• Administrator
  •  
    Nowe logo na forum audiolub.pl. Ktoś ma pomysł ?????

    Szczegóły tu: Nowe logo

     

Akcesoria AudiolubaListwa zasilająca w granicach rozsądku

Czyli wszystko poza przewodami, a więc: gniazda, wtyki, zwory, przejściówki, interkonekty, kondycjonery, filtry, listwy sieciowe, a także podstawki antywibracyjne, w tym wszelkie akcesoria uznane za voodoo.
Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 177
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#16 Listwa zasilająca w granicach rozsądku

Post autor: Naczesany » sob 06 paź 2018, 00:32

Nie próbowałem.
Faktycznie Viborgi mogą okazać się lepsze z uwagi na miedź.
Trzeba spróbować. Mocowanie w Viborgach jest pewniejsze ale wymaga większego nakładu pracy i wyczucia przy dokręcaniu śrub.
Mnie udało się "zjechać" gwint w Viborgach miedzianych. Poradziłem sobie wstawiając w gwint kilka cieniutkich linek z przewodu.
Przy okazji. Może ktoś użytkuje listwę Furutech e-TP60E i ocenił by jej wpływ (poprawę) na dźwięk.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Hirgor
Początkujący Audiolub
Posty: 43
Rejestracja: czw 25 sty 2018, 23:45
Lokalizacja: Kołobrzeg

#17 Listwa zasilająca w granicach rozsądku

Post autor: Hirgor » pn 22 paź 2018, 01:22

Przyłączam się do pytania odnośnie listwy Furutech e-TP60E.
Ktoś, coś? Jakieś doświadczenia?
"Większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w... wiadomo co."
Frank Zappa

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 177
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#18 Listwa zasilająca w granicach rozsądku

Post autor: Naczesany » wt 30 paź 2018, 08:34

Odsłuchuję aktualnie Furutech e-TP60E wersja SE z gniazdami rodowanymi.
Już po wpięciu pojawił się uśmiech na twarzy. Nie wiem jak to cholerstwo działa ale działa.
Na razie nie bawiłem się w zmianę i sprawdzenie różnych konfiguracji kabli zasilających.
Kable to Furutech 314ag, Alpha 3 na wtykach Viborg 501r i g, Furutech FI11 r i g.
Listwa nie zmieniła charakteru brzmienia całości a jedynie jakby zdjęła kurtynę.
Wszystko jest wyraziste, szczegółowe, nie ma mowy o syczących głoskach, sybilantach i innych tego typu mankamentach, które dały się słyszeć czasami przy zmianie kabli głośnikowych. Mam wrażenie, że sprzęt otrzymał - jakby to powiedzieć -"czystszy prąd".
Wszelkie przeszkadzajki, dzwonki, muśnięcia są doskonale słyszalne. Wcześniej gdzieś tam istniały ale ale były w dalekim tle muzyki.
Fortepian, z którym zawsze miałem problem niestety dalej jest jakby rozlazły ale winię za to akustykę pokoju.
Zauważyłem też, że dużo przyjemniej słucha się w godzinach porannych czyli szósta, siódma. Po południu i wieczorem jest gorzej ale i tak o wiele lepiej niż bez użycia listwy.
Myślę też, że wtyki mają duże znaczenie. Te FI11 nie powalają.
Oczywiście cały czas mam świadomość jakie to koszty a moim zdanie są absurdalne. Teraz nie wyobrażam sobie słuchania bez porządnego okablowania i listwy.

Awatar użytkownika

Miles
Administrator
Posty: 340
Rejestracja: pt 08 wrz 2017, 09:22
Lokalizacja: Wałbrzych

#19 Listwa zasilająca w granicach rozsądku

Post autor: Miles » wt 30 paź 2018, 17:00

@Naczesany , ciekawe obserwacje. Przyznam, że mnie też interesuje ta listwa Furutecha. Dlaczego akurat ten model? Powód jest prosty - Furutech e-TP60E jest jak na standardy cenowe Furutecha jeszcze jako tako przystępna (zwłaszcza z drugiej ręki). Aktualnie mam Tomanka Tap-8. Ta listwa bardzo mi pomogła gdy używałem pary monobloków tranzystorowych wrażliwych na sieciowe śmieci. Teraz jednak dla nabrania doświadczenia myślę o listwie w innym typie budowy, coś właśnie jak ten Furutech (z filtracją pasywną). Zwłaszcza, że mojego obecnego wzmacniacza nie obchodzą jakieś tam drobne zakłócenia. Byle tylko amperów nie brakowało :D

Jeżeli chodzi o Twój wstępny opis cech próbowanej listwy, to napiszę tak: mi to by się nawet zgadzało :mrgreen: W swoim czasie dzięki uprzejmości kolegów z forum ( @Marcin B. i @Angel ) miałem okazję porównać trzy kable zasilające: Furutech FP-314 AG II 1,5m , Oyaide Tunami GPX-e 1,8m i Cardas Parsec Power 2m . Wnioski moje były takie, że przewody japońskie nie zmieniały charakteru dźwięku, tylko sprawiały, że był "bardziejszy" w wybranych aspektach. Czyli jak opisywana przez Ciebie listwa. Zaś Cardas to była zupełnie inna szkoła. On wprowadził swój dźwięk. I o ile jego sygnatura miała w sobie coś bardzo pociągającego i podobała mi się, to jednak ostatecznie zdecydowałem się polować na Oyaide, bo nie chciałem żeby przewód zasilający aż tak mi się rządził w systemie :D
Dla fanatyka czystości moralnej naga prawda to pornografia. - Andrzej Mleczko

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1106
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#20 Listwa zasilająca w granicach rozsądku

Post autor: Simpson » wt 30 paź 2018, 19:57

Tak, bardzo ciekawe jest to co piszecie, a ja tylko patrzę, czytam i zastanawiam się skąd kasę brać na to, aby system swój dokończyć tak na amen. Czas na listwę także przyjdzie, wątek wówczas przemielę na wskroś.

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 177
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#21 Listwa zasilająca w granicach rozsądku

Post autor: Naczesany » wt 06 lis 2018, 08:24

Magiczne granulki w Furutech e-TP60ER
Załączniki
Magia.jpg

Awatar użytkownika

Simpson
Administrator
Posty: 1106
Rejestracja: wt 05 wrz 2017, 16:10
Lokalizacja: Olsztyn

#22 Listwa zasilająca w granicach rozsądku

Post autor: Simpson » wt 06 lis 2018, 19:52

Mają one jakieś znaczenie, chyba niekoniecznie ? W temacie listew jeszcze błądzę. Na pewno temat przede mną.

Awatar użytkownika

Naczesany
Poszukiwacz Audiolub
Posty: 177
Rejestracja: sob 21 paź 2017, 12:50
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

#23 Listwa zasilająca w granicach rozsądku

Post autor: Naczesany » wt 06 lis 2018, 23:11

To czarodziejska formuła: Formuła GC-303
Nie wiem co dodają ale listwa jako całość działa.
Drażliwy temat biorąc pod uwagę cenę więc nie rozwijam tematu.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Hirgor
Początkujący Audiolub
Posty: 43
Rejestracja: czw 25 sty 2018, 23:45
Lokalizacja: Kołobrzeg

#24 Listwa zasilająca w granicach rozsądku

Post autor: Hirgor » śr 07 lis 2018, 12:44

Gdzieś czytałem, że owe "magiczne granulki" mają za zadanie absorbować (pochłaniać) drgania i eliminować zakłócenia statyczne. Chyba nawet Wojtek kiedyś coś o tym wspominał. Ile w tym prawdy trudno powiedzieć...
Tak czy inaczej eksperci z Furutech'a zapewne wiedzą co robią, bo jak widać działa :D .
"Większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w... wiadomo co."
Frank Zappa

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość