecuję Ci Simpson, że nie spoczniemy na laurach i w dalszym ciągu będziemy dążyć do perfekcji w tym co robimy. W tym właśnie tkwi cała ta zabawa - w pokonywaniu kolejnych granic i wykonywaniu tego co się robi najlepiej jak się da.
Simpson pisze:
śr 11 lip 2018, 07:41
A może Audio Autonomy Xenia Evo MK1 Reference :lol:
A może by tak Audio Autonomy Xenia Evo Pro MK1 SUPER Reference :lol:
Simpson - zachęcam (zapraszam) do "zlampizowania się"!


P.S. @Angel - barszczyk i paszteciki były pyszne! Jeszcze raz dziękujemy za gościnę 8-)
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 532
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#54 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » śr 11 lip 2018, 14:33

Jak powiedział tak zrobił...
Co prawda to nie Amperexy Bugle Boy (zabijają ceną :shock: ), ale idą właśnie do nas nowe lampki do testowania.
Philips PCC88 pochodzące z lat siedemdziesiątych. Teoretycznie powinny dodać trochę tej magii na średnicy, której nam brakowało. Zobaczymy co wyjdzie w praniu :D

Obrazek
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Tomasz
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 195
Rejestracja: pn 09 paź 2017, 05:54

#55 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Tomasz » ndz 15 lip 2018, 10:12

@Audio Autonomy chciałbym zapytać jaki jest koszt zakupu takiego wzmacniacza w podstawowej wersji?? Jeżeli nie jest to tajemnicą :D . Może można by zrobić oficjalny cennik i wrzuć gdzieś do pobrania? Myślę, wszyscy by na tym skorzystali.

Jaki jest czas oczekiwania na produkt finalny od momentu złożenia zamówienia?

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 532
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#56 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » ndz 15 lip 2018, 14:22

@Tomasz - wątek ten ma charakter informacyjny. Staram się opisywać tu samą konstrukcję i proces powstawania, modyfikowania wzmacniacza. Przy okazji wspominam o różnych napędzających i inspirujących mnie/nas wydarzeniach muzycznych i około muzycznych. Przecież to wszystko robimy z miłości do muzyki i dla muzyki.
Jeżeli interesują Cię szczegóły to zapraszam na PW ;)

Wczoraj wieczorem mieliśmy okazję wziąć udział w koncercie Małych Instrumentów. Występ był zorganizowany z okazji siedemdziesiątych urodzin Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Niecodzienna forma muzyczna (Chopin zagrany na "zabawkowych" instrumentach) i nietypowa przestrzeń koncertowa nie wszystkim przypadła do gustu. Wchodząc na koncert mijaliśmy kobietę, która wychodziła z muzeum zatykając sobie dłońmi uszy :shock:
Nam jednak się podobało i zostaliśmy do końca :)

Obrazek
Zdjęcie pochodzi z profilu FB Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 532
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#57 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » sob 21 lip 2018, 15:07

Bańki Philipsa dotarły szybciej niż się tego spodziewałem. Ciekaw jestem jak "zagadają" te pochodzące z byłej Jugosławii lampy.

Teraz dam im czas na konkretne wygrzanie i uformowanie. Pierwsze odsłuchy będą pewnie dopiero w przyszłym tygodniu... chyba, że nie wytrzymam i odpalę je wcześniej. Cierpliwość nigdy nie była moją mocną stroną :?

Obrazek
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 288
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#58 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Rega » ndz 12 sie 2018, 17:49

Audio Autonomy napisał mi że przeprowadzil próbę z tymi nowymi lampami (Philipsami NOS) i okazało sie że jest lepiej. Czekam na oficjalny test lamp na forum. Ja natomiast mam nowe, srebrne IC oraz w przyszłym tygodniu lampy Mullard do kompletu z tym wzmacniaczem. Szkoda że lampy używane. Spróbujemy co to zmieni. Myśle, że chyba nie będzie najgorzej. Odsłuch we wrześniu (niestety dopiero).

Awatar użytkownika

Autor tematu
Audio Autonomy
Analogowa Branża
Posty: 532
Rejestracja: wt 12 wrz 2017, 10:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

#59 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Audio Autonomy » pn 13 sie 2018, 10:21

@Rega mnie uprzedził w moich zeznaniach :)
Ostatnio nie miałem za dużo czasu na testowanie lampek, dlatego tak długo to trwało... Po za tym Philipsy musiały się konkretnie wygrzać żeby można było wydawać jakiekolwiek osądy na ich temat. Myślę, że to co teraz słychać w głośnikach oddaje ogólny charakter tych lamp. Być może jakieś szczegóły będą się jeszcze zmieniać, ale ogólny sposób grania Philipsów znam już teraz.

PCC88 brzmią tak jak się tego spodziewałem. Chciałem odrobinę tej magii w dźwięku i ją dostałem. Największa zmiana jest oczywiście na średnicy - jest ona bardziej zróżnicowana niż na lampach 6n23p. Dzieję się tu więcej niż na wcześniejszych lampkach. Środek i dół pasma są pełniejsze i odrobinę bardziej "mięsiste". Jednak bez przesady - nie ma tu miejsca na zamulenie i ciągnący się "baaasssss" ;) . Dół pasma pozostał dynamiczny prawie tak samo jak na lampkach z ZSRR. Zmienił się za to sposób prezentowania wokali - brzmią one teraz przepięknie. Są bardziej naturalne i namacalne.

Podsumowując - 6n23p świetnie się sprawdzą w systemach ospałych, które potrzebują dodatkowego kopa. Podpasują też pewnie bardziej tym, którzy słuchają cięższej i szybszej muzyki. Natomiast Philipsy świetnie się sprawdzą w systemach grających neutralnie lub nawet sucho. Pewnie też bardziej spodobają się fanom jazzu, muzyki dawnej lub muzyki bazującej na wokalach. Choć nie jest to oczywiście regułą. Wszystko zależy od własnych preferencji. Ja na przykład na PCC88 słucham z przyjemnością i dosyć mocnego grania :D



P.S. A poniżej Bleden 8402 i wtyki Switchcraft do wyspawania Twoich lampowych interkonektów @Rega. Będziesz miał co testować - lampy, kable, lampy i jeszcze raz kable ;)

Obrazek
Pomagamy usłyszeć więcej
audioautonomy.com

Awatar użytkownika

Rega
Czeladnik Audiolub
Posty: 288
Rejestracja: śr 13 wrz 2017, 19:51
Lokalizacja: Aarhus(Dania) a czasem Węgorzyno Polska

#60 Wzmacniacz lampowy od Audio Autonomy

Post autor: Rega » pn 13 sie 2018, 10:44

Masz rację - ,,będzie się działo,, bo mam też do przetestowania srebrne interconecty DIY od znajomego Duńczyka. Jestem bardzo ciekawy które zaprezentują sie lepiej.
Załączniki
Screenshot_20180727-145622 (1).png
Screenshot_20180727-145628 (1).png

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość