AkustykaSubiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Wszelkie zagadnienia związane z akustyką pomieszczeń, ich urządzaniem, prawidłowym rozmieszczaniem kolumn głośnikowych, stosowaniem paneli tłumiących, rozpraszających, itp.

Autor tematu
Aro1991

#1 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Aro1991 » czw 31 maja 2018, 01:34

Witam. Zaledwie 2 dni mam panele z wełny Isover PT80 - 10cm grubości. Napiszę co odkryłem nowego w muzyce.
Ustawienia absorberów za kolumnami były różne na wysokość oraz szerokość.
Najlepiej się sprawdziły jak do tej pory, ustawione 30cm nad podłogą, całkiem szeroko rozstawione, by meble nie zasłaniały wełny.

Dźwięk jest znacznie inny, najbardziej zauważalny jest znikomy pogłos jest, ale malutki względem tego co było. Niskie tony zazwyczaj są mocniejsze, bardziej wypełnione, konturowość minimalnie gorsza w zamian za wygładzenie, spokój i opanowanie w całym zakresie.
Mam wrażenie, że jest lepsze zejście a na pewno bas bardziej wpada w wibracje. Jest bardziej czysto z lepszym zróżnicowaniem.
Środek pasma jest pełniejszy w górnej jego części, wokale są bardziej wygładzone w sensie sylabizowania.
Barwa średnicy bardzo zbliżona.
Wysokie tony o dziwo są bardziej jasne, lepiej wypełnione w niskiej ich granicy. Jakościowo zbliżają się do niedawno testowanych kolumn Audiuma. Jest bardzo fajna spójność, wyrafinowanie nie ma żadnych ostrości czy mało przyjemnych iskierek.
Scenicznie dźwięk jest bardziej spójny, źródła pozorne nie są tak rozwiane po całym pokoju, a lepiej docierają do słuchacza.
Dynamika trochę lepsza, niektóre momenty były sporym zaskoczeniem jak muzyka nabrała dynamiki. Pojawiało się lepsze wykończenie i nowe smaczki w muzyce.
Za tak małe pieniądze - 219zł, to idealna okazja by polepszyć w swoim systemie jakość dźwięku. Ani źródło, ani przewody w moim przypadku nie wniosą tego co mi daje poprawa akustyki. Zmiany po zastosowaniu wełny PT80 są porównywalne do wymiany na lepszy klasowo wzmacniacz lub kolumy, a to jest dużo droższym wyjściem.
Wkrótce opiszę 2 kolejne ustawienia w pokoju, już odsłuchiwałem i powiem, że jest spore zaskoczenie.
Pozdrawiam.


Autor tematu
Sanwing

#2 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Sanwing » czw 31 maja 2018, 09:19

@Aro1991 super, że i w Twoim trudnym akustycznie pomieszczeniu udało się poprawić brzmienie. Jakie dalsze plany? Czy zamierzasz nadal zmienić kolumny czy jednak po optymistycznej zmianie związanej z absorberami dalej będziesz walczył z akustyką by wydobyć co najlepsze z NHT 1.3?
Ciekawa dość rzeczą jest fakt, że małe pomieszczenia jest o wiele trudniej dobrze nagłośnić. Bas w mniejszym pokoju często znika i jak kiedyś pisałem z @Angel można go znaleźć w łazience, u sąsiada tylko w miejscu odsłuchowym go brakuje.
Aro wklej proszę zdjęcie jak finalnie ustawiłeś panele.
Pozdrawiam.


Kamil84
Junior Audiolub
Posty: 91
Rejestracja: sob 17 lut 2018, 13:58

#3 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Kamil84 » czw 31 maja 2018, 10:00

@Sanwing dobrze piszesz z tym basem, sam też mam dość mały pokój bo zaledwie 17 m2 i jest to kwadrat u mnie to w ogóle jest meksyk żeby uzyskać w miarę fajne brzmienie. Pokój słaby akustycznie z względu na to że jest to kwadrat jeździłem po pokoju z kolumnami i stosowałem parę różnych ustawień na różnych częściach pokoju z oknem z tyłu kolumn włącznie unikając miejsca odsłuchowego na środku pokoju tam basu w ogóle nie słychać, najlepszym ustawieniem w moim pokoju okazało się ustawienie kolumn na szerokość 140 CM i słuchanie w trójkącie równobocznym tzn : Near field monitor, jest fajny bas trochę dudni w wyższym podzakresie bo kolumny nie są tak daleko od ścian i tak sobie myślę że jakbym wstawił za kolumny takie panele z wełny może pozbyłbym się tego problemu, za to stosując takie ustawienie mam fajna stereofonię źródła są świetnie zlokalizowane i dźwięk jest rzeczywiście trójwymiarowy zależnie też od tego czego się słucha. Stosowałem tez ustawienie kolumn w rozstawie 2M kolumny były od ścian około 1m (ściana tylna i boczna) zaś ja siedziałem bliżej ściany tylnej dokładnie 1 metr od niej ale nie na środku. W takim ustawieniu miałem fajny bas kolumny były dalej od ścian i był on lepiej kontrolowany co było słychać ale stereofonia i klarowność przejrzystość dźwięku mocno ucierpiała w takim ustawieniu znikła gdzieś ta "magia" która przyciąga do słuchania i nie pozwala przestać :).

Awatar użytkownika

Naczesany
Czeladnik Audiolub
Posty: 205
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#4 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Naczesany » czw 31 maja 2018, 10:18

Tak to u mnie wygląda. Pokój 4,5 x 3,5 x 2,7 m. Fronty kolumn od tylnej ściany 60cm, od bocznych ok. 70cm.
Jeśli panele polepszą to już zamawiam.
01.jpg


Autor tematu
Sanwing

#5 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Sanwing » czw 31 maja 2018, 10:30

@naczesany czy do odsłuchów dłuższych wysuwasz kolumny do przodu i lekko na boki jeszcze? Wydają się dość wąsko rozstawione i blisko ściany.
Jeśli mogę zasugerować ;) telewizor powiesił bym wyżej na wysięgniku, sprzęt wtedy na stolik. Sam stolik dałbym do przodu z 10 cm, na linii pierwszych odbić jak @Angel trafnie poradził dałbym absorbery no i jak wyżej pisałem kolumny lekko do przodu :).

Awatar użytkownika

Naczesany
Czeladnik Audiolub
Posty: 205
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#6 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Naczesany » czw 31 maja 2018, 11:03

Wysunięcie kolumn do przodu nie wchodzi w grę, ponieważ od drzwi z prawej "biegnie trakt" (fajnie napisałem nie? :) na balkon.
Zresztą stoją na 20kg podstawach granitowych na podkładkach gumowych Monacor. A propos: podstawy wiele wniosły m.in. niskie stały się bardziej punktowe (o ile niskie tony mogą być punktowe). Polecam wszystkim takie podstawy.
Stolik do przodu - jak najbardziej. Tv najchętniej bym się pozbył. Powiesić raczej nie bo ściana gips. kartonowa.
Rozstaw kolumn w osiach 180cm (można poszerzyć do 200cm), odl. od słuchania 300 cm.
Jak wszystko już uporządkuję (tak mówię żonie) to sprzęt wejdzie w stolik.
Wasze wskazówki jak najbardziej trafne bo dają pogląd na to jak to wszystko powinno wyglądać. No i są pożyteczne dla innych, którzy borykają się z problemem właściwego ustawienia.

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1561
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#7 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Simpson » czw 31 maja 2018, 16:49

@Aro1991, to co piszesz o zmniejszeniu pogłosu to jak najbardziej trafna opinia. Pogłos to pierwsze i najważniejsze z czym należy walczyć i jego likwidacja skutkuje tym, że przekaz muzyczny znacznie się poprawia w wielu aspektach. Zaś absorbery służą do tego znakomicie.

Sam widzisz jaka poprawa nastąpiła i zdziwiłbym się, gdyby było inaczej.

@Kamil84, postawienie za kolumnami absorberów opartych na wełnie na pewno przyniesie Ci poprawę. Jak dużą to ciężko wyrokować, w ciemno można taki zabieg wykonać i jestem praktycznie pewien, że będzie dużo lepiej jeśli chodzi o kontrolę niskich tonów. Jeśli kupisz absorbery wysyłkowo i nie sprawdzą się (choć wątpię), to zawsze masz 14 dni na odesłanie. Także myślę, że warto spróbować. Oczywiście pamiętaj, że grubość 10cm to minimum.

Absorbery w połączeniu z dyfuzorami, które kończysz powinny być strzałem w "10" i świetną akustyczną adaptacją pomieszczenia. Później pomyślimy co by tu zamieścić na suficie ;)

@naczesany, jak widzę Twoje miejsce ulokowania sprzętu to mogę Cię tylko zapytać: Czy już zamówiłeś absorbery ??? ;)

Panele oparte na wełnie PT80 są tanim i świetnym materiałem do poprawy akustyki pomieszczenia. Wiele się o tym pisze i bardzo dużo osób jest zadowolonych po zastosowaniu takich ustrojów.


Autor tematu
Aro1991

#8 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Aro1991 » czw 31 maja 2018, 21:32

Zapraszam na niedługi, ale bardzo treściwy opis po zastosowaniu 2 paneli na ścianie za głową.
Panele o rozmiarach 125 x 65 cm to jednak duża powierzchnia, by znacząco zmienić barwę.
Dźwięk jest bardzo ładnie wytłumiony, nie słychać prawie żadnego pogłosu, przeciągnięcia niskich tonów czy wzbudzania ich.
Wszystko jest czyste i dokładne. Ale... no właśnie jest jednak jakieś ale :twisted:
Dźwięk całościowo odbiega nieco od tego, gdzie absorbery był za kolumnami.
Nie ma tak ładnie rozciągniętej góry pasma, jest trochę dźwięk zbyt przytłumiony i matowy.
Średnie tony bardziej spokojne, lekko matowe i mniej wyraźne. Niskie tony nieco słabsze i krótsze.
Scena straciła na rozdzielczości, jest mniej życia i detali szczególnie w wyższych tonach.
Ogólnie jest zdecydowanie lepiej niż w pustych ścianach, ale panele z wełny najlepiej się sprawdzają za kolumnami, potwierdzam słowa Michała.
Nie jest źle, jest bardzo przyzwoicie lecz mi brakuje błyszczącej góry pasma, i lepszych wokali co daje pożądany efekt paneli na ścianie frontowej.
By ciut przybliżyć co mam na myśli odsyłam do tego załącznika, całkiem dobrze udało mi się zarejestrować opisany problem.
http://uploadfile.pl/pokaz/1459408---2xjp.html
Pozdrawiam.
20180530_183027.jpg


Autor tematu
Angel

#9 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Angel » pt 01 cze 2018, 00:50

@naczesany, jest tak jak piszą koledzy. Rzeczywiście panele powinny być częściowo tam, gdzie telewizor ma brzegi ekranu. Ale ostatecznie możesz zastosować te absorbery, jeśli będą niemal dotykały telewizora.
@Sanwing wcześniej miał w podobny sposób je rozstawione (szerzej, że były niemal za kolumnami) i efekt też był.
Choć obecnie jest sporo lepiej.
Telewizor, cóż. Na pewno przeszkadza. Dźwięk Ci się teraz "ładnie" odbija od jego ekranu. Najlepiej byłoby go powiesić tak, by jego dolna krawędź była powyżej górnej ścianki kolumn. Ale rozumiem, że ściana jest z płyty gipsowo - kartonowej.
Czyli cała ściana z dwóch stron jest z regipsu a środek to jakiś wypełniacz? Bo może da się zamocować telewizor na jakichś głębokich albo przelotowych dyblach?
Ewentualnie nietypowo na łańcuszkach, czy linkach stalowych do sufitu albo bocznych ścian. To jest do zrobienia.
Albo, jeśli nie oglądacie koncertów, czy nie wykorzystujecie zestawu stereo do nagłośnienia filmów, daj telewizor na/przed inną ścianę.
To takie luźne propozycje. Może Cię to zainspiruje?

@Aro1991. Ciekawy opis. Dość zbieżny z tym, co usłyszał u siebie w podobnych konfiguracjach Sanwing.
Wynika z tego, że absorbery w większości przypadków lepiej się będą sprawdzały za kolumnami a dyfuzory za miejscem odsłuchowym.
Choć oczywiście nie można wykluczyć, że w pewnych sytuacjach, konfiguracjach odwrotne umiejscowienie paneli da lepsze efekty.

Jeśli możesz wytłumacz mi, opisz jak należy odczytywać te Twoje rejestracje. Bo ja to typowy słuchowiec jestem, mało techniczny i nic z tego nie rozumiem. A chciałbym. I pewnie kilku kolegów też nie bardzo złapało o co tu chodzi. Pozdrawiam.


Autor tematu
Sanwing

#10 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Sanwing » pt 01 cze 2018, 09:39

@Angel ja sądzę, że ile pomieszczeń tyle opinii będzie na temat różnego wpływu absorberów. Postaram się jutro przenieść system do dużo większego pomieszczenia i sprawdzić tam jak wpłynie ustawienie paneli za miejscem odsłuchowym. Wielkość pokoju, stosunek szerokości do długości pomieszczenia, wysokość, skosy, typ podłogi, to z czego ściany są zbudowane. Ehhh ileż tego jest :). Do tego nie możemy zapominać o innych ważnych kwestiach o ile panele są niedrogim sposobem na poprawę pewnych cech dźwięku nie wykluczone, że nie w każdym systemie przyniosą pozytywne efekty. Nie możemy zapomnieć też o bardzo istotnej kwestii jaką są przewody, źródło dźwięku czy jakość utworów. Akustyka pozwoli nam poznać co ma nam do zaoferowania cały nasz system i żeby nie okazało się, że na poziomie przewodu zasilającego, RCA czy głośnikowego zgubiliśmy już bardzo wiele z brzmienia bo wtedy najlepsza akustyka też nam nie pomoże ;). To tylko moje zdanie i luźne przemyślenia, które pomału wcielam w życie i przekonuje się o ich słuszności :).

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1561
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#11 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Simpson » pt 01 cze 2018, 10:53

To może ja przedstawię swój pogląd na temat akustyki.
W mojej opinii akustyka pomieszczenia to zupełnie inny temat i nie należy go łączyć bezpośrednio z doborem poszczególnych elementów toru audio - czy to z doborem wzmacniacza, czy nawet przewodów.

Sprzęt audio i akustyka to oddzielne tematy. Związane ze sobą, ale oddzielne, różne. Przy moim wcześniejszym wpisie mogłem się niedokładnie wyrazić, ale one nie podlegają bezpośredniemu porównaniu.

Czyli określenie typu: „Warto wydać 300 zł na akustykę i jest to lepsze niż wydanie 500 zł na przewód, bo akustyka przyniesie większe zmiany” nie jest do końca prawidłowym stwierdzeniem.

Bez analizy tego zdania i zauważeniu pewnej istotnej kwestii to powyższe zdanie jest prawdziwe i zapewne tak będzie, ale nie można tego tak odbierać i tak tego przedstawiać.

Aby dobrze wyjaśnić to o co mi chodzi posłużę się przykładem.

Jeśli chcemy porównać osiągi dwóch sportowych samochodów, gdzie one dość znacznie od siebie odstają, to aby takie porównanie było miarodajne trzeba spełnić pewne warunki. Wiadomo, że na łące takiego porównania nie wykonamy.
Potrzebujemy choć kawałka równej nawierzchni, gdyż jak wiadomo sportowe samochody są nisko zawieszone i nie wszędzie pojadą.
Dopiero wówczas możemy uzyskać jakiś w miarę obiektywny wynik, bo może się okazać, że na łące ten samochód gorszy okaże się lepszym.

W mojej opinii akustyka to właśnie taki tor, czym bardziej wyrównany, równy, ułożony, tym łatwiej doszukać się różnic w przypadku testowania i wychwytywania zalet sprzętu i te lepsze podzespoły raczej pokażą swoje zalety.

Przy złych warunkach akustycznych może być różnie.
Więc jak traktować wydatki na adaptację akustyczną ? Oczywiście adaptacja to nie tylko panele, dyfuzory itp. ustroje, bo samym wyposażeniem mieszkalnym można akustykę dopracować bardzo dobrze, a przy określonych stosunkach pomieszczenia, nawet bez większych zabiegów można uzyskać bardzo pozytywną odpowiedź akustyczną pomieszczenia.

No właśnie, jak ją traktować ???? W mojej opinii jako podstawę, ale nie do końca należy ją zestawiać z komponentami audio. W mojej opinii adaptacja akustyczna jest ponad to i zmiany akustyczne chyba lepiej odnosić do samych zmian akustycznych.

Prawidłowa (lub jak najbardziej zbliżona) akustyka to jak tor pod testy osiągów samochodów, to jak dobrze naciągnięte płótno malarskie dla malarza, to jak dobre sukno snookerowe, to jak dobry trawnik na boisku dla piłkarza, jak proste i odpowiednio przygotowane lodowisko do jazdy figurowej na lodzie.

- Czyli sprawy o których się nie myśli oglądając snooker, piłkę nożną, czy podziwiając prace malarskie. Kto oglądając obraz podziwia jakość i przygotowanie płótna ? Albo oglądając snooker zastanawia się jak dobrze naciągnęli płótno ? Bez tego nie może być mowy o dobrej grze, ładnym obrazie. A czy można to odnieść do talentu malarskiego, czy sportowego ?

No tylko w ten sposób, że talentu nie okaże malarz (lub będzie mu bardzo trudno), gdy będzie miał niewłaściwy podkład na którym będzie malował.

Tak w mojej opinii należy traktować akustykę. Mam nadzieję, że udało mi się przedstawić swój pogląd na te sprawy.
Sanwing pisze:
pt 01 cze 2018, 09:39
nie wykluczone, że nie w każdym systemie przyniosą pozytywne efekty (panele)
Osobiście sądzę, że w przerażającej większości w "zwykłych pomieszczeniach" zmiany po zastosowaniu paneli będą pozytywne, ale tak jak pisałem powyżej - trzeba je odpowiednio traktować i odnosić.


Autor tematu
Sanwing

#12 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Sanwing » pt 01 cze 2018, 14:42

@Simpson , @Aro1991 pozwolicie, że podzielę się pewna refleksja która mnie naszła w sumie po Twoim Simpson wpisie.
W pełni się zgadzam z porównaniem do profesjonalnego toru lub boiska. Obawiam się, że wiele osób nie inwestuje w akustykę ze względu właśnie na ceny, pewna ekskluzywność. Wiele osób uważa, że dobra akustyka jest zarezerwowana dla profesjonalistów, a nie zwykłych ludzi. A wystarczy ustawić odpowiednio meble, kupić kwiaty, poustawiać nasze książki nieregularnie, ewentualnie zakupić niedrogie, ale przemyślane ustroje i już mamy pięknie brzmiący system audio w nie psującym dźwięku pomieszczeniu. Przecież autami jeździmy także po drogach lokalnych i też jazda może sprawiać sporo radości.
Obecną moda na puste przestrzenie, minimalizm niestety utrudnia nam walkę z akustyką, ale na moim przykładzie mogę potwierdzić, że małymi kroczkami i sugestiami żonę możemy przekonać do wielu rzeczy ;).

Simpson bardzo trafne stwierdzenie i to już nie pierwszy raz od Ciebie je słyszę. Akustyka jest integralną częścią brzmienia, ale nie może nam przysłaniać innych składowych systemu bo źle skomponowany tor audio nadal nim pozostanie niezależnie jakie ustroje zastosujemy. :)
Pozdrawiam.


Autor tematu
Belfer54

#13 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Belfer54 » pt 01 cze 2018, 15:03

W znacznej mierze zgadzam się z tym co napisał @Simpson. Jednak moje wieloletnie doświadczenie mówi mi, że w warunkach domowych, gdzie nie ma szans na właściwe umieszczenie paneli akustycznych świetne lub co najmniej poprawne rezultaty w zakresie właściwej akustyki można osiągnąć za pomocą prostych środków, jak np. półki z książkami, tapicerowane meble, itd.
W mojej ocenie ważna jest równowaga między zorganizowaniem właściwych warunków akustycznych a doborem sprzętu (wzmacniacze, kolumny, kable, itd.).
Nic nie pomoże idealna adaptacja akustyczna pomieszczenia, gdy sprzęt będzie miernej jakości, lub system nie będzie właściwie skonfigurowany.

Co nam da wspaniała sala koncertowa, o idealnych właściwościach akustycznych, gdy orkiestra (mam tu akurat na myśli dzieła muzyki klasycznej) będzie fałszowała i grała w stylu marnej orkiestry strażackiej.
Dlatego szokują mnie wypowiedzi, które w sposób jednoznaczny i zdecydowany zawierają sugestie, że prosty panel akustyczny załatwi nam sprawę raz na zawsze.
Podobnie jak Kolega @Angel też prosiłbym o wyjaśnienie pewnych kwestii oraz określenie jakiej klasy wzmacniacz lub kolumny są tymi wystarczającymi, aby po zainstalowaniu wełny PT80 nie trzeba było nic już poprawiać w torze. Aha i czy ten wzmacniacz i te kolumny spiszą się tak samo dobrze w muzyce rock (w tym rock elektroniczny, którym niegdyś się pasjonowałem), jazzie, muzyce klasycznej, czy inaczej nazywanej muzyką poważną.


Autor tematu
Aro1991

#14 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Aro1991 » pt 01 cze 2018, 20:54

Jeśli możesz wytłumacz mi, opisz jak należy odczytywać te Twoje rejestracje. Bo ja to typowy słuchowiec jestem, mało techniczny i nic z tego nie rozumiem. A chciałbym. I pewnie kilku kolegów też nie bardzo złapało o co tu chodzi. Pozdrawiam.
W sumie chciałem to traktować jako małą ciekawostkę, ale skoro takie nagrania są niepotrzebne, to rozumiem.

Kolejny test paneli na bocznych ścianach. Panele ustawione według wyliczeń z kalkulatora pierwszych odbić.
Dźwięk bardzo dobry, na pewno lepszy niż w przypadku paneli za głową. Jest więcej dźwięczności, swobody wybrzmiewania, wokale nie tak matowe. Konturowość bardzo dobra, na pewno lepsza niż w testach paneli za kolumnami, bardzo mało pogłosu w pokoju.
W niektórych momentach scena wydaje się delikatnie szersza. Niskich tonów sporo, ale nie tak dużo, jak przy pierwszym teście, są krótsze i mniej masywne.

Test paneli na bocznych ścianach przeszedł bardzo pozytywnie - porównywalnie do frontowej ściany.
Jedynie panele za głową nieco odstają jakością prezentacji w moim pokoju.
20180530_195050.jpg
20180530_195113.jpg

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1561
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#15 Subiektywna opinia na temat paneli z wełny PT80

Post autor: Simpson » pt 01 cze 2018, 22:58

Widzisz @Aro1991 , jednak co pomieszczenie to inaczej. U @Sanwing'a boczne pochłanianie się nie sprawdziło. Dobrze użyłeś słowa, że w "Twoim pomieszczeniu". Naprawdę różnie może być i recepty na sukces nie ma. Najlepsza metoda to testy. Oczywiście wiedzę także trzeba mieć, aby wiedzieć co użyć i gdzie (jak) próbować.

Ja preferuję szkołę tłumienia w części pomieszczenia ze sprzętem (boczne pierwsze - bliżej kolumn też się tu zalicza). Teraz wyobraź sobie, że dochodzą Ci dwa kolejne panele i testy wówczas można przemnożyć razy 4, a jak dojdą dyfuzory i jeszcze jakieś inne elementy ? Tydzień można testować i też do końca nie być przekonanym.

Często boczne ulokowanie absorberów jest kłopotliwe w użytkowaniu pomieszczenia, ale jeśli u Ciebie to się sprawdza, to warto myśleć.

Myślę, że też warto byłoby sprawdzić tłumienie z tyłu i na bocznych ścianach równocześnie, ale wówczas bardzo wskazane byłoby jakieś rozproszenie i to wcale nie mniejsze powierzchniowo. Czyli takie 2,5 - 3 m2 jakiegoś solidnego rozpraszacza.

Sądzę, że to byłoby ciekawe doświadczenie.

Oczywiście pozostaje ciągle kwestia wzajemnego doboru sprzętu. Bo też może się okazać, że przy prawidłowej akustyce coś zacznie nie tak wybrzmiewać. Najłatwiej to zrzucić na niewłaściwą akustykę i próby z panelami, ale też może się okazać, że to nie wina akustyki, zaś niewłaściwie dobranego sprzętu, który bez adaptacji brzmiał teoretycznie dobrze, zaś prawidłowa akustyka ukazała te właśnie błędy.

No właśnie, bądź tu mądry....

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość